W głębi grenlandzkiego lądolodu znajdują się ogromne, wirujące struktury określane jako "struktury pióropuszowe" (tzw. plumes). Od ponad dekady budziły one pytania badaczy. Teraz zespół z UiB uważa, że wyjaśnił ich pochodzenie. W badaniach wykorzystano matematykę stosowaną do opisu ruchu kontynentów.
Termiczna konwekcja w lodzie
Nowy artykuł wskazuje, że tajemnicze struktury mogą być formą słupów konwekcyjnych. Powstają one w wyniku procesu zwanego konwekcją termiczną. To powolny ruch w górę i w dół wywołany różnicami temperatur w głębi lodu. Zjawisko to kojarzone jest zwykle z gorącym płaszczem Ziemi pod skorupą.
Badacze podkreślają, że lód jest co najmniej milion razy bardziej miękki niż ziemski płaszcz. Z tego powodu proces ten jest fizycznie możliwy także w lodzie. Części grenlandzkiego lądolodu wykazują ruch przypominający powolne wrzenie.
Badanie uwzględniało wpływ ciśnienia rosnącego wraz z głębokością.Fot. Marit Kollstuen/MET
Znaczenie dla prognoz poziomu mórz
Według autorów odkrycie może zwiększyć dokładność modeli klimatycznych. Chodzi o symulacje wykorzystywane do obliczania przyszłego wzrostu poziomu mórz. Głęboki lód może być nawet dziesięć razy bardziej miękki niż wcześniej sądzono. To zmienia założenia dotyczące dynamiki lądolodu.
Naukowcy zaznaczają jednak, że miękkość lodu nie oznacza automatycznie szybszego topnienia. Nie przesądza też o tempie wzrostu poziomu mórz. Konieczne są dalsze analizy, aby określić izolowany wpływ tego zjawiska. Badacze podkreślają złożoność i dynamikę procesów zachodzących na Grenlandii.
Grenlandzki lądolód ma ponad tysiąc lat i jest jedynym na świecie z trwałymi osadami ludzkimi na jego obrzeżach. Autorzy badań wskazują, że lepsze poznanie procesów zachodzących wewnątrz lodu może pomóc społecznościom nadbrzeżnym przygotować się na przyszłe zmiany. Wyniki opisano w publikacji: Law R., Born A., Voigt P., MacGregor J. A., Guimond C. M., "Exploring the conditions conducive to convection within the Greenland Ice Sheet", "The Cryosphere" (2026).