Norwegia chce zniwelować liczbę utonięć do zera. „Każde życie stracone w ten sposób to o jedno życie za dużo”
Norweskie władze obrały sobie za cel doprowadzenie bezpieczeństwa dróg do takiego poziomu, aby nie dochodziło na nich do wypadków śmiertelnych. Teraz rząd wprowadza również tzw. zerową wizję utonięć.
Według danych Towarzystwa Ratunkowego (Redningsselskapet) w tym roku w Norwegii utonęło już 60 osób.
Redningsselskapet/NTB/materiały prasowe
– Co roku wiele osób się topi. Jest to coś, co rząd traktuje poważnie. Dlatego obecnie podejmujemy działania i przyjmujemy cel braku zgonów w wyniku utonięć. Jedno życie stracone w ten sposób to o jedno życie za dużo – mówi minister ds. rybołówstwa Bjørnar Skjæran cytowany w komunikacie prasowym.
Liczba utonięć rośnie
Według danych Towarzystwa Ratunkowego (Redningsselskapet) w tym roku w Norwegii utonęło już 60 osób. Od stycznia do końca lipca było to 53, o sześć więcej niż o tej samej porze roku ubiegłego. W lipcu wynik wyniósł 14 osób, do połowy sierpnia 6.
Najwięcej wypadków w czerwcu i lipcu miało miejsce po upadku z lądu (8), z łodzi rekreacyjnej oraz podczas pływania (7). Zdarzyło się również jedno utonięcie w związku z nurkowaniem i jedno na statku handlowym. Jeden wypadek został zaklasyfikowany jako „Inny” po śmierci mężczyzny próbującego ratować dziecko.
Spośród 25 osób, które utonęły w czerwcu i lipcu, była jedna kobieta i 24 mężczyzn. Jedną z ofiar śmiertelnych było dziecko poniżej 16. roku życia.
Do utonięcia może dojść podczas pływania, w związku z chodzeniem po kruchym lodzie czy też po upadku z łodzi lub lądu.Źródło: MN
Wspólna odpowiedzialność
Teraz rząd ustanawia plan zapobiegania wypadkom ze skutkiem utonięcia w strefach rekreacyjnych. Wcześniej władze przyjęły zerową wizję ofiar śmiertelnych lub poważnych obrażeń na morzu ze strony statków rekreacyjnych i komercyjnych.
– Musimy podjąć wspólne wysiłki na szczeblu krajowym i zwiększyć świadomość w zakresie zapobiegania wypadkom w wodzie. Jest wiele organizacji, które wykonują dużo dobrej pracy na tym polu – mówi Skjæran.
Do utonięcia może dojść podczas pływania, w związku z chodzeniem po kruchym lodzie czy też po upadku z łodzi lub lądu. Obecnie odpowiedzialność za zapobieganie utonięciu będzie rozłożona pomiędzy różne ministerstwa, które wspólnie muszą opracować plan działania. Prace te koordynuje Ministerstwo Przemysłu i Rybołówstwa.
Źródła: Nærings- og fiskeridepartementet, NTB, Redningsselskapet
Jak oceniasz ten artykuł?