– Szanujemy prawo Norwegii do podejmowania decyzji, ale wielu ludziom prawdopodobnie trudno jest nadążyć za wszystkimi nowymi zasadami – powiedział 12 sierpnia TT Mikael Damberg.
Nowe zasady dotyczą między innymi Värmland, szwedzkiego regionu, z którego od 25 lipca zdjęto obowiązek kwarantanny po przyjeździe do Norwegii. Po zaledwie dwóch tygodniach, decyzją norweskich władz Värmland razem z innymi szwedzkimi regionami, takimi jak Östergötland, Blekinge, Uppsala, Dalarna i Örebro, zmienił kolor na “czerwony”. To oznacza, że od 15 sierpnia tylko po przyjeździe do Norwegii ze szwedzkiego Västerbotten, Södermanland i Kalmar podróżni nie będą musieli spędzić dziesięciu dni w kwarantannie.
Szwedzki minister spraw wewnętrznych nie krył w rozmowie z agencją prasową, że decyzja Norwegów spotka się z negatywnymi konsekwencjami i może wpłynąć na nordycką współpracę.Damberg podkreślił również, że chciałby granicę między Norwegią i Szwecją, najdłuższą lądową granicę Europy, pozostawić otwartą ze względu na bliskie relacje obu narodów.
Wielkie rozczarowanie
W gminach Eda i Årjäng, gdzie handel transgraniczny jest ważny dla wielu mieszkańców panuje ogromne rozczarowanie decyzją norweskich władz. Według burmistrza Edy, Johanna Söderberga, norwescy klienci stanowią aż 80 proc. obrotu w miejskich sklepach. – Najtrudniejsze jest to, że nie wiadomo, jak długo to potrwa – dodaje szwedzki burmistrz w rozmowie z TT.
14-08-2020 14:23
0
-8
Zgłoś
13-08-2020 21:01
0
-5
Zgłoś
13-08-2020 18:35
0
-6
Zgłoś
13-08-2020 18:24
0
-6
Zgłoś