Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Życie w Norwegii
|
Emil Bogumił
|

10 czerwca 2022 18:00

Norwegom zabraknie prądu? Najnowszy raport nie pozostawia złudzeń

Urząd Zasobów Wodnych i Energii (NVE) opublikował nowy raport poświęcony potrzebom energetycznym Norwegii. Wynika z niego, że do 2030 roku zużycie energii w kraju fiordów wzrośnie nawet o sześć gigawatów. Spodziewany wzrost produkcji zaspokoi jedynie 10 proc. wskazanej wartości.
Komentarze (3)
Kopiuj link
Norwegom zabraknie prądu? Najnowszy raport nie pozostawia złudzeń
Jeśli rząd nie znajdzie rozwiązania problemu, jego skutki mogą być dla Norwegii bardzo kosztowne. /zdjęcie ilustracyjne stock.adobe.com/standardowa/CreaFoto
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
– Z analizy wynika, że do 2030 roku zapotrzebowanie na energię w Norwegii wzrośnie od dwóch do sześciu gigawatów. W tym samym okresie spodziewamy się jedynie umiarkowanego wzrostu produkcji o 0,6 gigawatów – czytamy w raporcie NVE. Dokument został przesłany do Ministerstwa Ropy Naftowej i Energii 18 maja. Ma przysłużyć się stworzeniu zrównoważonej prognozy rozwoju sektora energetycznego w Norwegii.

Europa nie pomoże Norwegii

Z raportu wynika, że jeśli rząd nie znajdzie rozwiązania problemu, jego skutki mogą być dla Norwegii bardzo kosztowne. Zapotrzebowanie na prąd będzie musiało zostać pokryte poprzez importowanie energii z zagranicy. Przy obecnej sytuacji geopolitycznej oraz trendach branży koszt takiego postępowania będzie wysoki. – Zasadniczo możemy importować energię w momencie ujemnego bilansu produkcji krajowej. Jednak cała Europa zmierza w kierunku systemu bardziej zależnego od pogody. Przy niskiej dostępnej produkcji energii w kilku krajach jednocześnie mogą wystąpić sytuacje, w których import może szybko stać się kosztowny – komentuje raport Kjetil Lund, dyrektor NVE ds. zasobów wodnych i energii.
Z raportu NVE wynika, że zapotrzebowanie na prąd w Norwegii jest mocno zależne od regionu. W niektórych częściach kraju import energii może okazać się niezbędny do utrzymania mocy sieci przesyłowej.

Z raportu NVE wynika, że zapotrzebowanie na prąd w Norwegii jest mocno zależne od regionu. W niektórych częściach kraju import energii może okazać się niezbędny do utrzymania mocy sieci przesyłowej.Źródło: Fot. Pixabay

Urząd zwraca uwagę, że rozwiązaniem problemu może być rozwój nie tylko krajowego, ale także skandynawskiego i północnoeuropejskiego sektora energetycznego. Bliska współpraca z krajami nordyckimi miałaby pozytywnie działać na rynek wszystkich państw tego regionu. – Bliższe połączenie między Norwegią a sąsiednimi krajami zapewni nam energię w trakcie suszy i pozwala nam importować energię w trudnej sytuacji na rynku. To ważne zabezpieczenie dla norweskiego systemu elektroenergetycznego – czytamy w raporcie. W przyszłości do współpracy miałyby zostać zaproszone pozostałe państwa Europy Północnej, proponuje NVE.

W przyszłości nastąpi współzależność norweskiego systemu energetycznego i rynków pozostałych państw nordyckich.~NVE

Norweska energetyka z problemami

Analitycy NVE zwracają uwagę, że pierwszym krokiem do wprowadzenia zmian będzie modernizacja norweskiego systemu energetycznego. Z raportu wynika, że nie jest on dostosowany do nadchodzącej sytuacji. – W przyszłości ważne będzie lepsze monitorowanie i uelastycznienie systemu. Dotyczyć to powinno zarówno produkcji energii, jak i konsumpcji prądu – podkreślił dyrektor Kjetil Lund. Eksperci urzędu przyznają jednak, że nie jest pewne, czy proponowane zmiany zostaną wprowadzone w ciągu nadchodzących ośmiu lat.
Jak przyznaje NVE, w najbliższym czasie rozwojowi krajowego systemu towarzyszyć powinno zacieśnianie współpracy z państwami Europy Północnej. Już w 2022 roku interkonektory, czyli kable umożliwiające przesył w obu kierunkach, mogą zapewnić Norwegii dziewięć gigawatów dodatkowej energii. To więcej niż zapotrzebowanie oszacowane na 2030 rok.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


sebeqn

12-06-2022 01:54

Jak przestaną sprzedawać prąd za krocie Europie to okaże się ze jednak maja pradu za dużo ... ach ta chciwość ehhh

jan kaczmarek

11-06-2022 11:10

Jakaś paranoja, rzygacie gazem a nie wybudujecie sobie konwencjonalnej elektrowni gazowej.Bravo Wy Norwedzy.

Jan Kowalski

11-06-2022 08:54

Kupujcie jeszcze wiecej samochodow elektrycznych, to wkrotce zaplacimy takie rachunki za prad, ze bedzie nas najwyzej stac na hulajnoge z napedem noznym

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok