A tutaj link do artyku艂u z wyborczej jeszcze nie klami膮cej o Kadafim bo przed rewolta wiec raczej obiektywny.
wyborcza.biz/biznes/1,101562,9174991,Baj...lucja_na_wyspie.html
a tutaj wspomnienia tego co wiecej widzia艂 bo tam by艂.
(...)- Libijczycy 偶yli jak p膮czek w ma艣le - wspomina Cezary Filipowicz, by艂 wiceprezes Orlenu, kt贸ry w latach 80. pracowa艂 w Libii. Trzy czwarte 偶ywno艣ci Libia importuje, ale i tak by艂a bardzo tania, poniewa偶 rz膮d dotowa艂 jej ceny. Na ulicach Trypolisu by艂o mn贸stwo samochod贸w, bo rz膮d importowa艂 limuzyny sprzedawane potem urz臋dnikom pa艅stwowym za u艂amek ceny. Za jedn膮 dziesi膮t膮 mo偶na by艂o kupi膰 sprz臋t elektroniczny z importu, a tysi膮ce Libijczyk贸w dzi臋ki rz膮dowym stypendiom studiowa艂o na uczelniach w Egipcie, pa艅stwach by艂ego bloku wschodniego, a czasem i na renomowanych uczelniach na Zachodzie (jeden z syn贸w Kaddafiego Saif al-Islam uko艅czy艂 s艂ynn膮 London School of Economics). - Libijczycy dostawali od rz膮du po 500 dol. na wakacje i by艂y ich t艂umy na Malcie, bo tam mogli je藕dzi膰 bez wiz - m贸wi艂 Filipowicz.
W kasie Libii by艂o pe艂no petrodolar贸w, ale w kraju brakowa艂o r膮k do pracy. I Libia sta艂a si臋 mekk膮, gdzie prac臋 mieli nie tylko specjali艣ci z zachodniej bran偶y naftowej, ale tak偶e piel臋gniarki z Bu艂garii czy dziesi膮tki tysi臋cy Egipcjan, Palesty艅czyk贸w, a ostatnio tak偶e Turk贸w pracuj膮cych przy wielkich budowach. Libia by艂a te偶 g艂贸wnym partnerem PRL w 艣wiecie arabskim i w tym czasie tysi膮ce Polak贸w budowa艂o tam fabryki i drogi. A imponuj膮cych inwestycji w Libii nie brakowa艂o.
Najbardziej spektakularny by艂 projekt budowy systemu ruroci膮g贸w z g艂臋bi Sahary na wybrze偶e kraju, gdzie wody gruntowe by艂y ju偶 tak bardzo przesi膮kni臋te morsk膮 wod膮, 偶e nie nadawa艂y si臋 do picia. Budowa tego systemu irygacyjnego poch艂on臋艂a ponad 25 mld dol. Uk艂adano go z rur o 艣rednicy 4 m produkowanych w hucie specjalnie w tym celu zbudowanej w Libii przez W艂och贸w w imponuj膮cym tempie oko艂o 1 km wodoci膮gu dziennie.(...)
i to chcia艂em pokaza膰 na potwierdzenie bardzo odwa偶nej i obiektywnej tezy pani Barbary.
P.s. m贸g艂bym zamie艣ci膰 wi臋cej ale po co? , sa tacy kt贸rych nic nie przekona.