Karta podatkowa w Norwegii na 2023

Zamów
Reklama

Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
Transport i komunikacja

Norwegian pozywa Norwegię. Nie chce zapłacić 400 milionów koron za klimat

Monika Pianowska

24 stycznia 2023 09:25

Udostępnij
na Facebooku
Norwegian pozywa Norwegię. Nie chce zapłacić 400 milionów koron za klimat

Czas na uregulowanie zaległości mijał w okresie Bożego Narodzenia. Sergey Kamshylin - stock.adobe.com - Tylko do użytku redakcyjnego

Linia lotnicza Norwegian ogłosiła podjęcie kroków prawnych w celu uniknięcia opłaty klimatycznej w wysokości 400 mln koron. W styczniu br. przewoźnik złożył pozew przeciwko państwu do Sądu Rejonowego w Oslo.
Sprawa dotyczy decyzji Ministerstwa Klimatu i Środowiska w sprawie opłat za naruszenie przepisów ustawy o kwotach klimatycznych. Norwegian nie dostarczył ich za część 2020 roku, a teraz - mimo nakazu zapłaty - uważa, że decyzja resortu jest nieważna.

Kwota jest za wysoka

Norweskie linie odmawiają zapłaty pełnej kwoty 400 milionów koron i uważają, że wszyscy wierzyciele powinni być traktowani na równi. Przewoźnik złożył skargę za naruszenie przepisów i poprosił o odroczenie płatności, ale ministerstwo zdecydowało w grudniu ubiegłego roku, że firma musi uiścić opłatę. Czas na uregulowanie zaległości mijał w okresie Bożego Narodzenia. Teraz Norwegian poszedł o krok dalej, przekazując wezwanie do Sądu Rejonowego w Oslo, i tym samym pozywając państwo.
Jak pisze E24, z wezwania wynika, że ​​opłata za kwoty klimatyczne jest tak wysoka, że ​​jej uiszczenie mogłoby negatywnie wpłynąć na działalność linii. Esben Tuman, dyrektor ds. komunikacji w Norwegian, mówi, że tłem sprawy jest odbudowa finansowa Norwegiana w pandemicznych latach w 2020-2021.

Pandemia siłą wyższą?

Linie uważają, że ​​decyzja ministerstwa jest nieważna, ponieważ spółka nie naruszyła obowiązku przekazywania uprawnień, a wszelkie przypadki niedociągnięć z jej strony wynikają z sytuacji „siły wyższej”, ponieważ firma Norwegian była zobowiązana postępować zgodnie z instrukcjami rekonstruktora.
Norwegianowi w kryzysie finansowym pomogło państwo - warunkiem uzyskania pomocy były jednak negocjacje z firmami leasingowymi i przekształcenie długu na kapitał własny.

Norwegianowi w kryzysie finansowym pomogło państwo - warunkiem uzyskania pomocy były jednak negocjacje z firmami leasingowymi i przekształcenie długu na kapitał własny.Źródło: stock.adobe.com/standardowa/Ricochet64/Tylko do użytku redakcyjnego

Pełne rozliczenie byłoby według firmy karalne. Nie można więc nałożyć opłaty za naruszenie, ponieważ stanowi ona karę, a kara bez winy byłaby sprzeczna z Europejską Konwencją Praw Człowieka (EKPC).

Restrukturyzacja to nie wymówka

Linia lotnicza musi co roku dostarczać opłaty klimatyczne, aby zrekompensować emisje gazów cieplarnianych. Ministerstwo Klimatu i Środowiska uważa, że ​​obowiązek kwotowy obowiązuje „w całości pomimo odbudowy”​​i konieczne jest ścisłe egzekwowanie przepisów jego dotyczących. Jest to uzasadnione faktem, że Norwegia ryzykuje naruszenie międzynarodowych zobowiązań klimatycznych, jeśli zezwoli na emisje nieobjęte kwotami. Co więcej, pozwolenie Norwegianowi na nieuiszczenie opłaty postawi linie w „korzystniejszej sytuacji finansowej, niż pozwalają na to przepisy”, zdaniem M’inisterstwa.
W czasie pandemii, w latach 2020-2021, linie Norwegian były na skraju bankructwa z powodu wstrzymania ruchu lotniczego. Przewoźnik poprosił państwo o pomoc i mimo początkowej odmowy liniom udzielono kredytu, znalazła ona nowych wierzycieli i została uchroniona przed upadłością pod warunkiem restrukturyzacji.
Źródła: E24, MojaNorwegia
Reklama
Gość
Wyślij
Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram