Aktualności
|
Redakcja
|
23 listopada 2025 10:11
Alkoholizm po norwesku? "To degustacja, a nie konsumpcja"
Vinmonopolet znalazło się w centrum dyskusji po tym, jak w sprzedaży pojawił się kalendarz adwentowy z 24 buteleczkami akevittu (skandynawski kminkowy alkohol wysokoprocentowy). Produkt wzbudził zastrzeżenia organizacji zajmujących się profilaktyką alkoholową. Kalendarz nie narusza przepisów dotyczących zakazu reklamy alkoholu, dlatego trafił do oferty.
Taki produkt może zachęcać do regularnego picia przez cały grudzień.
Fot. Adobe Stock, licencja standardowa (zdjęcie poglądowe)
Organizacja Av-og-til podkreśla, że kalendarz adwentowy z alkoholem wysyła niewłaściwy sygnał w czasie, gdy spożycie alkoholu w Norwegii i tak jest wysokie. Sekretarz generalna Ragnhild Kaski stwierdza, że codzienne odliczanie do świąt za pomocą mocnych trunków to zły pomysł. Jej zdaniem grudzień obfituje w okazje do picia, co może potęgować problemy w rodzinach, zwłaszcza tam, gdzie dzieci już teraz zmagają się z konsekwencjami nadużywania alkoholu przez dorosłych.
Trudności potwierdzają statystyki: w 2024 roku sprzedano 6,16 litra czystego alkoholu na osobę powyżej 15. roku życia, co mimo spadku o 17 proc. od 2021 roku wciąż pozostaje wartością znaczącą. Zakupy przygraniczne nie są w tych wynikach ujęte.
Głosy mieszkańców i stanowisko polityków
W Bodø mieszkańcy podchodzą do produktu z dystansem, choć niekoniecznie go odrzucają. Wielu deklaruje, że na pewno nie piłoby codziennie, a butelki potraktowaliby jako zapas na święta lub okazję do podzielenia się z innymi.
Podobne obiekcje zgłasza wiceprzewodnicząca chadeków Ida Lindtveit Røse, która ocenia inicjatywę jako oderwaną od potrzeb dzieci w okresie świątecznym. Jej zdaniem Vinmonopolet nie powinno oferować produktu, który może zostać odebrany jako zachęta do codziennego picia. Z kolei norweski Urząd ds. Zdrowia nie rekomenduje sprzedaży alkoholowych kalendarzy, choć przyznaje, że są one legalne przy odpowiedniej formie opakowania.
Statystyki pokazują, że w 2024 roku spożycie alkoholu w Norwegii wyniosło 6,16 litra czystego alkoholu na osobę.Fot. Adobe Stock, licencja standardowa
Argumenty producenta i znaczenie miniaturowych butelek
Odmienne stanowisko prezentują przedstawiciele Norweskiej Wytwórni Alkoholi, twórcy kalendarza. Master blender Jon Bertelsen ocenia go jako sposób prezentacji różnorodności norweskiej produkcji akevittu. Według producenta miniatury pozwalają na bezpieczniejsze próbowanie trunków niż zakup pełnych butelek.
Przewodniczący zarządu Odd Nelvik zauważa, że objętość całego kalendarza to zaledwie pół litra alkoholu za około 800 NOK, co porównuje do znacznie tańszych i większych opakowań wódki dostępnych w sklepach. Produkt jest obecny na rynku od lat i cieszy się zainteresowaniem konsumentów. Wskazuje również, że ma charakter degustacyjny, a nie konsumpcyjny.
Reakcja Vinmonopolet i miejsce kalendarza w ofercie
Vinmonopolet podkreśla, że nie mogło odmówić przyjęcia kalendarza do katalogu zamówień, skoro spełnia on wymagania prawne. Rzeczniczka Kristine Sanne przyznaje jednak, że to nie jest produkt, o który Vinmonopolet zabiega.
Kalendarz ma ograniczoną dostępność i nie trafia na promocyjne ekspozycje. Sanne przypomina, że rolą Vinmonopolet jest ograniczanie spożycia alkoholu, także w okresie świątecznym. Instytucja pozostaje przy strategii nienachalnej komunikacji i podkreśla znaczenie zrównoważonych wyborów konsumentów.
Jak oceniasz ten artykuł?