Najgorsze siedem miesięcy od dekady. 70 osób zginęło na drogach Norwegii
W lipcu 2026 roku na norweskich drogach zginęło 18 osób. Osiem ofiar poruszało się motocyklem, co jest najwyższym lipcowym wynikiem dla motorowerów i motocykli od 2010 roku. Od początku roku w wypadkach drogowych w Norwegii zginęło już 70 osób.
Tyle osób nie zginęło na motorowerach/motocyklach od lipca 2010 roku.
Fot. Henriette Erken Busterud/Statens vegvesen
Zobacz podsumowanie Orła AI
Wstępne dane przedstawił Norweski Zarząd Dróg Publicznych (Statens vegvesen). Liczba ofiar od początku 2026 roku jest o osiem wyższa niż w tym samym okresie poprzedniego roku. Sam lipiec także przyniósł wzrost. W lipcu 2025 roku w wypadkach drogowych zginęło 16 osób, a rok później liczba ta wzrosła do 18.
Motocykliści wśród ofiar. Najwięcej od 16 lat
Osiem z 18 lipcowych ofiar poruszało się motocyklem. Tyle samo motocyklistów zginęło w całym pierwszym półroczu 2026 roku, co oznacza, że lipiec podwoił tegoroczny bilans tej grupy. Od początku roku śmierć poniosło 16 kierujących motocyklami. Tak wysokiej liczby ofiar na motorowerach i motocyklach w jednym lipcu nie notowano od 2010 roku.
Pełniąca obowiązki dyrektora departamentu bezpieczeństwa ruchu drogowego Hilde Therese Halås wskazała, że liczby wypadków motocyklowych od kilku lat nie udaje się ograniczyć. Motocyklista pozostaje słabo chroniony podczas zderzenia lub upadku. Statens vegvesen apeluje więc o stosowanie odpowiedniego wyposażenia ochronnego, widoczne i przewidywalne zachowanie oraz dopasowanie jazdy do własnych umiejętności. Kierowcy samochodów mają natomiast zwracać szczególną uwagę na motocykle.
Choć od lat trwają starania, liczba ofiar wśród motocyklistów rośnie, a nie maleje.Fot. stock.adobe.com/licencja standardowa
Młodzi w lipcowych statystykach. Większość ofiar stanowili mężczyźni
Wśród 18 osób, które zginęły w lipcu, było 15 mężczyzn i trzy kobiety. Siedem ofiar należało do grupy wiekowej od 16 do 24 lat, a pięć miało od 25 do 44 lat. Samochód osobowy uczestniczył w dziewięciu śmiertelnych zdarzeniach. Osiem wypadków było związanych z motocyklami, a jeden z traktorem.
Po cztery osoby zginęły w lipcu w okręgach Vestfold i Innlandet. Dziesięć śmiertelnych wypadków wydarzyło się na drogach okręgowych, natomiast osiem na drogach krajowych lub trasach europejskich. W całym okresie od stycznia do końca lipca najwięcej ofiar odnotowano w Akershus, gdzie zginęło 15 osób. Kolejne było Innlandet z dziesięcioma ofiarami.
Najgorszy początek roku od dekady. Dominują samochody osobowe
Więcej ofiar w pierwszych siedmiu miesiącach roku odnotowano ostatnio w 2016 roku. Do końca lipca tamtego roku na norweskich drogach zginęły 84 osoby. W 2026 roku liczba ofiar wynosi 70. Rok wcześniej w tym samym okresie było ich 62.
Ponad połowa tegorocznych ofiar zginęła podczas podróży samochodami osobowymi. Według tabeli Statens vegvesen chodzi o 39 osób, wobec 22 w analogicznym okresie 2025 roku. Ponad dwie trzecie wszystkich śmiertelnych zdarzeń stanowiły zderzenia czołowe albo wypadnięcia pojazdu z drogi. Dane za 2026 rok pozostają wstępne.
Wakacyjne zwiększenie ruchu na drogach sprzyja większej liczbie wypadków i ofiar.Fot. stock.adobe.com/standardowa/Milan
Kampania dla motocyklistów. Trzy zasady bezpiecznej jazdy
Latem Statens vegvesen rozpoczął kampanię „Kjør for å overleve”, czyli „Jedź, aby przeżyć”. Jej celem jest ograniczenie liczby wypadków z udziałem motocykli. Zarząd zaleca kierującym uważną obserwację drogi, szukanie kontaktu wzrokowego z innymi uczestnikami ruchu oraz stałe planowanie drogi ucieczki. Motocyklista powinien również patrzeć w kierunku, w którym zamierza jechać.
Kolejne zalecenia dotyczą prędkości i miejsca zajmowanego na jezdni. Prędkość należy zmniejszyć przed zakrętem i dostosować tak, aby inni kierowcy mogli odpowiednio wcześnie zauważyć motocykl. Statens vegvesen radzi też unikać jazdy w martwych polach innych pojazdów oraz zachowywać przestrzeń z przodu, z tyłu i po bokach. Zachowanie motocyklisty powinno być czytelne dla pozostałych uczestników ruchu.
Statens vegvesen przypomina, że czerwiec, lipiec i sierpień zwykle przynoszą więcej poważnych wypadków niż pozostałe miesiące. Kierowcy mają dostosowywać prędkość do ograniczeń i warunków, prowadzić bez alkoholu, planować przerwy oraz skupiać uwagę na drodze. Zarząd liczy, że działania podejmowane jeszcze latem pozwolą ograniczyć liczbę ciężkich zdarzeń jesienią.