Polityka
|
Redakcja
|
30 października 2025 14:33
Nie każdy Ukrainiec znalazł schronienie w Norwegii. Tylu osobom odmówiło państwo
Po zmianach przepisów dotyczących ochrony zbiorowej dla Ukraińców, norweski rząd odnotował wzrost liczby odmów prawa pobytu. Nowe zasady objęły osoby z tzw. obszarów bezpiecznych. Obowiązują od jesienii 2024 roku.
Na zdjęciu: spotkanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z premierem Norwegii Jonasem Gahr Støre (22.10.2025, Norwegia).
Fot. Torbjørn Kjosvold, Norweskie Siły Zbrojne
Ukraińcy z 14 obszarów uznanych przez UDI (Urząd ds. Cudzoziemców) za bezpieczne nie kwalifikują się już do ochrony zbiorowej, ale mogą ubiegać się o azyl indywidualnie. Przepisy wprowdzono we wrześniu 2024 roku. Łącznie, wnioski odrzucono 900 Ukraińcom. 400 z nich to wnioski indywidualne, nie dotyczące ochrony zbiorowej.
Minister Sprawiedliwości i Bezpieczeństwa Publicznego Astri Aas-Hansen (Partia Pracy) poinformowała, że organy odwoławcze nie uchyliły dotąd żadnej decyzji o odrzuceniu wniosku. Dodała, że wielu Ukraińców z bezpiecznych regionów decyduje się na opuszczenie Norwegii zamiast oczekiwać na indywidualne rozpatrzenie sprawy. Według danych UDI od początku rosyjskiej inwazji w 2022 r. tymczasową ochronę zbiorową w Norwegii otrzymało 96 098 Ukraińców.
Parlamentarzyści w Norwegii interweniują
Bent-Joacim Bentzen (Sp), rzecznik Partii Centrum ds. polityki wymiaru sprawiedliwości, zwrócił się do rządu o potwierdzenie, że UDI monitoruje stosowanie nowych przepisów. Zażądał danych dotyczących liczby odmów wobec osób z bezpiecznych regionów. Jego działania były odpowiedzią na wzrost liczby Ukraińców przybywających do Norwegii po lecie 2024 roku.
Bentzen stwierdził, że osoby spoza obszarów objętych ochroną zbiorową nie mają prawa przebywać w kraju. Minister Aas-Hansen odparła, że rząd śledzi rozwój sytuacji i nie ma dowodów na to, by liczba przyjazdów była wyższa niż w innych krajach europejskich.
Władze Norwegii i Ukrainy odbywają regularne spotkania dot. przede wszystkim pomocy kierowanej z kraju fiordów do okupowanego państwa.Fot. Tomm W. Christiansen, Statsministerenskontor (Flickr.com, CC BY-NC 2.0 DEED)
Ograniczenia a sytuacja w gminach
Według ówczesnej minister pracy i integracji Tonje Brenna (Partia Pracy), zmiany były konieczne z powodu rosnącej presji na gminy. Wskazała, że brakuje mieszkań, a lokalne usługi społeczne są przeciążone. Brenna zaznaczyła, że nowe zasady mają umożliwić lepszą integrację osób już przebywających w kraju.
Jednocześnie część opozycji skrytykowała decyzję rządu, twierdząc, że na Ukrainie nie ma miejsc całkowicie bezpiecznych. Z kolei Bentzen z Partii Centrum ostrzegł, że zbyt duża liczba przybyszów może negatywnie wpłynąć na szkoły, przedszkola i przychodnie.
Dalsze działania rządu
Minister Astri Aas-Hansen poinformowała, że rząd nadal ocenia skutki wprowadzonych zmian i monitoruje liczbę nowych wniosków o azyl. Zapowiedziała utrzymanie indywidualnej procedury dla osób z tzw. bezpiecznych stref przy jednoczesnym wsparciu dla uchodźców z regionów uznanych przez UDI za niebezpieczne.
Rząd podkreśla, że jego celem jest zachowanie równowagi między pomocą humanitarną a kontrolą systemu migracyjnego. Norweskie władze zapowiadają dalsze analizy i możliwe działania w przypadku zmian w skali przyjazdów.
Jak oceniasz ten artykuł?