Niebezpieczeństwo na drogach rośnie. Wielu kierowców ignoruje ostrzeżenia
W zeszłym sezonie zimowym 16,1 proc. pojazdów zgłoszonych do szacowania szkód w If miało letnie opony. W całym kraju odnotowano ponad 23 tys. szkód samochodowych u ubezpieczonych w firmie.
Wiele osób zbyt długo zwleka z wymianą opon na zimowe warunki.
Fot. materiały prasowe NAF
Większość wypadków na letnich oponach miała miejsce przy pierwszym opadzie śniegu, ale nie brakowało ich także później w sezonie. Różnice w doborze opon między regionami są znaczące, wynika z analizy towarzystwa ubezpieczeniowego.
Według Andre N. Oldebråtena, szefa działu szkód samochodowych w If, kierowcy często zwlekają z wymianą opon. Przepisy mówią wyraźnie, że pojazd musi mieć opony odpowiednie do warunków drogowych. Odpowiedzialność spoczywa na kierowcy.
Regiony różnią się w doborze opon
W niektórych regionach opóźnienia w zmianie opon są szczególnie widoczne. W Agder aż 25,2 proc. samochodów miało letnie opony przy wypadkach, co było najwyższym wynikiem w kraju.
Troms i Finnmark odnotowały najwyższy udział opon z kolcami – 82,7 proc., a na Svalbardzie stosowano wyłącznie opony kolcowane. W Oslo najczęściej stosowano opony zimowe bez kolców – 77,12 proc.
Większość wypadków na letnich oponach miała miejsce przy pierwszym opadzie śniegu.Fot. stock.adobe.com/licencja standardowa
Statystyki i konsekwencje
Statystyki If obejmują ponad 23 tys. samochodów osobowych, dostawczych i kamperów w całym kraju w sezonie 2024/2025.
Około jedna piąta wszystkich samochodów osobowych w Norwegii jest ubezpieczona w If, co daje przekrojowy obraz sytuacji na drogach. Dane pokazują, że wiele wypadków można byłoby uniknąć dzięki właściwemu doborowi opon.
Sezonowe różnice w klimacie i opadach wpływają na decyzje kierowców, ale konsekwencje nieodpowiedniego ogumienia są realne. Kierowcy, którzy ignorują przepisy, mogą nie tylko narazić się na wypadki, ale też ponosić częściowe koszty szkód.
Jak oceniasz ten artykuł?