Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

Praca w NO jako kaletnik/rymarz lub inny chodliwy zawód ? - Norwegia

Czytali temat:
Pawel Kubrak iksiński igrek Kamil ;) dorota jaworska Jan Maryjan mart enty Mat K boj fra oszlo plumberpl Rafoslo GACEK GACEK Mariot Koozie (1434 niezalogowanych)
9 Postów
Mariot
(Mariot)
Wiking
Witam. Planuję pracę w NO w przyszłym roku, uczę się języka norweskiego. Jestem w takiej sytuacji, że teraz mogę podjąć szkolenie/kurs w Polski urzędzie pracy. I teraz pytanie czy w No bardziej poszukiwani są kierowcy ciężarówek czy np. operator koparko-ładowarki ewentualnie inny zawód proponujecie ? Pracowałem jako ślusarz ponad 2 lata ale nie chcę do tego wracać, nabawiłem się pewnych problemów zdrowotnych z których powoli wychodzę, pracowałem jako terapeuta zajęciowy i przy hipoterapii. Z zawodu jestem kaletnikiem i to praktykuję parę lat i docelowo chciałbym robić, uczę się na rymarza, ale wątpię by tak z marszu ktoś mnie zatrudni jako kaletnik/rymarz ewentualnie tapicer.
Temat poruszany na fb, ale chyba już znikł, dlatego tutaj go zamieszczam. Proszę o odpowiedź, poradę
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
311 Postów

(Riggman)
Stały Bywalec
z ta praca na tira to nie jest tak latwo bo to musisz miec norweskie prawko a jak slyszalem od kilku lat juz tak ochoczo niewymieniaja bo chca zeby robic na miejscu. koszt ok 100 tys kr CE z kwalifikacja. Co do tematu koparkoladowarki to ta maszyna tu nie istnieje, tylko koparka, ladowarka i wozidlo. Wiem cos o tym bo pracowalem jako koparkowy kilka lat tutaj. Rymarz i kaletnik nie mam pojecia ale mysle ze to zawod niszowy i musisz miec dobry jezyk do tego
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
2 Posty
plumberpl
(plumberpl)
Wiking
Co ty o tym wiesz? I po co głupoty piszesz!
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
1319 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Maniak
Riggman napisał:
Co do tematu koparkoladowarki to ta maszyna tu nie istnieje,... E tam mijasz sie dużo z prawdą na temat koparkoładoowarki.
Już kiedyś tu opisywałem moją przygodę z tym sprzętem, dlatego ni bydem siem powtarzać.
Koparko-ładowarki to podstawowy sprzęt KAŻDEGO Norga /rolnika/ na gospodarstwie rolnym.
Jednak, tu nie trzeba żadnych specjalnych uprawnień ponieważ wystarczy zwykła kategoria -B-.
Inaczej, faktem jest iż nasze tradycyjne "Ostrówki" i temu podobny sprzęt, jest tylko na budowach i to nielicznych oraz robotach drogowych, prowadzonych w większości przez polonijnych szefunciuf, którzy wymagają cudów na kiju.
Jak gość ma za dużo kasy to niech robi sobie co chce, będzie miał co pokazywać wnukom. Takie jest moje zdanie.

Niemniej jak zwykle SAM TEŻ SZUKAM PRACY, ba nawet na tą nieszczęsną koparko ładowarkę, lub na widlaki w tym "manitu" oraz żurawie budowlane.
Posiadam odpowiednie dokumenty UDT i trochę praktyki na każdym sprzęcie z osobna.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
1319 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Maniak
A i na HDS też mam uprawnienia z UDT.
Jednego czego nie mam.
TO GODNEJ PRACY, którą zawzięcie szukam, nawet u tych opluwanych polskich szefunciuff.
Pozdrawiam i czekam na konkretny odzew z pracą i noclegiem.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
311 Postów

(Riggman)
Stały Bywalec
Gabriel mylisz pojecia, koparko ladowarka to tzw gravelaster czyli kategoria M5 a to co jest u kazdego rolnika w stodole to tzw traktor ktory ma jeszcze z przodu lyzke do ladowania. Koparkoladowarka ma z tylu osprzet do kopania, mozna ja czasem spotkac na koleji ale generalnie w norwegii temat koparko-ladowarki to temat niemy. Widzialem jak firma Torpol ktora remontowala tory tramwajowe to sprowadzila troche tych maszyn ale na zwyklej budowie poprostu nie uzywa sie tych maszyn gdyz koparka to maszyna uniwersalna
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
1319 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Maniak
Riggman napisał:
Gabriel mylisz pojecia, koparko ladowarka to tzw gravelaster czyli kategoria M5 a to co jest u kazdego rolnika w stodole to tzw traktor ktory ma jeszcze z przodu lyzke do ladowania. Koparkoladowarka ma z tylu osprzet do kopania, mozna ja czasem spotkac na koleji ale generalnie w norwegii temat koparko-ladowarki to temat niemy. Widzialem jak firma Torpol ktora remontowala tory tramwajowe to sprowadzila troche tych maszyn ale na zwyklej budowie poprostu nie uzywa sie tych maszyn gdyz koparka to maszyna uniwersalna Niestety nie mylam zadnych pojęć, rolnik również może zamontować koparkę i to nie tylko z tyłu ale i z przodu swojego zwykłego traktorka i taki osprzęt właśnie widziałem i to nie na jednym gospodarstwie rolnym, we Norge śmorge. Co do Torpolu, to pracowałem u nich prawie rok i to jako magazynier pod pałacem Królewskim.
Tworzyłem ten magazyn od podstaw.
Ostrówki to archaiczne maszyny, które jest trudno modyfikować , dlatego tak trudno jest je ogólnie zoczyć we skandynawiji.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
311 Postów

(Riggman)
Stały Bywalec
napisał:
Riggman napisał:
Gabriel mylisz pojecia, koparko ladowarka to tzw gravelaster czyli kategoria M5 a to co jest u kazdego rolnika w stodole to tzw traktor ktory ma jeszcze z przodu lyzke do ladowania. Koparkoladowarka ma z tylu osprzet do kopania, mozna ja czasem spotkac na koleji ale generalnie w norwegii temat koparko-ladowarki to temat niemy. Widzialem jak firma Torpol ktora remontowala tory tramwajowe to sprowadzila troche tych maszyn ale na zwyklej budowie poprostu nie uzywa sie tych maszyn gdyz koparka to maszyna uniwersalna Niestety nie mylam zadnych pojęć, rolnik również może zamontować koparkę i to nie tylko z tyłu ale i z przodu swojego zwykłego traktorka i taki osprzęt właśnie widziałem i to nie na jednym gospodarstwie rolnym, we Norge śmorge. Co do Torpolu, to pracowałem u nich prawie rok i to jako magazynier pod pałacem Królewskim.
Tworzyłem ten magazyn od podstaw.
Ostrówki to archaiczne maszyny, które jest trudno modyfikować , dlatego tak trudno jest je ogólnie zoczyć we skandynawiji.


Gabriel to ze moze to okej, wiadomo jest rozny osprzet pod traktory ale tutaj nam chodzi o klase koparkoladowarki. Jak robisz papiery w Polsce to dostajesz ksiazeczke operatora z klasa kop\lad a w norwegii odpowiednikiem tego jest M5-gravelaster...tak samo jak m2 koparka czy m6 dumper. W norwegii traktor to kategoria T i jak ja masz to prawnie nie mozesz uzywac koparko-ladowarki bo to zupelnie inna bajka. To nie jest traktor
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
1319 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Maniak
Riggman napisał:
napisał:
Riggman napisał:
Gabriel mylisz pojecia, koparko ladowarka to tzw gravelaster czyli kategoria M5 a to co jest u kazdego rolnika w stodole to tzw traktor ktory ma jeszcze z przodu lyzke do ladowania. Koparkoladowarka ma z tylu osprzet do kopania, mozna ja czasem spotkac na koleji ale generalnie w norwegii temat koparko-ladowarki to temat niemy. Widzialem jak firma Torpol ktora remontowala tory tramwajowe to sprowadzila troche tych maszyn ale na zwyklej budowie poprostu nie uzywa sie tych maszyn gdyz koparka to maszyna uniwersalna Niestety nie mylam zadnych pojęć, rolnik również może zamontować koparkę i to nie tylko z tyłu ale i z przodu swojego zwykłego traktorka i taki osprzęt właśnie widziałem i to nie na jednym gospodarstwie rolnym, we Norge śmorge. Co do Torpolu, to pracowałem u nich prawie rok i to jako magazynier pod pałacem Królewskim.
Tworzyłem ten magazyn od podstaw.
Ostrówki to archaiczne maszyny, które jest trudno modyfikować , dlatego tak trudno jest je ogólnie zoczyć we skandynawiji.

Gabriel to ze moze to okej, wiadomo jest rozny osprzet pod traktory ale tutaj nam chodzi o klase koparkoladowarki. Jak robisz papiery w Polsce to dostajesz ksiazeczke operatora z klasa kop\\lad a w norwegii odpowiednikiem tego jest M5-gravelaster...tak samo jak m2 koparka czy m6 dumper. W norwegii traktor to kategoria T i jak ja masz to prawnie nie mozesz uzywac koparko-ladowarki bo to zupelnie inna bajka. To nie jest traktor
Aże taki mundry to ja nie jezdem, ponieważ do niczego mi to jest nipotrzebne.
Niemniej mam również i takie uprawnienia, tylko sexszop jak u nich pracowałem, nie miał nigdy czasu by mi pomóc w wyrobieniu norskich uprawnień na podstawie UDT, a ja byłem trochę za cienki we uszach by to samemu ugryść, chociaż sama procedura jest naprawdę łatwa jak się ma poświadczenia z pracy jako praktykę bezpośrednią.
I tak zostałem z palcem w uchu.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
311 Postów

(Riggman)
Stały Bywalec
Onty_Ja_Gabriel_3. napisał:
Riggman napisał:
napisał:
Riggman napisał:
Gabriel mylisz pojecia, koparko ladowarka to tzw gravelaster czyli kategoria M5 a to co jest u kazdego rolnika w stodole to tzw traktor ktory ma jeszcze z przodu lyzke do ladowania. Koparkoladowarka ma z tylu osprzet do kopania, mozna ja czasem spotkac na koleji ale generalnie w norwegii temat koparko-ladowarki to temat niemy. Widzialem jak firma Torpol ktora remontowala tory tramwajowe to sprowadzila troche tych maszyn ale na zwyklej budowie poprostu nie uzywa sie tych maszyn gdyz koparka to maszyna uniwersalna Niestety nie mylam zadnych pojęć, rolnik również może zamontować koparkę i to nie tylko z tyłu ale i z przodu swojego zwykłego traktorka i taki osprzęt właśnie widziałem i to nie na jednym gospodarstwie rolnym, we Norge śmorge. Co do Torpolu, to pracowałem u nich prawie rok i to jako magazynier pod pałacem Królewskim.
Tworzyłem ten magazyn od podstaw.
Ostrówki to archaiczne maszyny, które jest trudno modyfikować , dlatego tak trudno jest je ogólnie zoczyć we skandynawiji.

Gabriel to ze moze to okej, wiadomo jest rozny osprzet pod traktory ale tutaj nam chodzi o klase koparkoladowarki. Jak robisz papiery w Polsce to dostajesz ksiazeczke operatora z klasa kop\\\\lad a w norwegii odpowiednikiem tego jest M5-gravelaster...tak samo jak m2 koparka czy m6 dumper. W norwegii traktor to kategoria T i jak ja masz to prawnie nie mozesz uzywac koparko-ladowarki bo to zupelnie inna bajka. To nie jest traktor
Aże taki mundry to ja nie jezdem, ponieważ do niczego mi to jest nipotrzebne.
Niemniej mam również i takie uprawnienia, tylko sexszop jak u nich pracowałem, nie miał nigdy czasu by mi pomóc w wyrobieniu norskich uprawnień na podstawie UDT, a ja byłem trochę za cienki we uszach by to samemu ugryść, chociaż sama procedura jest naprawdę łatwa jak się ma poświadczenia z pracy jako praktykę bezpośrednią.
I tak zostałem z palcem w uchu.

sexszop sie tym nie zajmuje, oni jak inni chca gotowych papierow, ja tez przerabialem na koparke, ladowarke, manitk itp. trzeba tam do inspekcji pracy wyslac podanie. Ja tak robilem tyle ze 10 lat temu i mi dali z 1wj0 C1,C2 i od T1-T.8.3 przez co kiedys w Bring-u rozladowywalem kontenery z pociagow tymi kalmarami na Alnabru. Napisz do mnie na priv to pomoge Ci uzyskac norweskie odpowiedniki jak chcesz tylko pamietaj ze to tez trzeba umiejetnosci w obsludzie maszyn ale to powinienes o tym wiedziec
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram