Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

Kalendarz 2026

RABAT 10% z kodem: MN10

tylko do 30.11

Kup teraz
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności

Zaproszenie po 200 latach. Norweska gmina wysyła sygnał w stronę USA

Redakcja

28 listopada 2025 09:04

Kopiuj link
1
Zaproszenie po 200 latach. Norweska gmina wysyła sygnał w stronę USA

Film ma na celu zachęcenie potomków norweskich migrantów do powrotu do Norwegii. Fot. fotolia.pl - royalty free

Vang próbuje przyciągnąć nowych mieszkańców i kieruje swoją najnowszą inicjatywę do tzw. norskamerikanów. Lokalni twórcy przygotowali humorystyczny film, który ma zachęcić potomków norweskich emigrantów do powrotu do górskiej gminy.
W Vang mieszka dziś nieco ponad 1600 osób, a jednym z nich jest Tor-Evert Grøndal, znany z programu „Tam, gdzie nikt nie wierzył, że ktoś może mieszkać”. To on zainicjował pomysł stworzenia reklamy skierowanej do Amerykanów. Początkowo traktował projekt z przymrużeniem oka, jednak z czasem nabrał przekonania, że może on przynieść realne efekty.

Grøndal prowadzi firmę Bygdeliv, której celem jest zachęcanie ludzi do wyprowadzki z miast na wieś. Jak podkreśla, wraz z żoną odnalazł tu życie, o jakim od dawna marzył.

Inspiracja historią emigracji do USA

Pomysł narodził się w roku, w którym upamiętnia się 200-lecie norweskiej emigracji do Stanów Zjednoczonych. Grøndal usłyszał wcześniej rozmowy lokalnych włodarzy o tym, że ciekawie byłoby zobaczyć powrót potomków dawnych emigrantów.

Do projektu dołączyli reżyser Ragnhild Lund oraz filmowiec Jørn Nyseth Ranum. Cała trójka podkreśla, że w obecnych, nieprzewidywalnych czasach nawet takie inicjatywy mogą zakończyć się sukcesem. Twórcy zwracają uwagę, że część Amerykanów rozważa przeprowadzkę z powodu napiętej sytuacji politycznej w swoim kraju.
Współczesna sytuacja w USA może skłonić niektórych do przeprowadzki.

Współczesna sytuacja w USA może skłonić niektórych do przeprowadzki.Fot. fotolia.com

Humor i lokalny klimat jako magnes

W filmie pojawiają się lokalne postacie, sceny z codziennego życia oraz humorystyczne ujęcia z udziałem byłego burmistrza i mieszkańców. Twórcy chcą pokazać Vang w lekkim i nietypowym ujęciu, które może zwrócić uwagę odbiorców.

Materiał ma być gotowy na początku grudnia. Celem jest dotarcie do norskamerikanów poprzez media społecznościowe i grupy zrzeszające potomków Norwegów. Ranum i Grøndal liczą, że film pozostanie widzom w pamięci i wyróżni się na tle innych nagrań.
Film ma pokazać zarówno codzienność górskiej gminy, jak i jej charakterystyczny humor.

Film ma pokazać zarówno codzienność górskiej gminy, jak i jej charakterystyczny humor.Fot. stock.adobe.com/standardowa

Wsparcie organizacji i lokalnych władz

Aby zwiększyć zasięgi, autorzy nawiązali współpracę z organizacją Synowie Norwegii (Sons of Norway). Jej przedstawiciele zadeklarowali udostępnienie filmu ponad 50 tys. członkom w USA, Kanadzie i Norwegii.

Twórcy mają nadzieję, że nagranie zacznie krążyć w licznych grupach internetowych, gromadzących nawet kilkaset tysięcy osób. Według Grøndala to właśnie tam może pojawić się zainteresowanie życiem w norweskiej gminie. Wsparcie finansowe dla projektu zadeklarowała również gmina Vang.

Zaangażowanie burmistrz i mieszkańców

W filmie pojawia się także burmistrz Jørand Ødegård Lunde, która odgrywa krótką rolę. Podkreśla, że gmina sama nie ma możliwości znacząco wpłynąć na napływ nowych mieszkańców, dlatego liczy na oddolne inicjatywy tworzone przez lokalną społeczność.

Takie działania zwiększają rozpoznawalność Vang i mogą zachęcić do bliższego poznania regionu. Burmistrz zaznacza, że każdy, kto zdecyduje się na przeprowadzkę, zostanie ciepło przyjęty. Dodaje, że projekt filmowy jest przykładem zaangażowania, które realnie wspiera rozwój gminy.
Wśród mieszkańców Vang rośnie ciekawość, czy projekt sprowadzi nowych przybyszów.

Wśród mieszkańców Vang rośnie ciekawość, czy projekt sprowadzi nowych przybyszów.Fot. adobe stock/ licencja standardowa (zdjęcie podglądowe)

Możliwe powroty zza oceanu

Przygotowywany film może stać się nowoczesną wizytówką Vang i jednocześnie próbą nawiązania kontaktu z potomkami dawnych emigrantów. Twórcy liczą, że humorystyczna forma wyróżni gminę w sieci i przyciągnie uwagę osób ciekawych życia w niewielkiej społeczności w Valdres.

Wśród mieszkańców widać oczekiwanie na reakcje ze strony odbiorców w USA i Kanadzie. Jeśli projekt dotrze do właściwych osób, Vang może stać się miejscem pierwszych powrotów zza oceanu inspirowanych współczesną, odwróconą historią migracji.
0
3
0
0
0
Komentarze (1)
Dodaj komentarz
DLAP
13 godzin temu
Prima aprilis już był :-)
0
Odpowiedz

Raport Norwegia

Twoje centrum aktualności i najnowszych wiadomości z Norwegii. Publikujemy dziesiątki informacji dziennie, abyś był zawsze na bieżąco. W jednym miejscu znajdziesz kluczowe informacje: od alertów pogodowych i sytuacji na drogach, przez doniesienia z rynku pracy, po najważniejsze wydarzenia z Oslo, Bergen, Stavanger i wszystkich regionów Norwegii.

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok