Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

Odzyskaj nadpłacony podatek z Norwegii

Reklama

Polityka

Norwegia: rząd nie ufa mediom, a obywatele rządowi?

Martyna Engeset-Pograniczna

24 lipca 202417:00

Udostępnij
na Facebooku
3
Norwegia: rząd nie ufa mediom, a obywatele rządowi?

Problemy z zaufaniem nie kończą się na linii media-Storting. pexels.com/public domain

Sprawna współpraca powinna opierać się na zaufaniu. Tymczasem z tym ostatnim jest w Norwegii ostatnio gorzej. Według sondaży politycy zaczęli tracić je do dziennikarzy, a ogół społeczeństwa – do polityków.
Poziom zaufania przedstawicieli władzy do świata mediów próbował zbadać publiczny nadawca NRK. W anonimowej ankiecie przygotowanej przez dziennikarzy zdecydowało się wziąć udział 102 ze 169 parlamentarzystów.
69 proc. odpowiedziało, że w ciągu ostatnich pięciu lat straciło zaufanie do mediów.
80 proc. spośród ankietowanych stwierdziło, że dziennikarzy bardziej zajmują kwestie personalne niż merytoryczne. Wielu uważa także, że media nie skupiają się przy tym na sprawach kluczowych dla społeczeństwa. Ich zdaniem wybierają – jak powiedzielibyśmy w Polsce –  tematy zastępcze.
Krytykowano ponadto tabloidyzację widoczną w nadmiernie sensacyjnych nagłówkach, a także często narzekano na presję mediów mającą zniechęcać ludzi do angażowania się w politykę.
Jak ocenia Øystein Mathisen z partii rządzącej, Arbeiderpartiet:

Myślę, że te wyniki są powodem do niepokoju. Spadek zaufania rzadko jest dobrym znakiem. Przez pięć lat wydarzyło się wiele rzeczy, które skutkowały nadwyrężeniem zaufania między mediami a politykami. Myślę jednak, że da się to odbudować. Niestety zaufanie buduje się długo, a zburzyć można je szybko.

Sprzeczne interesy?

Problemy z zaufaniem nie kończą się jednak na linii media-Storting. Sięgają głębiej. Dotyczący tej problematyki raport OECD pokazuje wprawdzie, że w porównaniu z wieloma innymi krajami poziom zaufania Norwegów do instytucji życia publicznego jest nadal ponadprzeciętnie wysoki, to pod kątem zaufania do polityków pojawiła się tendencja spadkowa. Zaufanie do parlamentu w stosunku do roku 2021 spadło bowiem aż o 16 proc. To najwyższy spadek spośród badanych krajów (należy jednak zaznaczyć, że nadal parlamentowi ufa 48 pric. Norwegów, co o 9 punktów procentowych przewyższa średnią liczoną dla wszystkich badanych państw).
Zarazem dane OECD pokazują, że zaufanie społeczeństwa do mediów… wzrosło. Z zestawienia tych dwóch badań, ankiety NRK i raportu OECD, wynikałoby, że w ocenie mediów dokonywanej przez polityków oraz przez zwykłych obywateli można znaleźć więc pewną sprzeczność. Pozostaje tylko pytanie, czy to nieświadomi odbiorcy mediów dają się zmanipulować, czy może jednak politykom nie podoba się sprawnie działające zwierciadło, które podsuwają im czujni dziennikarze.
Źr,ódła: Klar Tale, NRK, OECD
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Andreas Krasowski

25-07-2024 11:35

Media stają się coraz bardziej odporne na kłamliwą propagandę promowaną przez większość polityków. I dobrze.

Tomasz012

25-07-2024 09:15

Oj Pani xx1 przestan narzekac . Narzekać każdy potrafi to nie nasz rząd zrozum ze oni od wiekòw mają swoje wyryte my obcokrajowcy to turysci ktorzy są tutaj gośćmi a jak jesteś już jednym z nich to nie ta strona, u nich pisz

Xx1

25-07-2024 08:08

Nie tylko w mediach dominują tematy zastępcze, nawet ludzie inteligentni, którzy mają do przekazania wartościową wiedzę mają niestety przeorane mózgi i przemycają w swoich wypowiedziach ideologię LGBT. W mediach rasistowskie wypowiedzi w stosunku choćby do nas są ok, ale powiedzieć coś na muzułmanina czy geja jest nie do pomyślenia. Nic dziwnego że prawie połowa mieszkańców ufa rządowi, niemal połowa siedzi na AP, socjalach czy innych zapomogach. To jeszcze nie ten czas by tak było, pieniądze z nieba nie spadają, są odbierane ludziom ambitnym, którzy zamiast inwestować w rozwój firm muszą inwestować w ludzi którzy wstają o 12 i zajmują się głupotami. Są ludzie, którym tworzenie, praca sprawia większą przyjemność niż siedzenie na socjalu i przepuszczanie życia przez palce. Nic dziwnego że statystyki Norwegii lecą na łeb na szyję… Za jakiś czas pewnie będzie dochód gwarantowany dla wszystkich ze względu na rozwój SI, kto będzie chciał to będzie wegetował na socjalu, ale to jeszcze nie teraz. Za chwilę wszyscy będą stąd uciekać jeśli ktoś mądry nie obejmie sterów. Obecny rząd powinno się wybatożyć, oni gaszą pożar benzyną! Kondycja korony pokazuje że inni to widzą. Dziś w mediach społecznościowych widać że Ruskom żyje się coraz lepiej a my w europie jesteśmy coraz biedniejsi. Politycy europejscy, na smyczach koncernów, chcą ratować cały świat naszym kosztem, jak tak dalej pójdzie to będziemy jak w USA mieszkać w przyczepach kempingowych, a jak upadniemy jeszcze niżej to pozostanie nam ćpanie i chodzenie jak zombi po ulicach. Niestety lewica od dziesiątek lat ściągała sobie elektorat więc są małe szanse na zmianę, będziemy jednym wielkim gettem a politycy i bogacze będą mieszkać w strzeżonych dzielnicach.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok