Sport
|
Monika Pianowska
|
10 marca 2018 18:29
Gospodarze deklasują rywali na Holmenkollen. Polska na podium, a Stoch liderem w „generalce”
10 marca w ramach drugiej edycji Raw Air, nazywanego norweskim odpowiednikiem Turnieju Czterech Skoczni, w Oslo odbyły się zawody drużynowe w skokach narciarskich. Biało-Czerwoni zajęli drugie miejsce, jednak na Holmenkollen niezrównani okazali się gospodarze.
Polacy jak zwykle dopisali na trybunach.
Kuba Juszczyk
Poza tym, że w konkursie rozliczane były drużyny reprezentujące dany kraj, według zasad Raw Air liczyły się także indywidualne osiągnięcia zawodników. Dzięki świetnemu występowi na szczycie tabeli generalnej wciąż widnieje nazwisko Kamila Stocha.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Gospodarze potwierdzili formę
Już seria próbna na stołecznym obiekcie zapowiadała emocjonującą walkę i rozbudziła apetyty kibiców. Wówczas najlepiej zaprezentowali się Polacy. W pierwszej części właściwego konkursu szli łeb w łeb ze skoczkami z Norwegii, gonili ich Niemcy i Austriacy.
Finałowe wyczyny na skoczni Holmenkollen przechyliły jednak szalę zwycięstwa na stronę Norwegów, którzy z ogromną przewagą zakończyli zmagania na pierwszym miejscu. Tuż za nimi na podium znaleźli się podopieczni Stefana Horngachera w składzie Kamil Stoch, Maciej Kot, Stefan Hula i Dawid Kubacki. Miejscami z Niemcami zamieniła się drużyna z Austrii, zamykając „pudło”.
Stoch ma szansę wygrać, ale to dopiero początek zmagań
W 2018 roku turniej Raw Air odbywa się w dniach 9-18 marca na obiektach w Oslo, Lillehammer, Trondheim i Vikersund. Zwycięzcą zostaje zawodnik, który uzbiera największą liczbę punktów we wszystkich kwalifikacjach, wszystkich czterech konkursach indywidualnych oraz drużynowych. Pierwszą edycję Raw Air wygrał Austriak Stefan Kraft, a reprezentant Polski, Kamil Stoch, zajął w klasyfikacji generalnej drugie miejsce.
W tegorocznej edycji jednak skoczek z Zębu ma szansę poprawić ten wynik. Chociaż to na dobrą sprawę dopiero początek zmagań w swoistym narciarskim maratonie, Stoch ma powody do radości. W konkursie drużynowym w Oslo indywidualnie spisał się najlepiej i obecnie w generalce plasuje się na pozycji lidera. Nie doścignęli go nawet norweski faworyt Rober Johansson oraz Andreas Wellinger z Niemiec. Świetny występ zaliczył także Dawid Kubacki, który osiągnął szósty wynik.
Drugiego dnia turnieju w stolicy kraju fiordów, 11 marca, odbędzie się konkurs indywidualny w skokach narciarskich. Redakcja MojejNorwegii trzyma kciuki za sukcesy polskich sportowców na Holmenkollen i będzie kibicować z trybun :)
Jak oceniasz ten artykuł?