Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Norwegowie na chorobowym: biorą najwięcej zwolnień w Europie Praca w Norwegii
Natalia Szitenhelm 02 marca 2019
08:00

Norwegowie na chorobowym: biorą najwięcej zwolnień w Europie

Skomentuj
Statystyczny Norweg na chorobowym przebywa średnio 15 dni w roku. fotolia.pl/royalty free
Najnowsze statystyki SSB pokazują, że Norwegia ma wyższy odsetek liczby zwolnień z powodu choroby niż inne europejskie państwa: Dania, Szwecja, Holandia, Islandia, Finlandia i Wielka Brytania.
Reklama
25 lutego Centralne Biuro Statystyczne (SSB) opublikowało analizę porównującą liczbę zwolnień z powodu choroby wystawianych w Norwegii a w innych sześciu europejskich państwach.

Według raportu Norwegia, w porównaniu do Danii, Szwecji, Holandii, Islandii, Finlandii i Wlk. Brytanii, znajduje się na czele krajów, w których obywatele najczęściej idą na chorobowe.

Egenmelding - funkcjonująca w Norwegii forma zwolnienia chorobowego, w której niepotrzebne jest zwolnienie od lekarza. Można z niej korzystać nie częściej niż 4 razy na rok, a okres zwolnienia nie powinien przekroczyć trzech kolejnych dni (łącznie z sobotami i niedzielami). U niektórych pracodawców ta liczba może jednak wzrosnąć nawet do 24 dni.

Pod lupę wzięto co najmniej tygodniowe absencje w pracy z powodu choroby lub urazu pracownika.

Poniżej: W Norwegii zanotowano najwyższy poziom absencji chorobowej od 2006 roku. Jednak, jak podkreśla SSB, liczba osób, które idą na zwolnienie, nie wzrasta – zmniejsza się w innych krajach, stąd wyraźnie zauważalny poziom zwolnień w Norwegii. Widać to zwłaszcza na porównaniu Norwegii do Wlk. Brytanii, Danii i Finlandii czy Islandii.  
screenshot SSB/Eurostat

Wiek odgrywa rolę

W Norwegii pracuje zdecydowanie więcej seniorów niż w Danii, Holandii, Wlk. Brytanii i Finlandii. Podobny do kraju fiordów wskaźnik zatrudnienia osób starszych ma tylko Szwecja. SSB zwraca uwagę, że to właśnie wiek jest kluczowym czynnikiem mającym wpływ na wynik rankingu – część nieobecności w pracy jest konsekwencją podeszłego wieku pracowników. W Norwegii największą grupą pracowników, którzy idą na zwolnienie, są właśnie osoby między 60. a 69 rokiem życia.

Na poniższym wykresie widać, że – w porównaniu do pozostałych krajów – w Norwegii pracuje więcej osób po 60 roku życia. Podobny wynik do kraju fiordów ma Szwecja. Wyższy poziom pracujących seniorów ma tylko Islandia, ale wpływ na taki wskaźnik ma z pewnością fakt, że liczba ludności Islandii wynosi tylko ok. 350 tys. osób.
screenshot SSB/Eurostat

Norwegia zatrudnia niepełnosprawnych? Mit

Według SSB często wykorzystywany przez polityków argument, który tłumaczy wysoki odsetek zwolnień lekarskich tym, że Norwegia zatrudnia wiele osób niepełnosprawnych, tak naprawdę nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Autorzy raportu wskazują, że – w porównaniu do pozostałych państw – niepełnosprawni mają trudniej, jeżeli chodzi o warunki do integracji, które oferuje im państwo. Oprócz tego w Norwegii chory pracownik najczęściej będzie pobierać zasiłek chorobowy, zaś w innych poddanych analizie państwach po prostu staje się bezrobotny, stąd w Norwegii wysoki wskaźnik pracowników na chorobowym.

Średnio 2 tygodnie na chorobowym

Według danych SSB z lipca 2018 przeciętny Ola Nordmann spędza na chorobowym 15 dni w roku. Eksperci tłumaczą to bezpieczną i stabilną sytuacją w pracy – w Norwegii pierwsze 16 dni chorobowego pokrywa pracodawca, a zwolnienie może wypisać lekarz lub (w przypadku krótkich chorób)... sam pracownik.

Warto zauważyć, że podczas choroby dostaje się pełną pensję, którą musi pokryć pracodawca (pierwsze 16 dni). Fakt ten w połączeniu z silną pozycją pracowników, związków zawodowych i zupełnym brakiem strachu o utratę pracy sprawiają, że mieszkańcy kraju fiordów rzadko kiedy wybierają się do pracy z przeziębieniem czy inną chorobą.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas