Życie w Norwegii

Pierwsza w Norwegii rzeźnia dla alpak. Powstanie tuż obok hodowli

Natalia Szitenhelm

28 września 2019 08:00

Udostępnij
na Facebooku

Alpaki sprowadzono do Norwegii w styczniu 2005 roku. adobestock / licencja standardowa

Całkiem możliwe, że już pod koniec tego roku w Sigdal (Buskerud) zostanie ukończona budowa pierwszej w Norwegii rzeźni dla alpak. – Chcemy kontynuować południowoamerykańską tradycję – mówią pomysłodawczynie „przedsięwzięcia”.
Reklama
Line Werner Kolstad i Anne Line Nubberud prowadzą w gminie Sigdal największą w kraju hodowlę alpak. Postanowiły, że w sąsiedztwie gospodarstwa powstanie rzeźnia, by – jak pod koniec września powiedziały serwisowi NRK – kontynuować, wzorem Ameryki Południowej, tradycję jedzenia mięsa alpak, a także zapewnić hodowli zrównoważony rozwój poprzez maksymalizację zasobów.

Niezestresowane zwierzęta to lepsze mięso

Do tej pory w Norwegii hodowle alpak zarabiały m.in. na sprzedaży wełny, a także na rozrodzie tych zwierząt. Jak jednak mówią hodowczynie, niektóre samce tego gatunku nie nadają się do tego, by kryć samice, w związku z czym nie można ich wykorzystać do dalszej hodowli. Gdyby zaś powstała rzeźnia, można by całkowcie zmaksymalizować zasoby. Dlatego przedsiębiorcze hodowczynie do końca 2019 planują ukończyć budowę ubojni. Jak mówi Anne Line Nubberud, cytowana przez NRK, rzeźnia na terenie gospodarstwa czyni proces uboju bardziej humanitarnym. – Zwierzęta zabijane na terenie farmy unikają stresu, który towarzyszy im podczas transportu do rzeźni w innym miejscu – argumentuje. – Co za tym idzie, ich mięso będzie najlepszej jakości – dodaje.

Alpaki to południowoamerykańskie ssaki parzystokopytne, które należą do rodziny wielbłądowatych. Mają bardzo łagodne charaktery, dzięki czemu wykorzystywane są do terapii z dziećmi z ADHD lub tymi, które cierpią na porażenie mózgowe. Alpaka przypomina lamę, choć jest od niej mniejsza.

Jest popyt, będzie podaż

Hodowczynie wskazują, że mięso alpaki  – ze względu na to, że jest trudno dostępne – w Norwegii stało się produktem ekskluzywnym. Jest jednak na nie popyt. Jak mówią kobiety, kontaktowały się już z nimi norweskie restauracje zainteresowane wprowadzeniem mięsa alpak do menu. 

Poniżej: wełna alpak jest trwalsza od owczej, a dzianiny z niej są bardzo dobrej jakości.
Pierwsze alpaki sprowadzono do Norwegii w styczniu 2005 roku. Zwierzęta importowano dla ich futra, z którego wytwarza się dobrej jakości dzianiny. Alpaka rocznie produkuje od 3 do 5 kg wełny, błyszczącej i niezwykle miękkiej. Włókno nie zawiera lanoliny, przez co jest hipoalergiczne.
Reklama
Gość
Wyślij
Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram