Aktualności

Mniej infekcji w Szwecji niż w Norwegii: to może być zielone światło dla podróżnych

Monika Pianowska

16 września 2020 09:21

Udostępnij
na Facebooku
1

Norwegia sama może jednak trafić na czerwoną listę trzech innych państw. Adobe Stock / licencja standardowa / Lukassek

Według ostatnich danych Instytutu Zdrowia Publicznego (Folkehelseinstituttet, FHI) oraz Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (European Centre for Disease Prevention and Control, ECDC) Szwecja ma już mniej przypadków zachorowań na covid-19 niż Norwegia w skali dwóch tygodni.
Podczas gdy wskaźnik infekcji koronawirusowych w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców w minioną niedzielę wynosił 23,9 w kraju fiordów, u Szwedów spadł do 23. Dzień później, 14 września, zgodnie ze statystykami ECDC różnica jeszcze bardziej się pogłębiła: w Norwegii odsetek wzrósł do 24,8, natomiast u skandynawskich sąsiadów odnotowano jego kolejną zmianę na 22,7. Obecnie liczby te to kolejno 22,2 kontra 28,4.

Niepewna, ale optymistyczna tendencja

Jak potwierdził na łamach norweskiej pracy FHI, to dobra wiadomość dla wszystkich mieszkańców kraju fiordów, którzy zwykli często przemieszczać się za szwedzką granicę, np. na zakupy czy do domku letniskowego. Malejący wskaźnik zakażeń może bowiem oznaczać, że wkrótce będzie się dało swobodnie podróżować do Szwecji bez potrzeby odbycia kwarantanny po powrocie. Obecnie restrykcje nie dotyczą tylko niektórych jej regionów.

Władze wolą jednak nie uprzedzać faktów, bo wskaźniki często się wahają, a liczba zachorowań, która zwalnia obywateli danego kraju z kwarantanny w Norwegii, i tak musi być niższa niż 20 przypadków na 100 tys.  mieszkańców w skali 14 dni.
wikimedia.org/ fot. Kjetil Ree/ https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0

wikimedia.org/ fot. Kjetil Ree/ https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0 Popularnym miejscem przy szwedzkiej granicy, w którym Norwegowie robią zakupy, jest centrum handlowe Nordby.

Swoboda się opłaciła?

Od początku pandemii Szwecja była krytykowana za sposób radzenia sobie z koronawirusem – podcza gdy pozostałe państwa europejskie wprowadzały restrykcje z naciskiem na izolację społeczeństwa, czy też zamykały granice, Szwedzi wciąż mogli chodzić do barów, galerii handlowych i szkół, a także podróżować bez obowiązku kwarantanny. Szwedzkim władzom zależało na tym, by w społeczeństwie wykształciła się odporność na śmiertelnego wirusa. W ostatnim czasie jednak skandynawscy sąsiedzi kraju fiordów stosowali więcej testów i uważniej śledzili rozprzestrzenianie się infekcji, jak również przykładali wagę do kwarantanny.
W Norwegii zauważa się rosnący trend infekcji w 14 gminach. Największe ogniska zakażeń odnotowano w Bergen, Fredrikstad i Sarpsborg. Chociaż w wielu regionach odsetek zachorowań na covid-19 jest znikomy, w skali kraju sytuacja robi się na tyle poważna, że być może wkrótce obywatele trzech państw będą musieli poddać się kwarantannie po powrocie z Norwegii. Kraj fiordów przekroczył bowiem dopuszczalne normy zakażeń dla Estonii, Łotwy i Litwy i może zostać wpisany na czerwoną listę.

Dane pokazują, że 86 505 Szwedów jest lub było zarażonych koronawirusem, a ponad 5846 straciło życie w wyniku covid-19. Dla porównania liczby te wynoszą w Norwegii odpowiednio 12 079 i 265 osób.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Stas Stasio

16-09-2020 15:56

Pisanie o tym że ktoś zmarł na Ciebie jest wielkim nadużyciem. Nie ma żadnych dowodów że ten wirus był przyczyną zgonu!!!!

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram