Aktualności
|
Redakcja
|
10 lutego 2026 09:33
Norwegia ma coraz mniej dzieci. Nowe propozycje mają zachęcić do zakładania rodziny
Komisja ds. wskaźnika urodzeń przedstawiła propozycje mające zachęcić Norwegów do wcześniejszego zakładania rodzin. Wśród nich znalazły się bardziej elastyczne urlopy rodzicielskie oraz większe wsparcie finansowe dla młodych rodziców.
Celem jest zatrzymanie spadku liczby urodzeń w Norwegii.
Fot. Wygenerowano przy pomocy AI
Raport przekazano 9 lutego. Jego celem jest zahamowanie spadku liczby urodzeń w Norwegii. Według zespołu coraz więcej osób pozostaje bezdzietnych. Niski wskaźnik oznacza w przyszłości mniejszą liczbę osób pracujących.
Szybsze wejście w dorosłość
Młodzi ludzie coraz później wchodzą w dorosłe życie. Dotyczy to edukacji, rynku pracy oraz sytuacji mieszkaniowej. Opóźnia to decyzje o posiadaniu dzieci. Częściej występują także problemy zdrowotne związane z ciążą, porodem i okresem poporodowym. Dotyczą zarówno zdrowia fizycznego, jak i psychicznego. Wskazują na rosnącą liczbę kobiet rodzących w starszym wieku. Ma to wpływ na przebieg ciąży i porodu.
Komisja wskazuje na potrzebę płynniejszego przejścia między opieką przedszkolną a edukacją. Podkreślono także znaczenie wzmocnienia kształcenia zawodowego. Zasygnalizowano, że skrócenie obecnego dziesięcioletniego cyklu szkoły podstawowej może przyczynić się do szybszej stabilizacji.
Młode rodziny często nie mają wsparcia finansowego.Fot. Pexels
Lepszy rynek mieszkaniowy dla rodzin z dziećmi
Komisja wskazuje na potrzebę zwiększenia podaży mieszkań oraz rozważenia działań ograniczających wzrost cen nieruchomości. Szybsze wejście na rynek mieszkaniowy może ułatwić wcześniejsze posiadanie dzieci. Wysoki wzrost cen mieszkań w relacji do dochodów może z czasem stać się barierą dla osób o niskich dochodach. Dotyczy to zwłaszcza rodzin, które nie otrzymują wsparcia finansowego od swoich rodziców.
Przewodnicząca zespołu zwraca uwagę, że długi czas potrzebny na znalezienie mieszkania odpowiedniego dla rodziny może prowadzić do odkładania decyzji o posiadaniu dzieci. Wysokie koszty mieszkaniowe mogą także ograniczać realną możliwość korzystania z uprawnień, takich jak skrócony czas pracy w okresie wczesnego rodzicielstwa.
Elastyczność i wsparcie dla rodzin
Kluczową propozycją jest płynne przejście z urlopu rodzicielskiego do opieki przedszkolnej. Proponują wprowadzenie ciągłego naboru do przedszkoli. Wszystkie dzieci miałyby prawo do miejsca od ukończenia pierwszego roku życia. Rodzice mogliby jednocześnie korzystać z 70 tygodni urlopu z 70 proc. rekompensaty.
W raporcie pojawia się także postulat dodatkowego wsparcia dla rodziców poniżej 30 lat. Obejmuje zwiększenie zasiłku rodzicielskiego o 25 tys. NOK. Przewidziano również redukcję długu studenckiego o 25 tys. NOK. Jedną z propozycji jest rozszerzenie świadczeń rodzinnych dla rodziców przed 30. rokiem życia.
Rodzicielstwo coraz częściej odkładane jest na później.Fot. fotolia.pl/royalty free
Lepsza równowaga między pracą a życiem rodzinnym
Raport wskazuje, że poprawa równowagi między pracą a życiem rodzinnym może ułatwić posiadanie więcej niż dwójki dzieci. Jedenastu z dwunastu członków zespołu proponuje pilotażowy program skróconego czasu pracy dla rodziców małych dzieci. Ma ograniczyć przeciążenia w pierwszych latach rodzicielstwa.
Rekomendują także przegląd przepisów dotyczących urlopów rodzicielskich oraz lepsze informowanie o prawach rodziców w miejscu pracy. Zaproponowano wzmocnienie oferty zajęć w opiece pozalekcyjnej oraz analizę możliwości zapewnienia praktycznej pomocy w domu.
Minister ds. dzieci i rodziny Lene Vågslid odebrała raport w imieniu rządu. Zwróciła uwagę na znaczenie ograniczenia presji czasu w życiu rodzin. Dane pokazują, że dzietność spadła z 1,98 dziecka na kobietę w 2009 roku do 1,4 w 2023 roku. W 2024 i 2025 roku odnotowano niewielki wzrost. Jednocześnie badania pokazują, że zarówno Norwegowie, jak i Norweżki pragną mieć więcej dzieci, niż faktycznie mają. Rząd zapowiedział dalsze prace nad całościową polityką rodzinną.
Jak oceniasz ten artykuł?
Już nawet lewactwo nie chce głosować na te socjalistyczno komunistyczne władze. Pozostało im jedynie uśmiechnąć się do importowanego elektoratu że świeżo nadanym obywatelstwem.
Wodze że nadal społeczeństwo wierzy w bajki z mchu i paproci A rząd zaciera ręce bo ludziska się kłócą PiS czy PO
Z pieniędzy wyszarpanych siłą pod groźbą więzienia w podatkach ludzi pracujących z całą pewnością skorzystają liczni goście którzy i tak nie zamierzali iść do pracy a kejne benefity potwierdzą i h tylko w przekonaniu że nie warto pracować skoro inni zrzucą się na ich mieszkanie pomoc socjalna wyprawki dla dzieci darmową opiekę medyczną itd.