Airbnb blokuje długoterminowy wynajem? Turyści kontra kryzys mieszkaniowy w Norwegii
Norwegia, jako kraj cieszący się coraz większą liczbą odwiedzających turystów, poza hotelami oferuje miejsca noclegowe w ramach takich aplikacji jak Airbnb. Zdaniem niektórych polityków jednak krótkoterminowe udostępnianie przyjezdnym nieruchomości, do których ma się prawo, to przyczyna kryzysu na rynku mieszkaniowym w kraju fiordów.
Należy zaostrzyć przepisy dotyczące prywatnego wynajmu krótkoterminowego?
stock.adobe.com/licencja standardowa
Polityk Stortingu i wiceprzewodniczący Socjalistycznej Partii Lewicy (SV) Torgeir Knag Fylkesnes uważa, że należy zaostrzyć przepisy dotyczące prywatnego wynajmu krótkoterminowego w ramach Airbnb i podobnych. Minister finansów Trygve Slagsvold Vedum jest jednak przeciwny nowym przepisom krajowym.
– Wynajem krótkoterminowy i liczba dni wynajmu powinny zostać uregulowane prawnie i bardziej opodatkowane. I co najważniejsze, powinny istnieć regulacje określające, ile mieszkań mogą wynajmować poszczególne osoby – mówi Fylkesnes na łamach NRK, odnosząc się chociażby do północnej części Norwegii.
Nie ma furtki dla nowych?
Polityk SV mówi, że poznał ludzi, którzy chcieliby się osiedlić w danej dzielnicy, ale mają trudności ze znalezieniem mieszkania. Jego zdaniem wyzwanie, jakim są niedobory mieszkań, w wielu miejscach w kraju stało się tak duże, że lokalne środki nie są już wystarczające. Teraz oczekuje inicjatywy ze strony rządu.
– Ci, którzy chcą zadomowić się w lokalnej społeczności, muszą wyprzedzić tych, którzy chcą prowadzić wyłącznie działalność związaną z wynajmem – ostrzega wiceprzewodniczący Socjalistycznej Partii Lewicy.
Przykładowo na wyspie Senja brakuje hoteli.Źródło: stock.adobe.com/licencja standardowa
Minister finansów Trygve Slagsvold Vedum podziela troskę o sytuację chociażby okręgu Troms. Nie zgadza się jednak, że rozwiązaniem są bardziej rygorystyczne krajowe przepisy dotyczące wynajmu.
– Błędem byłoby ustalanie jednostronnych zasad. Tu powinni rządzić miejscowi. Tworzenie ujednoliconych przepisów mających zastosowanie do całej Norwegii byłoby niewłaściwe – mówi Vedum.
Zawsze są argumenty
Minister finansów zwraca uwagę, że coraz więcej ludzi chce turystyki i że gminy mają już narzędzia, z których mogą skorzystać, takich jak wydawanie zezwoleń na pobyt.
Przykładowo burmistrz gminy Senja, Geir Inge Sivertsen, tłumaczy, że na wyspie nie ma większych hoteli i to właśnie wynajem w ramach Airbnb okazał się kluczem do tego, aby więcej osób mogło odwiedzić to miejsce. Wiele osób prywatnych i przedsiębiorstw na północy kraju fiordów główne zyski czerpie z turystyki.
W wypowiedziach dla NRK nie oponują przeciwko ewentualnym podatkom, ale dla turystów, nie dla gospodarzy. Ponadto niektórzy nie wykluczają sprzedaży domu, jeśli ktoś naprawdę chciałby się osiedlić na ich miejscu.
Jak oceniasz ten artykuł?