Reklama

Rata w Norwegii już od618kr

Sprawdź ratę

Usługa realizowana przez DigiFinans.no | Priseksempel: Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Transport i komunikacja
|
Monika Pianowska
|

08 sierpnia 2022 16:00

Kryzys na horyzoncie: branża oponiarska ostrzega, że zimówek zabraknie jeszcze jesienią

Konsekwencje trwającej w Ukrainie wojny nie ominęły branży motoryzacyjnej. Firmy oponiarskie nadal ostrzegają, że jesienią w Norwegii może zabraknąć zimówek. To dlatego, że kraj fiordów w dużej mierze wstrzymał dostawy z Rosji, która jest głównym producentem opon samochodowych w przypadku krajów Północy.
Komentarze
Kopiuj link
Kryzys na horyzoncie: branża oponiarska ostrzega, że zimówek zabraknie jeszcze jesienią
Obecnie trwa przenoszenie norweskich fabryk z Rosji, ale to zajmie sporo czasu. stock.adobe.com/licencja standardowa
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Według branży opony zimowe dla regionu skandynawskiego wszystkich największych światowych dystrybutorów powstały właśnie w fabrykach na terenie Rosji, prawie jedna trzecia w przypadku Norwegii. Ponieważ opon nie opłacało się importować ze względu na cło, norweskie firmy założyły tam własne zakłady produkcyjne. Teraz jednak w ramach serii sankcji wobec agresora Norwegia się wycofuje i wstrzymuje import.

Trzeba szukać nowych źródeł

Obecnie trwa przenoszenie norweskich fabryk z Rosji, ale to zajmie sporo czasu. Dealerzy będą próbowali nabywać zimówki z azjatyckich rynków, jednak oznacza to długie linie dostaw i konieczność zamawiania potrzebnych towarów do dziesięciu miesięcy przed rozpoczęciem sezonu. Obok krajów Azji nowe opony zimowe, z kolcami lub bez i wykonane z mieszanki odpowiedniej do skandynawskich warunków, powstaną także w fabrykach w innych częściach Europy.
Właśnie dlatego branża apeluje ponownie, by zamawiać opony zimowe już teraz, bo wkrótce będzie się można spodziewać ich deficytu w magazynach. Ponadto dystrybutorzy uczulają, że ich ceny w tym sezonie powinny być o około 20 proc. wyższe niż w zeszłym roku.
Branża wulkanizacyjna apeluje, by zamawiać opony zimowe już teraz, bo wkrótce będzie się można spodziewać ich deficytu w magazynach.

Branża wulkanizacyjna apeluje, by zamawiać opony zimowe już teraz, bo wkrótce będzie się można spodziewać ich deficytu w magazynach.Źródło: pixnio.com / CC0 Creative Commons

– (...) O tym problemie dowiedzieliśmy się zaraz po wybuchu wojny. Mogą pojawić się wyzwania, w większym stopniu w przypadku opon ze średniej półki cenowej i budżetowej niż marek premium. Myślę także, że sytuacja jest nieco trudniejsza w przypadku samochodów dostawczych niż osobowych – powiedział Torleiv Dalen Haukenes, menedżer produktu w firmie Dekkmann, dla portalu Motor.no.
Do próśb, aby kupić nowe opony z dużym wyprzedzeniem, dołączył się również Norweski Związek Samochodowy (Naf). Zdaniem federacji lepiej się teraz pospieszyć, niż ryzykować jazdę w trudnych zimowych warunkach na zimówkach, które mają już kilka lat. Zwykle wystarczają na trzy do czterech sezonów. Z biegiem czasu guma staje się twardsza, a właściwości opon pogarszają się. Na boku można znaleźć datę ich produkcji.

Wycofali się giganci

Jeśli chodzi o producentów opon, po napaści Rosji na Ukrainę na zerwanie kontaktów z Rosją zdecydowały się koncerny Pirelli i Continental. Na przełomie czerwca i lipca dwa kolejne ogłosiły, że pójdą w ich ślady. Chodzi o Michelin i Nokian Tyres.
Wcześniej Finowie zatrzymali działanie rosyjskich fabryk i przenieśli produkcję do rodzimego kraju oraz USA, a wyprodukowane już opony przetransportowano do magazynów w Europie. Teraz, po 17 latach obecności na rynku, Nokian całkowicie wycofa się z Rosji. Fiński producent opon powiedział, że dalsze prowadzenie działalności w tym kraju stało się zarówno niewykonalne, jak i nie do utrzymania w wyniku wojny w Ukrainie, a tym samym nałożenia na Rosję sankcji gospodarczych.
W Norwegii panuje zasada, że opony mają być dostosowane do aktualnie panujących warunków atmosferycznych. Czasem więc zimówki przydadzą się także zarówno jesienią, jak i wiosną, kiedy w niektórych regionach Norwegii śnieg jest dość powszechnym zjawiskiem. Minimalna głębokość bieżnika powinna mieć 3 milimetry, jednak to nie daje gwarancji, że nie zetrze się on w czasie sezonu. Jeśli chodzi o opony z kolcami, poza wyszczególnionymi regionami, można ich używać od 1 listopada do pierwszego poniedziałku po świętach wielkanocnych.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie