Aktualności
|
Redakcja
|
05 grudnia 2025 11:11
Norwegia celuje w orbitę. Rok 2026 ma wynieść kraj na kosmiczną mapę świata
Norwegia wchodzi w kluczowy etap rozwoju sektora kosmicznego. Parlament zajmie się projektem nowej ustawy kosmicznej, która ma zastąpić przepisy z 1969 r. Rząd zapowiada szeroką strategię dla branży i ustanawia rok 2026 „rokiem kosmosu”. Ambicje są wysokie – od budowania wiodącej pozycji w europejskich startach orbitalnych po wzmocnienie obecności w Arktyce.
Rząd deklaruje, że Norwegia chce stać się jednym z liderów europejskiej branży kosmicznej.
wikimedia.com/ NASA Johnson Space Center/ public domain
Minister Przemysłu Cecilie Myrseth podkreśla, że rozwój technologii kosmicznych wymaga nowych ram prawnych. Projekt ustawy trafił pod obrady parlamentu, a rząd zapowiada, że stworzy przestrzeń dla dalszego rozwoju norweskich firm. Nowe przepisy mają również zabezpieczyć interesy państwa oraz jego międzynarodowe zobowiązania.
Ambicje rządu i rozwój arktycznej infrastruktury
Nowa strategia obejmuje szerokie cele. Norwegia chce stać się jednym z liderów branży kosmicznej oraz centrum wiedzy o Arktyce. Andøya ma być jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc na świecie do startów satelitarnych.
Rząd stawia także na rozwój cywilno-wojskowej działalności kosmicznej oraz wykorzystanie krajowych kompetencji w obserwacji Ziemi. Myrseth wskazuje, że kraj posiada unikalną „oś kosmiczną” na północy, obejmującą Andøyę, Narvik, Tromsø i Svalbard.
Od 60 lat Norwegia przeprowadza starty rakiet badawczych, jednak dotąd nie osiągnęła orbity.Fot. pixabay.com
Zakres nowych regulacji i rola nadzoru
Projekt nowej ustawy porządkuje szereg obszarów działalności kosmicznej. Reguluje funkcjonowanie portów kosmicznych, procedury startów oraz zarządzanie satelitami. Ustawa określa obowiązki operatorów, zasady rejestrowania obiektów kosmicznych oraz kwestie odpowiedzialności i ubezpieczeń.
Nadzór ma sprawować Norweski Urząd Lotnictwa Cywilnego, który stanie się oficjalnym organem kontroli sektora kosmicznego. Rząd podkreśla, że przepisy mają wspierać innowacje, rozwój biznesu oraz zrównoważone wykorzystanie przestrzeni kosmicznej.
Andøya w centrum europejskiego wyścigu orbitalnego
Andøya pozostaje kluczowym punktem norweskich ambicji. W marcu odbyła się tam pierwsza próba startu rakiety Spectrum należącej do niemieckiej firmy Isar Aerospace. Choć lot trwał zaledwie kilkadziesiąt sekund, zarówno spółka, jak i rząd ocenili test jako ważny krok techniczny.
W grudniu Andøya ponownie stanie się miejscem europejskich testów – tym razem w ramach programu Europejskiej Agencji Kosmicznej, którego celem jest demonstracja nowych technologii. Okno startowe wyznaczono na okres od 6 do 19 grudnia.
Rząd liczy, że modernizacja prawa otworzy drogę do przyciągnięcia nowych inwestorów i projektów kosmicznych.Fot. Photo by Scott Graham on Unsplash
Europejskie tempo wyścigu kosmicznego
Europejski wyścig o pierwsze regularne starty satelitarne wciąż nabiera tempa. Norwegia, Szwecja i Wielka Brytania rywalizują o pozycję lidera, a od ubiegłorocznego otwarcia portu kosmicznego na Andøya to Norwegia wydaje się najbliżej osiągnięcia celu.
Myrseth zaznacza, że kluczowe jest wzmacnianie krajowych atutów przy jednoczesnej współpracy międzynarodowej. Norwegia uczestniczy w działaniach Europejskiej Agencji Kosmicznej i planuje udział w nowych programach Unii Europejskiej. Do tej pory z Norwegii startowały jedynie rakiety badawcze, jednak w najbliższych latach ma się to zmienić.
Ambitne plany Norwegii na rok kosmiczny
Zapowiadany „rok kosmosu 2026” ma symbolicznie otworzyć kolejny etap w rozwoju norweskiej branży kosmicznej. Dzięki nowej ustawie i rosnącej aktywności portu kosmicznego na Andøya rząd liczy na umocnienie pozycji kraju w europejskim wyścigu orbitalnym.
Norwegia przygotowuje się do większej roli w globalnym sektorze kosmicznym. Wkrótce okaże się, jak szybko ambitne plany przełożą się na zdolności startowe i nowe możliwości technologiczne.
Jak oceniasz ten artykuł?
Sam jestem wychowawcą w przedszkolu i nie wiem czy się śmiać czy płakać. Oszczędza się nawet na jedzeniu, nie stać nas na wynajem autobusu żeby gdzieś te dzieci zabrać, oddział położniczy w miejscowym szpitalu zamykany na całe lato żeby oszczędzić na... podbój kosmosu?!
Do tego polityka integracyjna polegająca na tym że uchodźcy bujają się po kursach latami, zmieniają tylko fury i rozmnażają się jak króliki, norwedzy którzy nie robią w ropie szukają promocji kupują najtańsze produkty bo na coraz mniej ich stać.
Jak dla mnie to coś nie halo 🤔
Naukowcy przebadali 300 tys. emigrantów pochodzących wśród których większość stanowili Polacy. Między 2023 a 2024 rokiem do Norwegii przyjechało 30 proc. mniej nowych imigrantów, ale wśród Polaków spadek nowych przyjazdów okazał się najbardziej gwałtowny, a jednocześnie wzrosła dynamika powrotów do kraju.
Za jedną z przyczyn, dla której Norwegia nie jest już tak atrakcyjna dla Polaków, badacze wskazali coraz słabszy kurs korony. W ciągu 10 lat norweska waluta straciła wobec złotego ponad 40 proc. wartości. Jednocześnie wzrost płac i siły nabywczej, a także niskie bezrobocie w Polsce sprawiły, że przewaga norweskich płac nie motywuje już do wyjazdu.
boso ale w ostrogach
Trzeba mieć poczucie humoru żeby nazwać przymusowa akcje szczepień ostatnia prosta.
Banery reklamowe ustawiać naprzeciw cmentarzy a twarzą kampanii zrobić aktora który grał killera 😂