Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności

Norweski ekonomista chce prostej reakcji na kryzys: dajcie ludziom pieniądze

Redakcja

17 marca 2026 09:02

Kopiuj link
5
Norweski ekonomista chce prostej reakcji na kryzys: dajcie ludziom pieniądze

Niepewność geopolityczna często zwiększa zmienność cen surowców. Fot. Adobe Stock, licencja standardowa (zdjęcie poglądowe)

Rosnące ceny ropy mogą uderzyć w budżety gospodarstw domowych. Główny ekonomista Eika Gruppen Jan Ludvig Andreassen uważa, że rząd powinien szybko przekazać pieniądze obywatelom. Jego zdaniem sytuacja może przypominać kryzys energetyczny z 2022 roku.

Ekonomiści obserwują skutki gwałtownego wzrostu cen ropy na światowych rynkach. Według Jana Ludviga Andreassena może to przełożyć się na wyraźny wzrost inflacji w Norwegii. Wcześniej prognozowano, że indeks cen konsumpcyjnych wzrośnie w tym roku o 3 proc. Teraz ekonomista ocenia, że wzrost może sięgnąć nawet 4 proc. Oznaczałoby to wyraźny wzrost kosztów życia gospodarstw domowych.

Wzrost cen paliw i żywności

Andreassen wskazuje na łamach E24, że ceny paliw już zaczęły rosnąć. Jego zdaniem w kolejnych miesiącach może to przełożyć się na droższą żywność. Ceny mogą rosnąć szczególnie pod koniec roku, w okresie jesiennym i przed świętami. Jeśli obecna sytuacja się utrzyma, wzrost cen może być wyraźny.

Ekonomista zwraca uwagę także na inne czynniki. Duża część światowej produkcji nawozów sztucznych pochodzi z krajów Zatoki Perskiej. Konflikt w regionie może podnieść koszty ich wytwarzania. To z kolei zwiększy koszty produkcji rolnej. Według Andreassena przełoży się to ostatecznie na wyższe ceny żywności.
Wzrost cen surowców energetycznych może zwiększyć wpływy do norweskiego budżetu.

Wzrost cen surowców energetycznych może zwiększyć wpływy do norweskiego budżetu.Fot. stock.adobe.com/standardowa

Propozycje wsparcia dla gospodarstw domowych

Andreassen przypomina sytuację z 2022 roku, kiedy gwałtownie wzrosły ceny energii i żywności. Wprowadzono wtedy system dopłat do prądu. Jego zdaniem mechanizm nie rozdzielił korzyści z kryzysu w sposób równy między obywateli.

Proponuje cztery tymczasowe działania. Pierwszym byłoby obniżenie VAT na żywność i paliwo. Drugim podniesienie świadczeń socjalnych. Trzecim wprowadzenie ulg podatkowych. Czwartym rozwiązaniem byłaby bezpośrednia wypłata kilku tys. koron dla gospodarstw domowych.

Ostrożniejsze głosy ekonomistów

Trond Døskeland z Norweskiej Szkoły Ekonomii podchodzi do prognoz ostrożniej. Jego zdaniem jest zbyt wcześnie, by oceniać pełne skutki obecnej sytuacji. Podkreśla, że rynki często reagują gwałtownie na pierwsze informacje o kryzysie.

Ekonomista zwraca uwagę, że podobne napięcia zwykle szybko się stabilizują. Według niego obecne obawy mogą być częściowo przesadzone. Døskeland porównuje to do kłótni w związku, która nie zmienia całej relacji. Jego zdaniem trzeba poczekać na dalszy rozwój wydarzeń.
Wzrost cen może zmienić strukturę wydatków rodzin.

Wzrost cen może zmienić strukturę wydatków rodzin.Fot. pixabay.com / Erdenebayar / Pixabay License

Andreassen ostrzega jednak, że reakcja władz nie powinna być spóźniona. Według niego podczas kryzysu energetycznego decyzje podejmowano zbyt późno. Tym razem działania mogłyby zostać uruchomione szybciej, zanim wzrost cen w pełni dotknie gospodarstwa domowe. W jego ocenie tymczasowe mechanizmy wsparcia można byłoby łatwo wycofać, gdy sytuacja na rynkach się ustabilizuje.
1
1
0
1
0
Komentarze (5)
Dodaj komentarz
Anonimowy
2 godziny temu
Od czytania bolą oczy. Wystarczy obniżyć podatek dochodowy do 10% lub mniej i VAT do tej samej wartości. Nic nie trzeba wtedy rozdawać tylko nie zabierać ludziom ich ciężko zarobionych pieniędzy. Zaraz gospodarka się ożywi i wiele problemów zostanie rozwiązanych. Rozdawnictwo się nigdy dobrze nie skończyło.
0
Odpowiedz
Yep
57 minut temu
Brawo Panie anonimowy,pelna zgoda.
0
Odpowiedz
Wszystkie komentarze (5)

Raport Norwegia

Twoje centrum aktualności i najnowszych wiadomości z Norwegii. Publikujemy dziesiątki informacji dziennie, abyś był zawsze na bieżąco. W jednym miejscu znajdziesz kluczowe informacje: od alertów pogodowych i sytuacji na drogach, przez doniesienia z rynku pracy, po najważniejsze wydarzenia z Oslo, Bergen, Stavanger i wszystkich regionów Norwegii.

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok