jasta102 napisał: kaja20 napisał: w Polsce jest czarna dupa, a w Norwegii jest jeszcze większa czarna dupa,
ale to dobrze, czy źle
bo opowiadali mi kiedyś koledzy eksperci, chociażby marynarze
i w paru książkach czytałem
że najgorsze ze wszystkich są białe dupy
ci co próbowali, to zgodnie twierdzą, że żółte i czarne są lepsze
noooo...szczegolnie ładniej,,pachniaja,,szczegolnie te czarne.. niezapomniane aromatyczno-smakowe przeżycia
B.K. napisał: jasta102 napisał: kaja20 napisał: w Polsce jest czarna dupa, a w Norwegii jest jeszcze większa czarna dupa,
ale to dobrze, czy źle
bo opowiadali mi kiedyś koledzy eksperci, chociażby marynarze
i w paru książkach czytałem
że najgorsze ze wszystkich są białe dupy
ci co próbowali, to zgodnie twierdzą, że żółte i czarne są lepsze
noooo...szczegolnie ładniej,,pachniaja,,szczegolnie te czarne.. niezapomniane aromatyczno-smakowe przeżycia
nie chodzi o pachnianie
tylko rumpą ruszanie
jasta102 napisał: B.K. napisał: jasta102 napisał: kaja20 napisał: w Polsce jest czarna dupa, a w Norwegii jest jeszcze większa czarna dupa,
ale to dobrze, czy źle
bo opowiadali mi kiedyś koledzy eksperci, chociażby marynarze
i w paru książkach czytałem
że najgorsze ze wszystkich są białe dupy
ci co próbowali, to zgodnie twierdzą, że żółte i czarne są lepsze
noooo...szczegolnie ładniej,,pachniaja,,szczegolnie te czarne.. niezapomniane aromatyczno-smakowe przeżycia
nie chodzi o pachnianie
tylko rumpą ruszanie
trutututu ruszanie rumpą..akurat jesli juz to moze bardziej o egzotyczność...
ps.obejrzyj sobie jakikolwiek film porno z azjatkami...trudno tam dostrzec jakąkolwiek,,pasjonująca,, aktywność
bardziej na myśli miałem Brazylijki, Portorykanki, w ogóle dupy z Południowej Ameryki
biała dupa nigdy się poprawnie nie zakręci w sambie, rumbie, salsie, czy nawet tangu
kto nie widział na własne oczy, niech nawet nie próbuje komentować
nawet bluesa jeszcze się żadnej białej dupie nie udało zaśpiewać
joanna_p napisał: Dzieki za info. Zastanawia mnie tylko jedno, skoro jest tak zle to co Wy wszyscy tam robicie?
my się zastanawiamy
ile masz lat
jakie doświadczenie w zawodzie
ile znasz języków i jakie
ile osób ta twoja rodzina liczy
ile masz gotówki na początek
jak podchodzisz do ryzyka
dlaczego twój facet nic nie umie
na co ty właściwie tu liczysz?
Co robimy? Odpowiedz jest prosta ZYJEMY! Nie wegetujemy,ale zwyczajnie zyjemy(mowie za siebie).A najlepiej zawsze jest tam gdzie nas nie ma.To prawda,ze czar pryska ,w ktoryms momencie,ale nie wiem czy gdzie indziej czar by nie prysnał i nie byloby lepiej niz tu?
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.