Stopy procentowe uratują koronę? Bank centralny zaskoczył, znawcy rynku widzą światełko w tunelu
Mijająca jesień okazała się trudnym i nieprzewidywalnym okresem dla tych, którzy zdecydowali się zainwestować w koronę norweską. Mimo że większość wskaźników w norweskiej ekonomii można było odczytywać jako pozytywne, korona bardzo osłabła względem obcych walut, ocenia ekspert finansowy z CMC Markets, Henrik Sommerfelt.
Końcówka 2017 roku była dla korony norweskiej pasmem spadków wartości w stosunku do obcych walut.
MN
Analitycy są jednak dobrej myśli, a wszystko to za sprawą informacji, jaką podzielił się w połowie miesiąca Norweski Bank Centralny. Szef Norges Banku, Øystein Olsen, zapowiedział bowiem szybsze wprowadzenie zmiany wysokości stopy procentowej, co zaowocowało natychmiastowym zrywem waluty na rynku. Jak się okazało – bardzo ulotnym. Jaka będzie przyszłość korony norweskiej?
Korona dalej kuleje w stosunku do euro i dolara
Od czasów wielkiego kryzysu euro zbliżyło się do „dziesiątki”, wartość dolara amerykańskiego z kolei ostatnio utrzymuje się powyżej ośmiu koron, tymczasem norwescy maklerzy i bank centralny od początku jesieni zachodzą w głowę, jak okiełznać deprecjację własnej waluty.
O silnej pozycji euro i dolara decyduje m.in. czynnik „naftowy” – obecnie eksperci mówią o jednym z najwyższych w ciągu tego roku poziomów wydobycia ropy na Morzu Barentsa. W ostatnim tygodniu cena za baryłkę ropy przekroczyła aż 60 dolarów. Więcej o tym pisaliśmy w artykule:
Skoki w euro czy dolarze oraz spory ruch w inwestycjach naftowych niejako wymuszają na innych walutach spadek – w imię znormalizowanej europejskiej gospodarki. Notowanie korony norweskiej uzależnione jest więc od uplasowania się na rynku walutowym względem innych walut.
Średni kurs korony norweskiej w przedziale czasowym 2012-2017http://kursy-walut-wykresy.mybank.pl/screenshot
Norwegia po latach jak jastrząb
14 grudnia natomiast nastąpił spektakularny jak na ostatnie tygodnie zryw korony. W reakcji na komunikat o zmianie strategii zapowiedzianej przez Norweski Bank Centralny korona norweska zaliczyła 1-procentowy skok (czwarty najwyższy w ciągu tego roku) i umocniła się w parach z obcymi walutami (w przypadku euro nawet o 1,28 proc.).
Norges Bank nie wyklucza, że podniesie stopy procentowe szybciej niż planowano, tzn. już w I kwartale 2019 roku, a nie zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami uwzględnionymi we wrześniowym raporcie – w III kwartale 2019. Podwyżka miałaby wtedy wynieść 25 pb.
Pb – punkt bazowy to jedna setna punktu procentowego, np. wzrost oprocentowania z 4,52 proc. do 4,54 proc. to wzrost o 2 punkty bazowe.
Zryw okazał się jednak tylko chwilowy i już dzień później, 15 grudnia, w notowaniach giełdowych korona wręcz runęła do poziomu ok. 0,4264 (w przeliczeniu PLN) i w kolejnych dniach utrzymywała tendencję spadkową (19 grudnia rano: 0,425).
Spadek korony na giełdzie 15.12.17https://cinkciarz.pl/kantor/kursy-walut-cinkciarz-pl/nok/screenshot
Przyszłość jednak świetlana?
Wiadomości Norges Banku o wcześniejszym podniesieniu stopy procentowej przyklasnęli kupcy i spekulanci, wysnuwając z miejsca wniosek, że korona norweska w przyszłości będzie się stopniowo umacniać. Gdyby ufać przypuszczeniom szefa Norweskiego Banku Centralnego, m.in. że bezrobocie w kraju spadnie poniżej 4 proc., w przyszłym roku inwestorzy powinni bacznie przyglądać się koronie, bo, zdaniem ekspertów finansowych m.in. z banku Nordea, wszystko idzie ku dobremu.
To ważna informacja dla Polaków. Słaba pozycja NOK martwi bowiem szczególnie tych, którzy w koronach zarabiają. Rodacy pracujący w Norwegii często wysyłają część pensji swoim rodzinom w Polsce, więc osłabienie kursu daje im się we znaki. Jak twierdzą niektórzy, to normalne pod koniec roku.
[module-single:mod_mn_newlayer,a:3:{s:4:"task";s:7:"paralax";s:2:"id";i:2;s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Święta mogą tu nie mieć nic do rzeczy...
Nie jest jednak żadną zasadą, że średni kurs korony zawsze spada przed świętami. W 2010 roku np., w porównaniu z listopadem, nastąpił ok. 1-procentowy wzrost, podobnie rok później, z tym że wzrost ten był nieznaczny, ale korona ogólnie utrzymywała się na bardzo wysokim poziomie (ponad 0,56 PLN).
W kolejnych miesiącach kurs był raczej stabilny aż do maja 2013 roku. Wtedy właśnie korona norweska zaczęła stopniowo tanieć, w grudniu jej wartość wynosiła ok. 0,49. Grudzień 2014 w skali całego roku również mógł wydawać się bolesny, podobnie i w roku 2015. Sytuacja zupełnie odwrotna miała miejsce rok temu (0,496 na początku grudnia przy sierpniu na poziomie ok. 0,4558). Obecnie jednak korona jest najsłabsza od czasów kryzysu w 2008 roku (ok. 0,3969).
Kurs korony norweskiej w grudniu 2017.http://quantor.pl/waluta/nok.html/screenshot
Źródła:
capital.com, reuters.com, hegnar.no
Jak oceniasz ten artykuł?
21-12-2017 09:57
5
0
Zgłoś
21-12-2017 00:03
7
0
Zgłoś
20-12-2017 21:36
12
0
Zgłoś