Adamowi nie zgadza się kasa.

Sprawdź, jak sobie z tym poradził.

Obejrzyj wideo

Eff.14,9%, 65000kr, 5 år, kost 28730kr, Tot. 93730kr

Eff.14,9%, 65000kr, 5 år, kost 28730kr, Tot. 93730kr

Polityka

Wybory parlamentarne 2021: najważniejsze postulaty Partii Pracy, Prawicy i Partii Postępu

Natalia Szitenhelm-Smeja

15 lipca 2021 18:00

Udostępnij
na Facebooku

Na zdjęciu: obecna premier Norwegii Erna Solberg i ministrowie w jej rządzie. flickr.com /Foto: Torbjørn Kjosvold/Forsvaret/ CC BY-NC 2.0

13 września odbędą się w Norwegii wybory parlamentarne. Ruszamy więc z naszym latarnikiem wyborczym. W najbliższym czasie przedstawimy wam postulaty dziewięciu najważniejszych norweskich partii politycznych. Na pierwszy ogień idą dziś: Partia Pracy, Partia Konserwatywna i Partia Postępu.
Reklama

Partia Konserwatywna (Høyre)

Prawica, we współpracy z partiami koalicyjnymi, na czele z szefową Rady Ministrów Erną Solberg rządzi w Norwegii od 16 października 2013 roku. Obecnie władzę w kraju sprawuje w koalicji z Partią Liberalną (V), a także z Chrześcijańską Partią Ludową (KrF). 

Najważniejsze postulaty Høyre skupiają się wokół podatków, tworzenia nowych miejsc pracy, służby zdrowia, a także równouprawnienia płci. 

Podatki, gospodarka, edukacja

Prawica chce zniesienia kwoty podatku majątkowego od kapitału obrotowego, nie popiera narodowego podatku własnościowego, jest jednak za tym, by w gminach wprowadzić wspólny system poboru podatku od nieruchomości. Partia chce także wprowadzenia ulg podatkowych dla pracujących zawodowo osób poniżej 30 roku życia.

MN

Politycy tego ugrupowania chcą także zwiększyć konkurencyjność małych przedsiębiorstw, m.in. dzięki uatrakcyjnieniu inwestowania w start-upy. Prawica postuluje także przyznanie sześciomiesięcznego urlopu etatowym pracownikom na rozpoczęcie prywatnej działalności. Po tym czasie pracownik mógłby wrócić na swoje stanowisko. Konserwatyści chcą ułatwić zakładanie nowych firm właśnie poprzez obniżenie podatków, uproszczenie przepisów i ograniczenie zbędnej biurokracji.

Prawica chce również zwiększenia liczby miejsc pracy w sektorze prywatnym, które byłyby podstawą kontynuowania systemu państwa opiekuńczego. Oprócz tego postuluje zwiększenie kompetencji pracowników, by łatwiej było im odnaleźć się na rynku pracy (również tych, którzy nie ukończyli szkoły średniej). 

Høyre opowiada się za kontynuacją porozumienia EOG. 

Prawica chce także zwiększenia kompetencji zawodowych wśród nauczycieli. Celem partii jest bowiem, by do 2030 przynajmniej 9 na 10 uczniów ukończyło szkołę średnią. Konserwatyście planują także zmniejszenie różnic w  systemie edukacji, powstałych w wyniku pandemii i wdrożenia nauczania zdalnego.

Z danych Centralnego Biura statystycznego wynika, że do głosowania w tegorocznych wyborach uprawnionych jest 6 340 Polaków, który posiadają norweskie obywatelstwo lub zaświadczenie o miejscu zamieszkania, Bostedsattest.

Służba zdrowia

Prawica chce mniejszych kolejek do specjalistów, obiecuje zniwelowanie różnic świadczenia sług medycznych między poszczególnymi gminami. Za cel stawia sobie także zwiększenie decyzyjności pacjenta w jego procesie leczenia - żadne decyzje nie miałyby być podejmowane bez jego zgody, a cały proces leczenia będzie przejrzysty, dopasowany do jego sytuacji życiowej i potrzeb. Konserwatyści chcą również, aby za większą część leczenia odpowiadały podmioty prywatne, a pacjenci mogli w większym stopniu decydować, czy chcą skorzystać z usług publicznej czy prywatnej służby zdrowia. Oprócz tego obiecują także zwiększenie rezerw pracowników służby zdrowia na wypadek kolejnej pandemii lub innego kryzysu. 

Prawica kieruje też swoją uwagę na zdrowie psychiczne obywateli. Chce, aby młodzi ludzie zmagający się z problemami psychicznymi mieli łatwiejszy i szybszy dostęp do specjalistów, m.in. otrzymując termin wizyty u psychologa/psychiatry w ciągu trzech tygodni od uzyskania skierowania.
Erna Solberg, szefowa partii i premier Norwegii

Erna Solberg, szefowa partii i premier Norwegii Źródło: flickr.com/Høyre/Hans Kristian Thorbjørnsen/CC BY-NC-ND 2.0

Prawica opowiada się również za:

- poprawą transportu publicznego, by stanowił alternatywę dla jazdy samochodem

- wzmocnienia obronności Norwegii, poprzez zwiększenie wydatków na obronę, a także wzmocnienia współpracy w ramach NATO

- ograniczeniem stosowania antybiotyków w hodowli zwierząt, zwiększeniem restrykcji w zastosowaniu pestycydów w hodowli roślin.

Prawica obiecuje również walkę o prawa jednostki, równouprawnienie mniejszości seksualnych, a także wprowadzenie w Norwegii zakazu terapii konwersyjnej.

Partia Pracy (Arbeiderpartiet)

Według wstępnych sondaży serwisu NRK to największa rywalka obecnej partii rządzącej. 

Jak deklaruje Partia Pracy, wyborcom składa trzy najważniejsze obietnice: zapewnienie społeczeństwu stabilnego zatrudnienia, wzmocnienie instytucji państwa opiekuńczego, a także zrównoważoną politykę klimatyczną, która ograniczy emisję, ale też stworzy nowe miejsca pracy.

Polityka klimatyczna, rynek pracy, edukacja

Arbeiderpartiet za jeden ze swoich głównych postulatów uważa poprawę sytuacji na norweskim rynku pracy. Sądzi, że państwo musi, po pierwsze, zwiększyć środki przeznaczane na tworzenie miejsc pracy, po drugie - wymagać, by firmy oferowały pracownikom stałe zatrudnienie, odbycie praktyk zawodowych, a także uczciwe wynagrodzenie. Partia Pracy chce zmniejszyć biurokrację w sektorze publicznym, a także znacznie ograniczyć zatrudnianie pracowników tymczasowych. Ap zapowiada walkę z dumpingiem socjalnym, nieuczciwymi pracodawcami, zmuszaniem pracowników do pracy w niepełnym wymiarze godzin. Ap, podobnie jak prawica, chce ułatwić młodym ludziom zdobywanie kompetencji zawodowych, m.in. poprzez wzmocnienie systemu szkolnictwa zawodowego, na które partia chce przeznaczyć ok. miliard koron.

MN

Partia Pracy chce zapewnić wszystkim dzieciom równy start, ma to umożliwić odpowiednia edukacja od najmłodszych lat. W szkole każde dziecko ma być tak samo traktowane, a placówka ma komunikować się z rodziną danego dziecka, by pomóc rozwiązać jego problemy. Ap chce także wprowadzić w szkołach podstawowych darmowy posiłek w ciągu dnia dla każdego ucznia. Podobnie jak prawica, Partia Pracy chce, by znacznie więcej osób posiadało przynajmniej średnie wykształcenie.
Jonas Gahr Støre, przewodniczący Partii Pracy

Jonas Gahr Støre, przewodniczący Partii Pracy Źródło: flickr.com/CC BY-ND 2.0/Arbeiderpartiet

Partia obiecuje, że do 2050 roku Norwegia stanie się neutralna klimatycznie. Nastąpi to dzięki wysiłkowi całego społeczeństwa, które stopniowo będzie musiało ograniczać emisję CO2. Ugrupowanie stopniowo podwyższy podatek od emisji gazów cieplarnianych - środki te zostaną przeznaczone na wychwytywanie dwutlenku węgla i rozwój morskiej energetyki wiatrowej. Ap obiecuje także, że nie zrezygnuje z przemysłu wydobywczego, jednak zapowiada, że do 2030 zmniejszy o połowę emisję pochodzącą z wydobycia ropy naftowej.

Służba zdrowia

Ap w swojej kampanii, podobnie jak H, również skupia się na zdrowiu psychicznym dzieci i młodzieży. Postuluje, by gminy - w ramach profilaktyki - mogły oferować potrzebującym odpowiednią pomoc, m.in. poprzez zatrudnienie większej liczby psychologów. Partia Pracy chce również zapewnić młodzieży od 16-18 roku życia bezpłatną wizytę u specjalisty. 

Arbeiderpartiet obiecuje także zwiększenie wydatków na szpitale publiczne. 12 mld koron z budżetu państwa miałoby zapewnić pacjentom lepszą jakość usług, a także łatwiejszy i szybszy dostęp do danej placówki publicznej. 

Partia Pracy chce odwrócić wszystkie ograniczenia wprowadzone w ostatnich latach w prawie aborcyjnym przez rząd Partii Konserwatywnej. Politycy Ap chcą także rozwinąć program bezpłatnej antykoncepcji dla młodych dziewcząt i kobiet.

MN

Ap postuluje także zmniejszenie nierówności społecznych, m.in. poprzez wyższy podatek dla zamożnych, zmniejszenie liczby szkół prywatnych, wydolną publiczną służbę zdrowia. Partia domaga się też zakończenia podwyżek płac władz wykonawczych oraz zamrożenia pensji premiera i innych polityków krajowych.

Partia Pracy opowiada się za silną współpracą polityczną w Europie, jest za kontynuacją członkostwa Norwegii w EOG i NATO, nie wyklucza również ubiegania się o członkostwo w UE, jednak zapowiada, że zanim ostateczna decyzja zapadnie, będzie to przedmiotem szerszej dyskusji wewnątrz ugrupowania.

Partia Postępu (Fremskrittspartiet)

Najważniejszymi kwestiami, nad którymi skupia się Frp, są: likwidacja opłat bramkowych (bompenger) i zaostrzenie polityki azylowej.

Rynek pracy

Partia Postępu chce, by rynek pracy zapewniał mieszkańcom kraju fiordów stabilne i bezpieczne zatrudnienie. Frp chce jednak większej elastyczności w kwestiach prawnych, w związku z czym postuluje zmiany w ustawie o środowisku pracy, by można było zawierać lokalne, branżowe lub indywidualne umowy dotyczące godzin pracy i innych warunków dostosowanych do rynku, na którym działa dany pracodawca. Ustawodawstwo i umowy muszą również dbać o pracowników i zapewniać im uzasadnione i godziwe warunki płacy i pracy, w tym poprzez krajowe płace minimalne i rozsądne godziny pracy. 

Frp, w przeciwieństwie do Partii Pracy, chce zapewnić większej liczbie osób miejsca pracy poprzez możliwość zatrudniania tymczasowego.

Polityka imigracyjna

Frp uważa, że państwo opiekuńcze jest całkowicie zależne od odpowiedzialnej polityki imigracyjnej. Dlatego też np. uchodźcom, którzy mają osiedlić się w Norwegii należ zapewnić odpowiednii program integracyjny, ale też pozwolić władzom na szybką deportację, gdyby nie istniały prawne przesłanki do osiedlenia się takich osób. Partia uważa, że Norwegia nie może oferować przybyszom bardziej atrakcyjnych świadczeń niż innej kraje. Frp uważa, że uchodźcy powinni nauczyć się języka norweskiego, znaleźć pracę i stanąć na własnych nogach, by zdobyć niezależność. Politycy ugrupowania straszą, że jeśli Norwegia nie będzie surowa wobec azylantów, grozi to tzw. szwedzkimi warunkami (terroryzowaniem kraju przez napływających obcokrajowców).
Partia chce także zmienić system azylowy, który polega na stworzeniu ośrodków azylowych w Afryce i Azji. Ugrupowanie chce też, by uchodźcy uratowani na Morzu Śródziemnym zostali przetransportowani z powrotem do krajów, z których przybyli, co będzie miało również działanie prewencyjne i uniemożliwi uchodźcom podejmowanie podróży zagrażających życiu.

MN

Transport

Partia Postępu chce likwidacji bompenger na wszyskich drogach publicznych. Oprócz tego obiecuje w latach 2021-205 obiecuj stworzenie sieci dróg szybkiego ruchu, która połączy oddalone od siebie części kraju. Frp uważa, że obecnie Zarząd Dróg i Autostrad (Statens vegvesen) posiada zbyt duże uprawnienia jeśli chodzi o zarządzanie sektorem transport. Frp chce, aby znacznie większą kontrolę odgrywał tu resort transportu.

Partia chce również stworzyć alternatywę dla transportu samochodem. W związku z tym obiecuje obniżyć ceny biletów kolejowych. Frp zapowiada także budowę międzymiastowej kolei, ze zwiększoną częstotliwością kursów i większą prędkością jazdy pociągów. Gdy ugrupowanie dojdzie do władzy, zapowiada rezygnację państwa z udziałów w Vy. Politycy zapowiadają również, że część kursów promami będzie bezpłatna.

MN

Służba zdrowia

Frp chce likwidacji tzw. modelu przedsiębiorstwa opieki zdrowotnej (Helseforetaksmodellen), który zarządza systemem szpitali. Po jego likwidacji szpitale miałyby otrzymać pieniądze bezpośrednio z budżetu. Partia Pracy, podobnie jak prawica, kładzie również nacisk na decyzyjność pacjenta w jego procesie leczenia. Oprócz tego politycy chcą zmniejszenia kolejek do specjalistów, a także zapewnienia każdemu choremu takich samych programów leczenia, nie patrząc na to, kto jest lepiej, a kto gorzej sytuowany. Dlatego partia chce, by państwo finansowało pacjentowi leczenie, nawet jeśli będzie się odbywać  placówkach prywatnych, ponieważ mogą one oferować niekiedy szybsze i bardziej skuteczne terapie niż te w państwowych placówkach. FRP chce zapewnić wszystkim kobietom w ciąży dostęp do badań USG na wczesnym etapie ciąży i testów NIPT. Partia chce też uczynić z Norwegii lidera w badaniach nad komórkami macierzystymi.
Ugrupowanie również chce poprawy w sektorze zdrowia psychicznego. Frp postuluje wzmocnienie działań profilaktycznych w tym zakresie już na etapie szkolnej służby zdrowia. Partia chce też zwiększyć wydolność placówek klinicznych, by mogły przyjąć większą liczbę osób potrzebujących pomocy. 

Partia Postępu opowiada się także za zakazem rytualnego obrzezania chłopców w norweskich szpitalach.
Liderka partii, Sylvi Listhaug

Liderka partii, Sylvi Listhaug Źródło: flickr.com/frp/Pia Sønstrød/CC BY-NC-ND 2.0

Prohibicja

W przeciwieństwie do dwóch wyżej omawianych programów wyborczych Ap i H, Frp uważa, że polityka alkoholowa państwa powinna zostać złagodzona. Partia Postępu chce znieść monopol państwa na sprzedaż napojów alkoholowych. Politycy sądzą bowiem, że ​​bardziej liberalna polityka alkoholowa poskutkuje w społeczeństwie zdrowszymi nawykami związanych z piciem, a także że alkohol będzie w większym stopniu kupowany legalnie, a nie np. u przemytników.


Za tydzień kolejna część latarnika wyborczego.
Reklama
Gość
Wyślij
Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram