Praca i pieniądze
|
Redakcja
|
15 września 2026 14:11
Półtora roku rozmów i brak rozwiązania. Spór o wynagrodzenia w Norwegii trwa
Norweskie związki zawodowe i organizacje pracodawców nie porozumiały się w sprawie wynagrodzenia za nadgodziny dla osób pracujących na część etatu. Grupa robocza, która zajmowała się tematem od kwietnia 2025 r., zakończyła prace bez wspólnej propozycji. Minister pracy Kjersti Stenseng przyznaje, że oczekiwała większego postępu.
Pracodawcy nie zgadzają się z proponowanymi zmianami prawa.
Fot. stock.adobe.com/standardowa/Andrey Popov
Zobacz podsumowanie Orła AI
Spór dotyczy godzin przepracowanych ponad wymiar zapisany w umowie pracownika zatrudnionego na część etatu. Norweska Konfederacja Związków Zawodowych (LO) chce zmiany obecnej praktyki, podczas gdy Konfederacja Norweskiego Biznesu (NHO) wskazuje na możliwe konsekwencje dla kosztów i organizacji pracy. Stanowiska pozostają odległe. Raport przygotowany przez przedstawicieli rynku pracy nie zawiera wspólnego rozwiązania, mimo że właśnie tego oczekiwała od grupy minister pracy.
Spór trwa. Sądy już wydały pierwsze wyroki
Norwegia wprowadziła unijną dyrektywę dotyczącą pracy w niepełnym wymiarze do swojego prawa w 2005 r. W 2023 i 2024 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał w dwóch sprawach, że brak wynagrodzenia za nadgodziny wykonywane ponad uzgodniony wymiar czasu pracy może oznaczać niedozwolone odmienne traktowanie pracowników zatrudnionych na część etatu. Orzeczenia wpłynęły także na sprawy w Norwegii. W 2026 r. dwa norweskie sądy rejonowe przyznały pracownikom prawo do wyrównania wynagrodzenia za dodatkowe godziny przepracowane w okresie trzech poprzednich lat.
Jedna ze spraw dotyczy pracownika Coop Bygg, a druga pracownika szpitala Sykehuset Innlandet. Oba wyroki zostały jednak zaskarżone do sądu apelacyjnego, dlatego nie są prawomocne. Rząd powołał grupę roboczą w kwietniu 2025 r., aby ustalić, jak powinny zmienić się norweskie przepisy dotyczące rekompensaty za dodatkową pracę. Po półtora roku strony nadal nie osiągnęły porozumienia.
Norwegia nie rozstrzygnęła sporu o nadgodziny. Pracownicy na część etatu nadal czekają.Fot. MN
Pracodawcy ostrzegają. LO chce zmiany praktyki
Dyrektor NHO Ole Erik Almlid wskazuje, że zasady dotyczące czasu pracy są powiązane z innymi regulacjami norweskiego rynku pracy. Jego zdaniem wprowadzenie dodatku za nadgodziny za każdą godzinę ponad wymiar etatu bez innych zmian mogłoby zwiększyć koszty przedsiębiorstw i ograniczyć dostępność pracowników. Wskazuje między innymi na osoby korzystające z prawa do skróconego czasu pracy, studentów pracujących na część etatu oraz możliwość zamiany zmian. NHO chce więc rozpatrywać problem jako część szerszych zmian.
LO prezentuje inne stanowisko. Wiceprzewodnicząca organizacji Henriette Jevnaker twierdzi, że przede wszystkim musi zmienić się obecna praktyka, a dopiero później można rozwiązywać wynikające z tego problemy. Sprzeciw zgłasza także Norweskie Stowarzyszenie Władz Lokalnych i Regionalnych (KS), które reprezentuje norweskie gminy i regiony, a szczególne znaczenie sprawa ma dla sektora ochrony zdrowia, gdzie praca w niepełnym wymiarze jest szeroko stosowana. Dyrektor ds. rynku pracy KS Tor Arne Gangsø uważa, że rząd powinien wykorzystać dostępne możliwości prawne i wskazać dalsze rozwiązanie.
Ministerstwo wskazuje, że wiele przemawia za koniecznością zmian w przepisach. Kjersti Stenseng zapowiedziała skorzystanie z pomocy zewnętrznych ekspertów, którzy mają doradzić, jak mogą wyglądać nowe rozwiązania. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy pracodawcy mają stosować obowiązujące w Norwegii przepisy.
Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz