griszaowniuk napisał:
Hej, przyjechałem w zeszłym roku do Norwegii. Szukałem pracy jako spawacz TIG wysyłem ponad 350 CV emailem w odpowiedzi na ogłoszenia o pracę, równiez do firm pokrewnie zajmujących się spawaniem, warsztatów, stoczni, produkcji itd. Odwiedziłem też bardzo wiele zakładów osobiście spotykając się z kimś z biura, przewaznie szefem lub jeśli to nie było możliwe zostawiałem CV na recepcji. Pierwsze pytanie zawsze brzmiało czy znam dobrze norweski, drugie czy pracowałem już w Norwegii. Zawsze język mnie dyskwalifikował, chociaz znam podstawy rozumiem i komunikuje się w prosty sposób po norwesku, angielski znam perfekcyjnie (mam wysoki poziom certyfikatu C1) - często słyszełm że \"złota era\" na prace w Norwegii się kończy (od połowy 2015) - bez języka, pokaźnego doświadczenia i umiejętności nie ma nawet sensu próbować. Przed wyjazdem słyszełm podobne opinie ale myślałem - jakoś się uda. Nie udało się. Jestem TIGowcem, czarna, alu i kwachy.
Niemniej jednak życzę powodzenia.
---------
Dziwne.... Fachowiec, inteligentny.. Chyba zabraklo Ci drobiazgu, - kumpla, znajomego, ktory by Cie wcisnal do jakiejs firmy. Ten element dzis jest w N zasadniczy.