Pierwsze dawki szczepionki na koronawirusa już w styczniu? „Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, latem wrócimy do normalności”
- Pierwsze dawki szczepionki na koronawirusa mogą dotrzeć do Norwegii jeszcze przed Nowym Rokiem - powiedział szef resortu zdrowia Bent Høie podczas konferencji prasowej, która odbyła się 4 grudnia. Minister dodał, że jeśli proces szczepień pójdzie zgodnie z planem, latem 2021 życie mieszkańców Norwegii wróci do normalności.
- Jest światełko w tunelu - powiedział dziś minister zdrowia.
flickr.com/Statsministerens kontor/CC BY-NC 2.0/Arvid Samland/Statsministerens kontor
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Europejska Agencja Leków rozważa obecnie zatwierdzenie kilku szczepionek na koronawirusa. Szef resortu zdrowia poinformował, że może to nastąpić już okolicach Nowego Roku. Oznacza to, że - na podstawie umów zawartych przez Norwegię z Unią Europejską - również i w tym okresie w kraju fiordów mogą pojawić się pierwsze szczepionki. - W pierwszym kwartale 2021 roku będziemy mogli otrzymać łącznie 2,5 miliona dawek trzech szczepionek, których proces zatwierdzenia znajduje się na najbardziej zaawansowanym etapie - Pfizer-BioNTech, Moderna i AstraZeneca. Są to szczepionki dwudawkowe. Oznacza to, że obejmują 1,25 miliona ludzi - poinformował Høie.
Najpierw grupy ryzyka
- Rząd chce zaoferować szczepienia wszystkim mieszkańcom Norwegii. Na początku jednak otrzymamy ograniczoną ilość dawek szczepionki, dlatego musimy ustalić, kto będzie mógł się zaszczepić jako pierwszy - poinformował Høie.
Szef resortu przekazał, że pierwszeństwo skorzystana ze sczepionki, zgodnie z zaleceniami Instytutu Zdrowia Publicznego (FHI), na początku będą miały osoby znajdujące się w grupie ryzyka, a więc:
- mieszkańcy domów opieki
- osoby powyżej 65 roku życia
- osoby w wieku 18-64 lat, które cierpią na chorobę przewlekłą.
Szczepienia na koronawirusa będą dobrowolne i bezpłatne.
Resort poinformował, że w tej grupie znajduje się ok. 1,3 mln mieszkańców kraju fiordów. Ministerstwo Zdrowia podkreśliło jednak, że jeśli dojdzie znów do niekontrolowanego rozwoju infekcji, pierwszeństwo zaszczepienia się przed osobami znajdującymi się w grupie ryzyka będą mieć pracownicy służby zdrowia, którzy mają kontakt z pacjentami - resort doprecyzował, że chodzi o ok 340 tys. osób. - Ponieważ strategia związana ze szczepionkami szybko się zmienia, rozważymy również priorytetowe szczepienia dla personelu medycznego w domach opieki, a personel medyczny, który jest szczególnie narażony, powinien mieć pierwszeństwo szczepień na obszarach z dużą liczbą infekcji. Ostateczna kolejność zależy również od aktualnej wiedzy o właściwościach szczepionek - poinformował minister zdrowia.
W początkowej fazie szczepionka na koronawirusa nie będzie zalecana dla dzieci i młodzieży poniżej 18 roku życia. Szczepienia prawdopodobnie nie będą także zalecane kobietom w ciąży, ponieważ szczepionek nie testowano w tej grupie. ~FHI
- Jest światełko w tunelu - powiedział minister zdrowia.
– Helt siden koronaviruset endret livene våre i mars, har vi ventet på den dagen vi skal få en godkjent vaksine.
Nå kan...
Opublikowany przez Helse- og omsorgsdepartementet (Norge) Piątek, 4 grudnia 2020
Szczepienia równoległe z obostrzeniami
Bent Høie poinformował, że szczepionki na koronawirusa to jeden z elementów rządowej strategii na walkę z pandemią. Celem szczepień wczesna wakcynacja osób w grupie ryzyka, aby uchronić je przed zachorowaniem. Dlatego też, nawet jeśli program szczepień będzie w toku, społeczeństwo nadal będzie musiało przestrzegać środków kontroli zakażeń. - Musimy utrzymać środki kontroli zakażeń do czasu, gdy szczepienia będą już w toku. Mamy nadzieję, że po zaszczepieniu osób z grup ryzyka możliwe będzie ograniczenie środków kontroli. Jeśli tak, to na Wielkanoc będziemy mogli znaleźć się w zupełnie innej sytuacji niż dzisiaj - powiedział Høie.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem
Jeśli w pierwszej połowie 2021 będzie duża dostępność szczepionki, wówczas latem będziemy mogli znów wrócić do normalności.
~Bent Høie
Optymistyczna wizja zakłada złagodzenie środków kontroli na przełomie wiosny/lata 2021, gdy szczepienia na koronawirusa będą w toku. Resort podkreśla, że taki scenariusz jest możliwy, o ile:
- wszystkie wyżej wymienione szczepionki zostaną zatwierdzone
- produkcja i dystrybucja szczepionek będzie odbywać się zgodnie z harmonogramem ustalonym przez producentów.
Minister zdrowia poinformował, że niezwykle ważną rolę w programie szczepień odgrywć będa lekarze pierwszego kontaktu i pielęgniarki środowiskowe w danej gminie, a także lokalne władze, gdyż to na nich będzie spoczywał ciężar odpowiedzialności za organizację procesu. - Nikt nie musi teraz kontaktować się ze swoim lekarzem rodzinnym w sprawie szczepionki. Skontaktujemy się z osobami, które mają pierwszeństwo w dostępie do szczepienia - dodał minister zdrowia. Szef resortu poinformował też, że za program szczepień odpowiada Instytut Zdrowia Publicznego, który pracuje obecnie nad planem dystrybucji szczepionek i organizacją szczepień. Dlatego w styczniu, gdy powstanie już harmonogram, pojawią się kolejne, bardziej szczegółowe informacje dotyczące szczepionek na koronawirusa
Jak oceniasz ten artykuł?
07-12-2020 10:22
5
0
Zgłoś
04-12-2020 18:44
11
0
Zgłoś
04-12-2020 17:58
0
0
Zgłoś