Zasiłki dla bezrobotnych w Norwegii
Sprawdź
Zasiłki na dzieci w Norwegii
Sprawdź
Kredyt konsumencki w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Refinansiering w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Już wkrótce podróż może być liczona jako czas pracy. Zadecyduje Sąd Najwyższy Praca i prawo pracy
Monika Pianowska 10 maja 2018
14:38

Już wkrótce podróż może być liczona jako czas pracy. Zadecyduje Sąd Najwyższy

2
Skomentuj
Zgodnie z aktualnymi regulacjami w Norwegii czasu poświęconego na odbiegającą od codziennych obowiązków podróż nie powinno się traktować jak nadgodzin. MN
Osoby zatrudnione w Norwegii liczą się z tym, że za czas, jaki muszą poświęcić na codzienny dojazd do regularnego miejsca pracy, nie otrzymają wynagrodzenia. Dość sporną kwestią może się jednak wydawać to, jak traktować „spontaniczną” delegację czy nieplanowane wcześniej zlecenie, którego realizacja wymaga na przykład przemieszczenia się z dnia na dzień do innego miasta.
Przepisy stworzone przez Europejskie Stowarzyszenie Wolnego Handlu (EFTA) do 2016 roku okazywały się – zdaniem wielu – na tyle niedoprecyzowane, że pozwalały na ich różną interpretację w sytuacjach podobnych do powyższego przykładu. Żeby uniknąć wśród norweskich zakładów pracy nieporozumień, sprawę niebawem rozstrzygnie Sąd Najwyższy.
Reklama

Podróż to wolontariat?

Zgodnie z aktualnymi regulacjami w Norwegii czasu poświęconego na odbiegającą od codziennych obowiązków podróż nie powinno się traktować jak nadgodzin albo części „dniówki”. Istnieje jednak możliwość wcześniejszego ustalenia z pracodawcą wynagrodzenia za taki bonusowy dojazd. Ponieważ niejednolite ustalenia wzbudzały w ostatnich latach sporo kontrowersji w norweskim środowisku pracy, ich skonkretyzowaniem zajął się Sąd Najwyższy.
Szczególnie głośno na ten temat zrobiło się w norweskich mediach za sprawą policjanta z Sogn og Fjordane, który reprezentowany przez Federację Policji wkroczył z pracodawcą na drogę sądową po tym, jak wielokrotnie nie otrzymywał wynagrodzenia za – w jego mniemaniu – oczywiste, płatne obowiązki służbowe. Funkcjonariusz m.in. brał udział w akcji, podczas której poświęcił kilka godzin na odebranie z biura broni i dojazd na miejsce, gdzie wraz z innymi miał eskortować panią premier. Państwo nie uznało tego za czynności kwalifikujące się do zapłaty za nie, jednak sprawa była precedensowa w historii norweskiego sądownictwa.

Każda fatyga na wagę… koron

W listopadzie 2017 roku natomiast Trybunał EFTA wydał orzeczenie, które zapewne wpłynie na decyzję najwyższego organu władzy sądowniczej nad fiordami. Zgodnie z oświadczeniem bez względu na to, jak wyczerpująca była i ile w sumie trwała podróż, jeśli okazała się niezbędna do wykonania obowiązków narzuconych przez zlecenie służbowe wykonywane poza stałym miejscem pracy, powinna być traktowana jako płatny czas pracy.

Więcej o tym pisaliśmy w >>> ARTYKULE.
Jeśli Sąd Najwyższy w Norwegii uwzględni ten zapis w swojej decyzji, konieczne będzie wprowadzenie zmian w norweskim Kodeksie Pracy, co automatycznie będzie miało przełożenie na wysokość pensji zatrudnionych. Sąd poświęcił na opracowanie tematu 2 i 3 maja, natomiast ostateczny werdykt poznamy najpóźniej latem.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Max mirmil
Max mirmil 18-05-2018 18:03

I skończy się przynajmniej ściemy prezesów o dojazdówke

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Marian Paździoch
Marian Paździoch 11-05-2018 08:11
Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
Zgłoś komentarz
Multinor LOGO białe
Planujesz wziąć kredyt w Norwegii?
Sprawdź warunki Strzałka BOKSY
Eff.14,0%, 65000kr, 5 år, Etab.950kr, Tot.89093kr
Przejdź do witryny Zasób 1

Bliżej nas