Komunikat prasowy

Polska bierze przykład z Norwegii: kwarantanna ma być krótsza

Natalia Szitenhelm

31 sierpnia 2020 10:33

Udostępnij
na Facebooku
2

- Istotą proponowanych regulacji będzie uproszczenie sytemu zwalniania z kwarantanny oraz powiązanie zasad zwalniania z izolacji ze stanem klinicznym pacjenta - informuje resort zdrowia. Ministerstwo Zdrowia/ materiały prasowe /https://www.facebook.com/MZGOVPL/photos/a.1984727974929963/3171562239579858

Nowy szef polskiego resortu zdrowia - Adam Niedzielski - przedstawił pod koniec sierpnia propozycje dotyczące zmian m.in. w zasadach obowiązkowej kwarantanny. Minister zdrowia proponuje, by skrócić ją z 14 do 10 dni. - Mamy na to dowody z Norwegii, ale też z praktyki klinicznej, że taki okres izolacji jest bezpieczny - powiedział podczas zeszłotygodniowej konferencji prasowej.
Reklama
- Pierwsza ważna decyzja, jaką podjąłem, dotyczy zasad kwarantanny i izolacji. Wprowadzamy zmiany w reakcji na sygnały, które do nas docierają z wielu stron, zarówno od środowiska medycznego, jak i od pacjentów, którym zdarzało się pozostawać w izolacji bardzo długo ze względu na konieczność powtarzania testu - powiedział na konferencji prasowej Adam Niedzielski. - Do tej pory trzeba było uzyskać dwukrotnie negatywne wyniki, dlatego ten proces się przedłużał. Ze względu na postęp wiedzy, lepsze zrozumienie mechanizmów zachodzących w trakcie infekcji oraz ustalenie okresu zakażania można było zaproponować nowe kryteria zwalniania z kwarantanny, jak i izolacji - dodał szef resortu.

10 dni wystarczy

Minister zdrowia chce skrócić obowiązkową kwarantannę z 14 do 10 dni w przypadku osób, u których nie wystąpią objawy kliniczne. Jeśli jednak się pojawią, pacjent powinien skonsultować się z lekarzem, który podejmie decyzje dotyczące dalszego działania. Osoba, u której wystąpią objawy sugerujące na zakażenie COVID-19 będzie traktowana jako  podejrzana o zakażenie i zostanie poddawana rutynowej diagnostyce, poinformowano podczas konferencji, a także w komunikacie prasowym Ministerstwa Zdrowia. 

Poniżej: szef resortu chce uprościć kilka obowiązujących przepisów, poinformowano podczas spotkania z mediami.
Przedstawione propozycje mają także znieść konieczność wykonywania testów na koronawirusa u osób poddanych kwarantannie. - To kluczowe w obecnej sytuacji epidemiologicznej, zwłaszcza w kontekście zbliżającego się rozpoczęcia roku szkolnego i spodziewanego wzrostu liczby infekcji górnych dróg oddechowych. Pozwoli to na odróżnienie zakażeń wywołanych przez koronawirusa od innych infekcji - informuje komunikat resortu.

Izolacja na nowych zasadach

- Zmiany dotyczą także zasad zwalniania już zakażonych pacjentów z izolacji. U znacznej części osób zwalnianie z izolacji będzie oparte nie o wykonanie testu molekularnego, ale o ocenę stanu klinicznego pacjenta – poinformował z kolei prof. Andrzej Horban, krajowy konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych. Oceny będą dokonywać lekarze z ośrodków zakaźnych lub POZ (podstawowej opieki zdrowotnej). - Zakładamy, że większość pacjentów będzie pozostawała pod opieką lekarzy rodzinnych, jako że w zdecydowanej większości przypadków choroba przebiega łagodnie. Jeśli chodzi o pacjentów, którzy są chorzy i rozpoznani, to izolowaniem i zwalnianiem z izolacji zajmują się lekarze chorób zakaźnych lub w szpitalach jednoimiennych. Jeżeli ktoś nie ma objawów klinicznych lub ma je mało nasilone, to będzie zwalniany po minimum 10 dniach od rozpoznania choroby - dodał Horban.

W Norwegii się sprawdziło

Polski resort, proponując zmiany dotyczące kwarantanny, inspirował się m.in. zasadami wprowadzonymi w kraju fiordów. Władze norweskie w maju skróciły obowiązkową kwarantannę z 14 do 10 dni - swoją decyzję oparły na badaniach Instytutu Zdrowia Publicznego (FHI), które wykazały, że największe ryzyko zakażenia koronawirusem występuje w pierwszych kilku dniach od inkubacji, która trwa zazwyczaj od 4-6 dni, w rzadkich przypadkach zaś od 8-9 dni. W pierwszych dniach kwarantanny kontakt z osobą, która na niej przebywa, a może być zakażona, dla innych oznacza 15 proc. ryzyka zainfekowania wirusem SARS-CoV-2. Jeśli jednak poddany kwarantannie po 10 dniach nadal nie wykazuje żadnych symptomów choroby, ryzyko, że po tym okresie może zakazić innych, wynosi już tylko ok. 1 proc. - wykazano w raporcie.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Alina13

01-09-2020 17:25

Właśnie wczoraj wróciłam z Polski i jestem na kwarantannie a dzisiaj pojechałam do lasu na grzyby.

God Riff

31-08-2020 14:33

zapomnieli lub nie doczytali, e w Norwegii można wyjść z psem na spacer i zrobić zakupy, w Polsce takie rzeczy to wysoka grzywna lub kryminał

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram