Dieselgate wraca po 11 latach. Tylko w Norwegii chodzi o 150 tysięcy samochodów
Pozwy idą dalej. Sąd odrzucił zastrzeżenia
Sprawa wraca po jedenastu latach od ujawnienia Dieselgate. Skandal wybuchł we wrześniu 2015 roku, gdy ujawniono stosowanie oprogramowania wpływającego na wyniki pomiarów emisji spalin. W Norwegii postępowanie obejmuje samochody marek Volkswagen, Audi, Škoda i SEAT.
Silnik EA189 był sprzedawany w ponad 150 tys. aut w Norwegii. Sprawa dotyczy roszczeń o obniżenie ceny po zakupie pojazdów z silnikiem. Do lipca 2026 roku w Bilklager.no zarejestrowało się ponad 10,9 tys. uczestników.
Volkswagen Jetta Diesel Sedan rocznik 2009 został wybrany Ekologicznym Samochodem Roku (Green Car of the Year). Nagroda została cofnięta na początku października 2015.CC0
Ankieta
Dieselgate w Norwegii: masz auto z EA189 i idziesz po kasę?
Europa już orzekła. Norwegia czeka na finał Dieselgate
Komisja Europejska (KE) w trzech pismach potwierdziła, że unijne przepisy konsumenckie mają zastosowanie do norweskich właścicieli aut przez umowę EOG. Volkswagen zapłacił na świecie ponad 30 mld euro w karach, odszkodowaniach i ugodach. Norwescy właściciele nie otrzymali dotąd wypłat.
Termin odwoławczy strony przeciwnej upływa około połowy września. Wynika to z tego, że postanowienia wydano w czasie przerwy sądowej. Jeśli decyzje się utrzymają, sąd otworzy sześciotygodniowe okno formalnych zapisów.


Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz