Aktualności
|
Redakcja
|
27 października 2025 13:34
Zima w Norwegii nie do uratowania? Szokujące ustalenia badaczy
Norwegia może utracić nawet 32 dni zimowych w ciągu najbliższych 75 lat. Zmiany dotyczą liczby dni z temperaturą poniżej zera. Mają źródło w długofalowych trendach klimatycznych. Eksperci zwracają uwagę na konsekwencje dla środowiska, społeczeństwa i gospodarki.
W południowej części kraju od lat deszcz coraz częściej zastępuje opady śniegu.
Fot. Adobe Stock, licencja standardowa
Średnia długość zimy w Norwegii ulega systematycznemu skróceniu. W ciągu kolejnych 75 lat kraj może stracić średnio 32 dni sezonu zimowego, rozumianego jako okres ze średnią dzienną temperaturą poniżej zera. Prognozy opracowano dla scenariusza emisji RCP 4.5, odpowiadającego obecnej globalnej polityce klimatycznej. Zjawisko dotyczy zarówno południowych, jak i północnych regionów kraju, gdzie zimy już teraz stają się łagodniejsze.
Dane wskazują wyraźny trend
Zimowe temperatury w Norwegii mogą wzrosnąć o 2,3°C do roku 2100. Sezon narciarski, definiowany jako liczba dni z pokrywą śnieżną powyżej 25 cm, skróci się przeciętnie o 44 dni.
Największy norweski lodowiec, Jostedalsbreen, może do końca wieku utracić nawet połowę masy lodowej. W regionach takich jak Finnmark zimy mogą skrócić się o 20–40 dni, a większość opadów będzie występować w formie deszczu.
Ulewne deszcze oznaczają wzrost zagrożeń, takich jak osuwiska i lawiny błotne.Fot. CC0
Konsekwencje dla środowiska i gospodarki
Skrócenie zimy pociągnie za sobą skutki dla wielu sektorów – od sportów zimowych po rolnictwo i infrastrukturę. Mniejsza liczba dni z mrozem oznacza ograniczony sezon narciarski, więcej deszczu zamiast śniegu i większe ryzyko osuwisk czy powodzi.
Ośrodki narciarskie, takie jak Bortelid w Agder, już dziś zauważają krótsze i mniej stabilne sezony. Badacze podkreślają, że konieczne są inwestycje w adaptację do nowych warunków klimatycznych.
Minister klimatu i środowiska Andreas Bjelland Eriksen wskazuje, że w kolejnych latach Norwegia będzie doświadczać mniej zim i większej liczby opadów, co oznacza bardziej wilgotny i niestabilny klimat. W jego ocenie kraj musi równolegle ograniczać emisje oraz przystosować społeczeństwo do nowej, cieplejszej rzeczywistości.
Jak oceniasz ten artykuł?