Zasiłki dla bezrobotnych w Norwegii
Sprawdź
Refinansiering w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Zasiłki na dzieci w Norwegii
Sprawdź
Kredyt konsumencki w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
„To bardzo dziwne i smutne”: Stoch komentuje małe zainteresowanie gospodarzy skokami w Oslo Sport
Iga Jaruszewska 13 marca 2018
13:01

„To bardzo dziwne i smutne”: Stoch komentuje małe zainteresowanie gospodarzy skokami w Oslo

5
Skomentuj
Na skoczni Holmenkollen w Oslo zgromadziło się wielu polskich kibiców. MN
W ostatni weekend (10-11 marca) nastąpiło otwarcie turnieju Raw Air na skoczni Holmenkollen w Oslo. Bez tysięcy niezastąpionych polskich kibiców zawody mogły się jednak okazać prawdziwą katastrofą, jeśli chodzi o frekwencję widzów. Na łamach norweskiej prasy Kamil Stoch pochwalił polskich fanów i powiedział, że nie rozumie braku zainteresowania skokami wśród gospodarzy.
W ubiegłą sobotę i niedzielę na skoczni Holmenkollen w Oslo powiewało bardzo wiele polskich flag. Tych norweskich było jednak zdecydowanie mniej.

Rozczarowanie niewielkim zainteresowaniem skokami ze strony Norwegów wyraził też między innymi Daniel Andre Tande. Skoczek skomentował sprawę na portalu nettavisen.no:
– Czuję, że robimy co w naszej mocy, żebyśmy stawali się w Norwegii coraz bardziej popularni, więc ludzie muszą tylko otworzyć oczy i zobaczyć, że o wiele więcej radości daje oglądanie [zawodów – przyp. red.] „na żywo niż przed  telewizorem.
Reklama

Polscy kibice zawsze na stanowisku

13 marca norweski portal abcnyheter.no opublikował artykuł, w którym wypowiedział się Kamil Stoch. Jak podaje portal, polski skoczek nie rozumie, dlaczego Norwegowie nie spotykają się na trybunach skoczni.

– Dla nas, polskich skoczków, to wszystko jest fantastyczne. Mamy fanów wszędzie tam, gdzie stajemy do konkursu. Mamy polskich fanów także w Sapporo. Skoki narciarskie są bardzo popularne w Polsce. Ludzie podążają za nami wszędzie – powiedział Stoch cytowany na portalu abcnyheter.no. Sportowiec dodał także, że jest bardzo szczęśliwy, ponieważ razem z innymi skoczkami zauważa to wsparcie.

Kamil Stoch cieszył się z gorącego dopingu ze strony polskich kibiców, ale równocześnie okazał współczucie Tandemu i innym norweskim skoczkom.  

– To bardzo dziwne i smutne, że na trybunach jest niewielu norweskich fanów, podczas gdy mają najlepszą drużynę skoczków na świecie, zwłaszcza po zdobyciu złota drużynowego na Igrzyskach Olimpijskich. To nie do wiary. W Oslo zobaczyłem, że ludzie śledzili biegi narciarskie na całej trasie. Po ich zakończeniu wrócili do domu, mimo że skocznia znajduje się tylko o kilka metrów dalej – powiedział Stoch w rozmowie z NTB, dodając, że trzeba przychodzić na zawody i wspierać swoich własnych skoczków, a zachowanie części norweskich kibiców jest dla niego zupełnie niezrozumiałe.  

>>> Więcej o otwarciu drugiej edycji turnieju Raw Air w ubiegły weekend pisaliśmy TUTAJ i TUTAJ
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Josef Satan
Josef Satan 15-03-2018 08:41

stashqo napisał:
Prawda jest taka, że mimo, że Norwegia jest krajem sportów zimowych to mało kogo obchodzą tutaj skoki narciarskie. To dość niszowa dyscyplina, którą trenuje zaledwie garstka ludzi na całym świecie. Jeśli chcesz trenować biegi narciarskie to kupujesz narty, buty i biegasz, to bardzo proste i dostępne prawie dla każdego, zacząć skakać jest dużo trudniej. Skoki nie interesują praktycznie nikogo poza Polakami a i nas też średnio to grzało dopóki nie pojawił się Adam Małysz.

Hmm, ostatni weekend byl zaprzeczeniem twoich obserwacji. Zauwazylem wielu kibicow, nie tylko polskich.
Norwescy skoczkowie sa bardzo w Norwegii popularni. Rowniez ich swietny trener, austriak, ktory w rekordowym tempie nauczyl sie norweskiego i porozumiewa sie teraz norweskim nieomal bez akcentu.
Skoczkowie od lat odnosza sukcesy, zarowno indywidualne jak i grupowe.

-2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
jan paweł
jan paweł 15-03-2018 00:09

mazy80 napisał:
No to moze zalosne polactwo odpowie na takie oto pytanie: Dlaczego od lat podniecacie sie zalosnymi kopaczami pileczki a nie dopingujecie Polskich lekkoatletow? Dziwne... Taki brak zainteresowania polactwa dziedzina sportu w ktorej od lat sa sukcesy. Tylko ta miernota kopana...

Zalosny jestes Ty. To tak jakbys zapytal kogos dlaczego lubi fasolke po bretonsku, a nie bigos. Poza tym moze wlasnie tam, gdzie sukcesow nie ma nalezy bardziej dopingowac? Wyzywasz Polakow od polactwa, tym samym sie w te ramy wpisujesz. I swoim sposobem myslenia tym bardziej

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
John Coffe
John Coffe 14-03-2018 23:35

No to moze zalosne polactwo odpowie na takie oto pytanie: Dlaczego od lat podniecacie sie zalosnymi kopaczami pileczki a nie dopingujecie Polskich lekkoatletow? Dziwne... Taki brak zainteresowania polactwa dziedzina sportu w ktorej od lat sa sukcesy. Tylko ta miernota kopana...

-3
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Andrzej Wojcik
Andrzej Wojcik 14-03-2018 10:11

Mamy nadzieje ze w Vikersund liczba Norweskich kibicow sie potroi.

-3
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Stash Qu
Stash Qu 13-03-2018 16:33

Prawda jest taka, że mimo, że Norwegia jest krajem sportów zimowych to mało kogo obchodzą tutaj skoki narciarskie. To dość niszowa dyscyplina, którą trenuje zaledwie garstka ludzi na całym świecie. Jeśli chcesz trenować biegi narciarskie to kupujesz narty, buty i biegasz, to bardzo proste i dostępne prawie dla każdego, zacząć skakać jest dużo trudniej. Skoki nie interesują praktycznie nikogo poza Polakami a i nas też średnio to grzało dopóki nie pojawił się Adam Małysz.

27
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas