Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Nielegalne nadgodziny, zaniżane wypłaty i ukryty monitoring: tak firmy łamią prawa pracowników sezonowych Praca i pieniądze
Monika Pianowska 22 lipca 2019
08:00

Nielegalne nadgodziny, zaniżane wypłaty i ukryty monitoring: tak firmy łamią prawa pracowników sezonowych

3
Skomentuj
Najgorzej sytuacja wygląda w branży gastronomicznej. Tam 15 proc. pracowników sezonowych zarabia mniej niż przewiduje ustalona stawka minimalna. fotolia.com/ royalty free
Nieodpowiednie przeszkolenie z zakresu bezpieczeństwa i higieny pracy, brak wynagrodzenia za nadgodziny czy naruszanie zasad prywatności to najczęstsze wykroczenia wśród przedsiębiorstw zatrudniających w Norwegii młode osoby do pracy sezonowej. Wakacyjna kontrola Norweskich Związków Zawodowych (LO) wykazała, że prawo łamią cztery na dziesięć takich firm.
Chociaż w porównaniu z ubiegłorocznym wynikiem (39,8 proc.) można mówić o nieznacznej poprawie – niezgodne z przepisami warunki zatrudnienia odnotowano teraz u 39,2 proc. z 4788 sprawdzonych pracodawców – LO biją na alarm: to wciąż za dużo. Najgorzej sytuacja wygląda w branży gastronomicznej. Tam 15 proc. pracowników sezonowych zarabia mniej niż przewiduje ustalona stawka minimalna.
Reklama

Nie szkolą i podglądają

Mimo że umowa tymczasowa nie może oznaczać nielegalnego w świetle przepisów stosunku pracy – każdy pracownik ma bowiem prawo do jasnej umowy, odpowiednio wysokiego wynagrodzenia czy przerw – część pracodawców wykorzystuje brak obeznania z prawem oraz nierzadko młody wiek osób zatrudnionych tylko na sezon, naginając prawo i oferując im gorsze warunki niż stałym pracownikom. Dowiodła tego tegoroczna kontrola przeprowadzona już po raz 34 przez młodzieżowy patrol Związków Zawodowych.
Prawie 40 proc. zatrudniających łamie prawo. Wśród najczęstszych zarzutów powtarzały się brak odpowiedniego przeszkolenia pracowników tymczasowych w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy, w tym nawet brak informacji o tym, kto w zakładzie pracy pełni funkcję rzecznika ds. bezpieczeństwa (38,1 proc.). Co niepokojące, 9 proc. z odwiedzonych przez patrol firm nie płaci swoim pracownikom sezonowym za nadgodziny – to wzrost o 2,8 proc. w porównaniu z rokiem 2018. Również coraz więcej osób przyznaje, że nie wiedziało o istnieniu monitoringu w miejscu zatrudnienia (prawie 9 proc. respondentów z prawie 4,8 tys. firm), a do obowiązków pracodawcy należy poinformowanie podwładnego, że w pracy są kamery. Jeżeli nawet pracownik sezonowy jest nagrywany w czasie swojej zmiany bez wiedzy o tym, to naruszenie jego prawa do prywatności.

Najgorzej w gastronomii

Patrol LO skupił się w tym roku szczególnie na branży gastronomicznej, gdzie na łamaniu praw pracowników wpadło 44,4 proc. odwiedzonych przedsiębiorstw. Największym problemem zatrudnionych tymczasowo w restauracjach czy pubach wydają się w tym roku nielegalne nadgodziny i zarabiane kwoty poniżej ustalonej stawki godzinowej – podczas gdy w przypadku pozostałych sprawdzonych sektorów 2,4 proc. firm zaniża wypłaty, w branży gastronomicznej w Norwegii to przypadłość 15,7 proc. skontrolowanych miejsc. Podobny odsetek, 14,6 proc., nie płaci za nadgodziny.

Jak dochodzić swoich praw?

Aby móc egzekwować swoje prawa przy podejmowaniu pracy tymczasowej w Norwegii niezbędne okazuje się podpisanie umowy, która powinna zawierać informacje o czasie pracy, wynagrodzeniu oraz terminie wypłaty, a także warunki i czas wypowiedzenia. Wielu pracowników sezonowych znajduje zajęcie w branżach, w których minimalne wynagrodzenie regulowane jest przez prawo – należą do nich m.in. gastronomia, hotelarstwo, sprzątanie czy rolnictwo. Oznacza to, że żaden pracownik nie może zarabiać mniej niż ustalona stawka. Do tego każdy ma prawo do płatnych nadgodzin oraz szkolenia BHP (HMS).

Jeśli pracodawca postępuje niezgodnie z przepisami, warto skontaktować się Inspekcją Pracy (Arbeidstilsynet). Z kolei na stronie LO można zapoznać się z poradami wakacyjnego patrolu dla wszystkich przyszłych i obecnych pracowników sezonowych w Norwegii.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
cham
cham 30-07-2019 06:32

LewySierpowy napisał:
Panstwo o tym doskonale wie,ze pracodawcy lamia prawo,ale przymyka oczy jest dokladnie odbiciem spoleczenstwa w Norwegii,ktore niestety poszlo w konsumcjonizm,kapitalizm i wolny rynek.Nie pozostaje nam nic innego jak solidarnosc spoleczna,informowanie sie wzajemnie prawami,ktore nas dotycza,egzekwowaniem ich,i aktywnym egzekwowaniem ich przez pracodawcow.
Etam..............z tymi nielegalnymi nadgodzinami to tak nie spiecjalnie mocno walczysz

-2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Arkadiusz Maćczak
Arkadiusz Maćczak 29-07-2019 20:31

To prawda oszukują i to bardzo

-2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
LewySierpowy
LewySierpowy 23-07-2019 11:24

Panstwo o tym doskonale wie,ze pracodawcy lamia prawo,ale przymyka oczy jest dokladnie odbiciem spoleczenstwa w Norwegii,ktore niestety poszlo w konsumcjonizm,kapitalizm i wolny rynek.Nie pozostaje nam nic innego jak solidarnosc spoleczna,informowanie sie wzajemnie prawami,ktore nas dotycza,egzekwowaniem ich,i aktywnym egzekwowaniem ich przez pracodawcow.

2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Jak nowy skatteoppgjør wpływa na twoje obecne i przyszłe kredyty

Jak nowy skatteoppgjør wpływa na twoje obecne i przyszłe kredyty

Eff.14,15%, 100000kr, 5 år, kost 37120kr, Tot.137120kr Reklama

Bliżej nas