Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
reklama | kup tutaj »

"Zabrane nadgodziny" - Norwegia

Czytali temat:
anna js Radoslaw O Jan Maryjan mart enty lilyerikson daniel9887 (689 niezalogowanych)
11 Postów
daniel9887
(daniel9887)
Wiking
Witam.
Mam taką sytuację w firmie norweskiej, gdzie pracuje, że byłem w Polsce na 13 dni roboczych i musiałem "odrobić" godziny (nadgodziny) których nie będę w pracy czyli 97,5 godzin. Do wyjazdu odrobiłem ponad 60 godzin wszystkie nadgodziny dawałem do banku. Po przyjeździe nadgodziny zostały zabrane i wypłacone jako normalne godziny (100%) systemem który działa w Norwegii, ale w tym samym czasie co ja był też mój kolega z pracy w Polsce i po przyjeździe rozmawiałem z nim i powiedział mi, że on nie odłożył, żadnej godziny do banku godzin i powiedzieli mu, że on za te dni nie dostanie wynagrodzenia, ale też nie musi tego odrabiać. I jeszcze teraz mamy mało pracy i wysyłają pracowników na wolne w sensie, kto chcę to może jechać, ale bez płatnie i nie musi odrabiać. To ja dzisiaj poszedłem do mojego przełożonego i zapytałem czemu niektórzy muszą odrabiać godziny oddając nadgodziny a część nie musi i że ja chce, żeby wszystkie moje nadgodziny wróciły do banku godzin i żebyście mi też nie zapłacili za ten dni których mnie nie było w pracy. To on mi powiedział, ze nie, ze tak działa system w Norwegii. To ja mam im odrabiać pracując nadgodziny gdzie powinienem mieć zapłacone 60x150% a oni mi to zabrali płacąc 60x100% a innym pozwalają jechać bez odróbki czy też nie kazać pewnym osobą tego odrabiać. Czy mogę coś z tym zrobić ? Bo według mnie to jest dyskryminacja.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
3145 Postów
boj fra oszlo
(bojfraoszlo)
Maniak
..tak na chlopski rozum to wsio jest chyba ok..
....np. jeżeli nie ma ciebie w pracy 2 tygodnie..a potem przyjeżdzasz i pracujesz po 15 godzin dziennie...i wypracowujesz zaleznie od miesiąca ,ile w danym jest dni roboczych x7,5 godz...śr. 157,5 godz....to tylko godziny powyżej 157,5 bedą liczone jako ekstra płatne...te 40% czy 100%...
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
11 Postów
daniel9887
(daniel9887)
Wiking
Tak i tak to ma wyglądać tylko w moim przypadku to ja musze odrabiać, a inni nie i jak sobie tak wyliczę to lepiej wyjdę na tym, że nie dostane zapłaty za te dni których mnie nie było i też nie muszę tego odrabiać. Bo załóżmy nie ma mnie w pracy 50 godzin ja mam wtedy odrobić pracują nadgodziny. Gdzie po odróbce oni mi zapłacą 50x100% np 50x200 kr=10tys kr, a jezeli bym tego nie odrabiał to wtedy 50x150% i 50x350=17,5 tys kr. Czyli tracę 50% i gorzej na tym wychodzę. Czy nie?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
3145 Postów
boj fra oszlo
(bojfraoszlo)
Maniak
...powtarzam
...policz sobie dni robocze w danym miesiącu np. 22 dni x7,5 godz=165 godz...więc liczy sie suma.!...powyżej tego mozesz liczyć na ekstra 40% od kazdej wypracowanej godziny..
Ps. nawet gdybyś wypracował te 165 godz.w 2 tygodnie a potem pojechał na wakacje to...nie dostaniesz tych ekstra 40% !!!
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
3145 Postów
boj fra oszlo
(bojfraoszlo)
Maniak
hmm?.
...napisałeś że to norweska firma?
...dziwne ze trzeba coś odrabiać i to po godzinach???
...jakiej narodowości jest twój ,,dobroczyńca"?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
11 Postów
daniel9887
(daniel9887)
Wiking
No tak zgadza się, wypłacili by mi czyte godziny bo całość się liczy te 165h, a co jak miałem tak, że ja przez całe ostatnie dwa miesiące każdą nadgodzine dawałem do banku godzin, bo wiedziałem, że 1 października pojadę na 2 tyg do Polski i wtedy ja biorąc wypłatę za wrzesień wziąłem same czyste godziny, a jakbym wiedział że po przyjeździe nie muszę tego odrabiać to, bym wszystkie te nadgodziny wypłacał na bieżąco. I wtedy biorę 150%. A nie jak teraz oni mi zabrali z banku i wypłaca jako 100%.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
11 Postów
daniel9887
(daniel9887)
Wiking
Norweska firma norweg jest szefem i wszędzie tak jest że gdy chcesz jechać na urlop na pl załóżmy na tydzień to 37.5 godziny. To musisz te 37.5 godziny odrobić w sensie każdą nadgodzine do banku godzin a następnie w te dni co nie ma mnie w pracy to godziny są zabierane z banku każdego dnia 7.5 godz tylko płacone już nie 150 % a 100%. Chyba że powinno być inaczej.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
3145 Postów
boj fra oszlo
(bojfraoszlo)
Maniak
...wg mnie twoj szef nie oszukuje nikogo....pozwala też często jezdzic do Polski...w wielu firmach masz urlop raz ,moze 2 razy do roku i tyle...nadwyzka godzin rekompensuje ten wyjazd...czyli co miesiac masz mniej wiecej takie samo wynagrodzenie...
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
11 Postów
daniel9887
(daniel9887)
Wiking
Tak zgadza się pozwala nadwyżka godzin którą trzeba wypracować i "oddać" 1/3 nadwyżki i to jest normalne. Chcesz jechać to odrobić trzeba, i ja na to pracowałem. Tylko, że pewne osoby z mojej firmy też byli na urlopie bezpłatnym i za to nie zostali obciążeni godzinami do odróbki. Wszystkie godziny wypłacali na bieżąco jako 150%.
I w takiej sytuacji lepsza rekompensatą jak dla mnie było by, żebym jechał na urlop bezpłatny i wracając nie odrabiając nic i zabrać za moje nadgodziny (150%). A nie że ja odrabiam i mam wypłacane to jako zwyle godziny (100%).
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
75 Postów
lilyerikson
(lilyerikson)
Początkujący
To coś tu chyba jest nie tak. Najlepiej zgłoś się z tym do zewnętrznej firmy lub organizacji i opisz sytuacje. powinno coś pomóc.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram