Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

Rozlicz podatek za 2023

Historia

Remontowali rurę, dokonali odkrycia. Pod ziemią leżał pionek z wikińskiej gry

Monika Pianowska

01 lipca 2023 18:10

Udostępnij
na Facebooku
Remontowali rurę, dokonali odkrycia. Pod ziemią leżał pionek z wikińskiej gry

Odkrycie jest niezwykłe jak na Trondheim, gdzie wcześniej znaleziono tylko dwa przedmioty z inskrypcjami runicznymi. Fot. Dag-Øyvind Engtrø Solem, NIKU/The Norwegian Institute for Cultural Heritage Research

Rok temu stara rura kanalizacyjna w Trondheim wymagała naprawy. Teraz archeolodzy ogłosili, że w czasie renowacji dokonano jednak nietypowego odkrycia: około 4 metry pod ziemią znajdował się element gry z runami pochodzący prawdopodobnie ze średniowiecza.
Na głębokości 3,8 metra archeolodzy znaleźli korę brzozy datowaną na około 1000-1150 r. ne, zaś nieco wyżej warstwę węgla z 1030-1180 r. ne. Kawałek gry ze steatytu leżał między nimi.
– Odkąd studiowałem runologię, chciałem znaleźć inskrypcję runiczną, więc to było moje marzenie – mówi archeolog Dag-Øyvind Solem w komunikacie prasowym Norweskiego Instytutu Badań nad Dziedzictwem Kulturowym (NIKU).

Ewenement w skali Trondheim

Odkrycie jest niezwykłe jak na Trondheim, gdzie wcześniej znaleziono tylko dwa przedmioty z inskrypcjami runicznymi. Nad jamą, w której znajdował się element do gry, odkryto pozostałości drewnianych desek, które być może należały kiedyś do średniowiecznej ulicy.
– Kiedy po raz pierwszy spojrzy się na ten element do gry, może wyglądać, jakby miał po prostu nierówny geometryczny wzór, być może płatek śniegu. Jednak po bardziej dokładnej analizie widać, że te linie nie były przypadkowymi wzorami, ale skrupulatnie zaplanowanymi inskrypcjami runicznymi – mówi Karen Langsholt Holmqvist cytowana w komunikacie prasowym.
Medieval gaming piece with runic inscription found in Trondheim
W miejscach fragmentu, gdzie nie ma run, autor stworzył dekoracyjny wzór. Według Holmqvist inskrypcja jest dość wyraźna i brzmi siggsifr. Ponieważ imię kończy się na r, zakłada się, że jest ono męskie.

A może to król?

Słowo sifr to tak zwane heiti, oznaczające metaforycznie lub poetycko brata. Znak z drugiej strony inskrypcji to zaś bitwa. Imię może należeć do osoby, która wykonała element gry lub do tego, kto był jego właścicielem.
Dag-Øyvind Solem sugeruje inne wyjaśnienie – że figura mogła być szachowym królem. Wiadomo, że wikingowie uwielbiali gry planszowe, wśród nich strategiczną hnefatafl. Byli nawet chowani wraz z planszami do gier i pionkami. W czasach średniowiecznych hazard stał się wręcz pewnym problemem.
Źródła: NIKU, sciencenorway.no
Reklama
Gość
Wyślij


Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok