Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

Nawet 15% rabatu na S1 i EKUZ

Reklama

Życie w Norwegii

Norwegowie zrobili zakupy przy granicy za ponad 9 miliardów koron. Większość pieniędzy wydano w Szwecji

Monika Pianowska

03 marca 2024 09:00

Udostępnij
na Facebooku
8
Norwegowie zrobili zakupy przy granicy za ponad 9 miliardów koron. Większość pieniędzy wydano w Szwecji

To okolice Strømstad z Nordby i Svinesund są najłatwiejszym i najpopularniejszym kierunkiem dla klientów z Norwegii. stock.adobe.com/licencja standardowa

W 2023 r. Norwegowie dokonali zakupów w ramach handlu transgranicznego za łącznie 9,3 miliarda koron, pokazują opublikowane 21 lutego dane Norweskiego Urzędu Statystycznego (SSB). Wynika z nich, że to towary podlegające cłu szczególnie napędzają wyniki. Prawie 8 miliardów koron wydano w Szwecji.
Napoje alkoholowe stanowią 14 proc. nabytych produktów. Mieszkańcy Norwegii dokonali w zeszłym roku obrotu związanego z wyrobami tytoniowymi za 1,04 miliarda koron, co odpowiada 11,2 proc. koszyka zakupowego.

Prawie 2000 koron jednorazowo

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy norwescy konsumenci odbyli 4,7 miliona jednodniowych wycieczek zagranicznych. Większość pieniędzy wydano na artykuły spożywcze, prawie 4 miliardy koron, co odpowiadało 43 proc. łącznego wyniku z handlu transgranicznego. Podczas każdej podróży zapłacono średnio 1981 koron. Napoje bezalkoholowe i woda mineralna (6,8 proc.), słodycze (4,6 proc.), a także alkohol i tytoń oznaczały razem koszty prawie 3,4 miliarda koron w 2023 roku.
Na alkohol wydano niespełna 1,3 miliarda koron. Wina i napoje spirytusowe stanowiły 7,9 proc. zakupów w handlu transgranicznym, a piwo i cydr – 5,7 proc. Wśród pozostałych grup towarowych największą pozycję zajmowała odzież i obuwie (5,3 proc.).
Oprócz regularnych sklepów i supermarketów w ubiegłym roku 8,7 proc. handlu transgranicznego odbyło się w kawiarniach i restauracjach.

Szczególnie szwedzkie sklepy

– Większość ludzi, słysząc słowo handel transgraniczny, w naturalny sposób myśli o Szwecji. To okolice Strømstad z Nordby i Svinesund są najłatwiejszym i najpopularniejszym kierunkiem dla klientów z Norwegii. W ubiegłym roku pozostawili w tych miastach prawie 5,1 miliarda koron, co odpowiadało 54 proc. całego handlu transgranicznego – mówi Guro Henriksen  z SSB. – Charlottenberg jest na drugim miejscu (15 proc.) – kontynuuje Henriksen.
Norwegowie chętnie kupują w Szwecji m.in. tańszy alkohol.

Norwegowie chętnie kupują w Szwecji m.in. tańszy alkohol.Źródło: stock.adobe.com/ fot. Jarretera/ tylko do użytku redakcyjnego

Istnieją regionalne różnice w zakresie wydatków na handel transgraniczny. Na Østfold przypadało 23 proc. w 2023 r. Wartość obrotu wynosiła 2,1 miliarda koron. Na kolejnym miejscu znajduje się Akershus. Mieszkańcy regionu dokonali zakupów za prawie 1,8 miliarda koron, co stanowiło 19 proc. handlu transgranicznego w ubiegłym roku.
– Osoby mieszkające w regionach graniczących ze Szwecją wydają średnio 1761 koron na każde transgraniczne wyjście na zakupy. Natomiast te z regionów niegraniczących ze Szwecją ponoszą koszty w wysokości około 2623 koron na podróż. Może to wskazywać, że ci, którzy mają blisko granicy, częściej podróżują i traktują sklepy po drugiej stronie granicy jako ogólnospożywcze niż ci, którzy przyjeżdżają z daleka i dokonują większych zakupów – mówi Guro Henriksena.
Źródła: SSB, NHO Mat og Drikke
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Karol Grzelak

04-03-2024 16:57

Zlikwidować fajki, alkohol a optem moją norwegię

Xx1

04-03-2024 14:29

Mnie przekonuje w Szwecji większy wybór. Podczas pandemii uszami mi wychodziło to monotonne jedzenie. Trzeba było objechać wiele sklepów by urozmaicić kuchnię. Ja rozumiem że na ograniczonym asortymencie zrobi się lepszy biznes, ale ludziom potrzebna jest różnorodność.

Martin19

03-03-2024 16:48

No jak w No jest słaby wybór w sklepach to jeżdżą do svinesund tylko dlatego …niech coś maja w tym smutnym swojim zyciu

monika mojanorwegia

03-03-2024 16:45

Racja

Karol Pitek

03-03-2024 16:29

monika_mojanorwegia napisał:
\"Napoje bezalkoholowe i woda mineralna (6,8 proc.), słodycze (4,6 proc.), alkohol i tytoń oznaczały koszty prawie 3,4 miliarda koron w 2023 roku\" - nie napisano, że chodzi jedynie o alkohol i tytoń...
Ok. Rozumiem i dzięki za wyjaśnienie.
Uważam jednakże mój błąd wynika w dużej mierze z braku konsekwencji w zdaniu.
Nie pozostawiałoby wątpliwości gdyby zostało napisane w ten sposób:
Napoje bezalkoholowe i woda mineralna (6,8 proc.), słodycze (4,6 proc.), alkohol i tytoń (25,2 proc.), oznaczały koszty prawie 3,4 miliarda koron w 2023 roku.

monika mojanorwegia

03-03-2024 14:41

"Napoje bezalkoholowe i woda mineralna (6,8 proc.), słodycze (4,6 proc.), alkohol i tytoń oznaczały koszty prawie 3,4 miliarda koron w 2023 roku" - nie napisano, że chodzi jedynie o alkohol i tytoń...

Viking V

03-03-2024 14:06

z Polaków się śmieją że żarcie w torbach przywożą a sami nie lepsi.

Karol Pitek

03-03-2024 10:50

"Mieszkańcy Norwegii dokonali w zeszłym roku obrotu związanego z wyrobami tytoniowymi za 1,04 miliarda koron...
...alkohol i tytoń oznaczały koszty prawie 3,4 miliarda koron w 2023 roku.
Na alkohol wydano niespełna 1,3 miliarda koron."

Jak dla mnie to 1,3 + 1,04 nie równa się 3,4

A swoją drogą jeśli cena piwa w Norwegii jest 2-3 razy wyższa niż w Szwecji to nic dziwnego że ludziom opłaca się pojechać z Oslo po kilka zgrzewek przy weekendzie. Przy okazji można zrobić zakupy sporzywcze za -25% i tak Norwegia traci na zawyżaniu cen alkocholu.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok