Polityka
|
Redakcja
|
06 stycznia 2026 13:55
Norweska partia chce wycofania wojsk USA z kraju. "Zagrożenie dla bezpieczeństwa"
Partia Czerwonych domaga się wypowiedzenia umów dotyczących obecności wojsk amerykańskich na terytorium Norwegii. Socjalistyczna Partia Lewicy (SV) i Partia Zielonych (MDG) wzywają premiera Jonasa Gahra Støre do jednoznacznego potępienia działań Waszyngtonu. Rząd podkreśla, że Norwegia uznaje atak za naruszenie prawa międzynarodowego.
Relacje Norwegii z USA znalazły się pod polityczną lupą.
Fot. wikimedia.org/ fot. Gage Skidmore/ https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.en
Premier Jonas Gahr Støre nie użył sformułowania "potępiamy", odnosząc się do ataku USA na Wenezuelę. W rozmowie z NRK stwierdził, że Norwegia uważa działania USA za złamanie prawa międzynarodowego.
Podkreślił, że naruszenie tego prawa jest poważną sprawą. Wypowiedź wywołała reakcje partii opozycyjnych. Sprawa szybko stała się tematem debaty polityków Stortingu.
Partia Czerwonych chce zerwania umów wojskowych
Były lider Czerwonych Bjørnar Moxnes ocenił, że obecność 12 amerykańskich jednostek wojskowych w Norwegii stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju. Według niego USA mają tam pełną kontrolę operacyjną.
Moxnes zapowiedział, że jego partia chce wznowienia debaty nad umowami. Czerwoni uważają, że porozumienia mogą zostać wypowiedziane. Domagają się wycofania amerykańskich żołnierzy z Norwegii.
Temat obecności wojsk USA ma wrócić na forum parlamentu.Fot. stock.adobe.com/licencja standardowa
SV i MDG apelują o jednoznaczne stanowisko
SV i MDG również krytykują brak jednoznacznej reakcji premiera. Liderka SV Kirsti Bergstø stwierdziła, że atak na suwerenne państwo nie może być akceptowany. Jej zdaniem Norwegia powinna ograniczyć zależność od USA w polityce bezpieczeństwa.
Podobne stanowisko przedstawił lider MDG Arild Hermstad. Politycy wskazują na potrzebę ściślejszej współpracy europejskiej.
Oficjalna reakcja norweskich władz
Atak USA odbył się 3 stycznia i zakończył zatrzymaniem prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro. Obecnie przebywa w amerykańskim areszcie.
Norweskie MSZ zapewnia, że stanowisko rządu w sprawie naruszenia prawa międzynarodowego zostało jasno zakomunikowane. Ministerstwo zapowiedział również odniesienie się do zarzutów dotyczących amerykańskiej obecności wojskowej w Norwegii.
Jak oceniasz ten artykuł?
Mam takie pytania:
- czy ta wojna będzie nasza?
- jeśli będzie nasza, to po której stronie staniemy?
Nie nie tak nie mozna bo nagle norwegia stala by sie konkurencyjna 🤣😂