B.K. napisał:
kasa,kasa,kasa,kasa...wyszłaś zamąż za faceta z krwi i kosci czy za jego kase???to jest jakis absurd,wszyscy ,,kawalerowie norwescy,,z Polski tylko o jednym...do cholery jasnej ile wam tej kasy potrzeba abyscie byli szczesliwi i zadowoleni...w dupie z zoną,dziecmii całym małzenstwem,niech siedzi w kraju i czeka jak Penelopa bo mi tu jest przeciez nie potrzebna...ja zarabiam kase....
6 lat czekasz,widzisz w roku ze cztery razy..a co z miłoscią,czułoscią,przytulaniem..zwykłem dotykiem dłoni..wspolnymi spacerami z dziecmi,wyjsciami do kina czy do teatru....co z wami na codzien...zastanów sie....ile mozna poswiecic dla tej kasy...[/quote]
no, a po przyjezdzie tutaj bedzie bosko
kino, teatr,dotyk dłoni, czułosc, etc.......
hahhahahahahaha kolejna romantyczka za 5pln
z jednym sie zgodze: wspólnych spacerów nie bedzie konca
I daje głowe, ze po 2-3 tyg zamiesci ogłoszenie > szukam kolezanek do wspólnych spacerów i plotek....
męska rzecz byc daleko, a kobieca wiernie czekac......