Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
Życie w Norwegii

Norwegowie na ratunek Oslofjorden: prawie osiem na dziesięć osób chce zakazu połowu ryb

Monika Pianowska

26 marca 2025 10:00

Udostępnij
na Facebooku
1
Norwegowie na ratunek Oslofjorden: prawie osiem na dziesięć osób chce zakazu połowu ryb

Fiord Oslo jest zanieczyszczony azotem pochodzącym ze ścieków i rolnictwa. Na zdjęciu Pipervika. stock.adobe.com/licencja standardowa

W styczniu opublikowano nowy raport, który po raz kolejny potwierdził, że fiord Oslo jest bardzo zanieczyszczony, a środowiska branżowe ogłosiły dla niego stan kryzysowy. Teraz 77 proc. uczestników nowego sondażu popiera zakaz połowów w akwenie.
Badanie przeprowadziła agencja Opinion w imieniu Rady ds. Aktywności na Świeżym Powietrzu Oslofjorden (Oslofjordens friluftsråd), organizacji działającej na rzecz balansu między aktywnością na świeżym powietrzu a ekologią w rejonie stołecznego fiordu. O sprawie jako pierwsza napisała gazeta VG.

Dorsz w niebezpieczeństwie

Fiord Oslo jest zanieczyszczony azotem pochodzącym ze ścieków i rolnictwa, w strefie przybrzeżnej powstaje coraz więcej budynków, a od wielu lat odławia się tam więcej ryb, niż fiord jest w stanie dać. Szczególnie populacja dorsza jest na granicy wyginięcia. Spadek populacji dorsza jest bezpośrednio związany ze złą równowagą ekologiczną w fiordzie. Mniej dorsza oznacza więcej gatunków, którymi dorsz wcześniej się odżywiał.
W następstwie raportu kryzysowego rząd przedstawił nowe środki do konsultacji, w tym propozycję zakazu połowów. Nie została ona dobrze przyjęta przez rybaków łowiących krewetki w Hvaler, którzy uważają, że zakaz ten pozbawi ich środków do życia. Jednak wśród badaczy i ankietowanej części norweskiego społeczeństwa panuje powszechna zgoda, że ​​konieczne jest podjęcie wszelkich działań w celu poprawy stanu fiordu Oslo, w tym zaprzestania połowów ryb.
Centralną część wniosku konsultacyjnego stanowią obszary, na których połowy są zabronione.

Centralną część wniosku konsultacyjnego stanowią obszary, na których połowy są zabronione.Oslofjordens friluftsråd

Nie wierzą w polityków

Mimo że społeczeństwo popiera zakaz połowów, nie wierzy w zdolność polityków do wdrożenia niezbędnych środków na rzecz Oslofjorden. Odpowiedziała tak prawie połowa ankietowanych. Tylko 3 proc. respondentów pokłada nadzieje we władzach i ich zdolności do uratowania sytuacji.
W dużej części Oslofjorden połowy ryb są już zabronione w okresie tarła dorsza. Jednakże środek ten nie przyniósł jeszcze żadnych rezultatów. Przewodniczący Oslofjordens friluftsråd Espen Søilen uważa, że ​​część problemu polega na tym, że ludzie nie przestrzegają  obowiązujących zasad i wędkują, kiedy chcą. Jego zdaniem konieczne będą zatem bardziej rygorystyczne przepisy.

Czas na konsultacje

Po inicjatywie VG minister klimatu i środowiska Andreas Bjelland Eriksen odpowiada:
– Cieszy fakt, że tak wiele osób się angażuje. Odbudowa ekosystemów i zagrożonych zasobów ryb w fiordzie Oslo jest sprawą pilną, dlatego podejmujemy już szereg działań. Aby Oslofjord stał się znów pełen życia, potrzebny jest ogromny wysiłek.
Ministerstwo Handlu, Przemysłu i Rybołówstwa oraz Ministerstwo Klimatu i Środowiska przedłożyły do konsultacji propozycje środków w zakresie rybołówstwa, które mogą przyczynić się do zwiększenia zasobów ryb i prawidłowego funkcjonowania ekosystemu w fiordzie Oslo. Na stronie rządowej można przesyłać odpowiedzi w imieniu swoim, firmy lub organizacji. Ostateczny termin to 22 kwietnia.
Źródła: VG, Oslofjordens friluftsråd, regjeringen.no
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Piotr Norwegia

26-03-2025 23:47

Chyba to nie powinno dotyczyć połowów ryb, tylko tych co zaśmiecają wodę i tworzą zły ekosystem dla nich

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok