Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

Rozlicz podatek za 2023

Ocena rynku pracy przed przyjazdem - Norwegia

1 Post
wizzie
(wizzie)
Wiking
Witam. Zamierzam przeprowadzić się do Norwegii i zanim zadam kilka pytań dotyczących warunków w tym kraju, chciałbym nakreślić swoją sytuację. Od ponad roku przebywam w Anglii i przyjechałem tu z nastawieniem, że spędzę za granicą max 3 lata i w tym czasie postaram się odłożyć najwięcej jak się da. Niestety nie mam żadnego konkretnego fachu w ręku, więc w grę wchodziły jedynie jakieś fizyczne prace, fabryki, magazyny itd. Dzięki znajomym udało mi się znaleźć nieźle płatną robotę. Pracując po 6 dni w tygodniu na magazynie właśnie, byłem w stanie zarobić jakieś 2000 funtów miesięcznie. Po odliczeniu kosztów życia odkładałem na czysto 1500. Zaczęli się jednak pozbywać pracowników agencyjnych i już mnie tam nie ma. Zmieniałem od tamtego czasu kilka razy robotę, ale nie udało mi się znaleźć czegoś z równie dobrą kasą. I tutaj przechodzimy do sedna. Jak się sprawy mają w Norwegii jeśli idzie o stawki? Zdaję sobie sprawę, że to zależy od wielu rzeczy, ale dla uproszczenia załóżmy, że szukam pracy, gdzie nie wymagają większych kwalifikacji, niestandardowe godziny pracy mi nie przeszkadzają (im więcej nadgodzin, tym lepiej). Region kraju nie gra większej roli, praca może być naprawdę ciężka fizycznie. Co do języka to niestety ni w ząb, ale za to angielski na dobrym poziomie. Czy myślicie, że mam szansę na znalezienie takiej roboty i nie zostanę tam oszukany (wiemy jak potrafią potraktować tanią siłę roboczą)? Jak kształtują się koszty zamieszkania i wyżywienia w rejonach gdzie żyjecie? Co radzicie jeszcze zrobić przed przyjazdem? Na co się przygotować?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
3026 Postów
Eliza K
(Elise)
Maniak
wizzie napisał:
Niestety nie mam żadnego konkretnego fachu w ręku, więc w grę wchodziły jedynie jakieś fizyczne prace, fabryki, magazyny itd. Dzięki znajomym udało mi się znaleźć nieźle płatną robotę. Pracując po 6 dni w tygodniu na magazynie właśnie, byłem w stanie zarobić jakieś 2000 funtów miesięcznie. Po odliczeniu kosztów życia odkładałem na czysto 1500. Nie oszukujmu sie, koszty zycia w Norwegii sa wysokie. Watpie, ze uda ci sie przezyc za £500 na miesiac. O prace bez fachu trudno. Norwegia jest malym (pod wzgledem zaludnienia) krajem.
Tu mozesz sobie zobaczyc oferty pracy i ceny wynajmu:
www.finn.no/job/fulltime/search.html?filters=
www.finn.no/realestate/lettings/search.html?filters=
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
1401 Postów
Onty_Ja_Gabriel_3.
(Onty_Ja_Gabriel_3.)
Maniak
wizzie napisał:
Witam. Zamierzam przeprowadzić się do Norwegii i zanim zadam kilka pytań dotyczących warunków w tym kraju, chciałbym nakreślić swoją sytuację. Od ponad roku przebywam w Anglii i przyjechałem tu z nastawieniem, że spędzę za granicą max 3 lata i w tym czasie postaram się odłożyć najwięcej jak się da. Niestety nie mam żadnego konkretnego fachu w ręku, więc w grę wchodziły jedynie jakieś fizyczne prace, fabryki, magazyny itd. Dzięki znajomym udało mi się znaleźć nieźle płatną robotę. Pracując po 6 dni w tygodniu na magazynie właśnie, byłem w stanie zarobić jakieś 2000 funtów miesięcznie. Po odliczeniu kosztów życia odkładałem na czysto 1500. Zaczęli się jednak pozbywać pracowników agencyjnych i już mnie tam nie ma. Zmieniałem od tamtego czasu kilka razy robotę, ale nie udało mi się znaleźć czegoś z równie dobrą kasą. I tutaj przechodzimy do sedna. Jak się sprawy mają w Norwegii jeśli idzie o stawki? Zdaję sobie sprawę, że to zależy od wielu rzeczy, ale dla uproszczenia załóżmy, że szukam pracy, gdzie nie wymagają większych kwalifikacji, niestandardowe godziny pracy mi nie przeszkadzają (im więcej nadgodzin, tym lepiej). Region kraju nie gra większej roli, praca może być naprawdę ciężka fizycznie. Co do języka to niestety ni w ząb, ale za to angielski na dobrym poziomie. Czy myślicie, że mam szansę na znalezienie takiej roboty i nie zostanę tam oszukany (wiemy jak potrafią potraktować tanią siłę roboczą)? Jak kształtują się koszty zamieszkania i wyżywienia w rejonach gdzie żyjecie? Co radzicie jeszcze zrobić przed przyjazdem? Na co się przygotować?
Piłka jest krótka, na tą chwilę 1-funt w moim banku, kosztuje ~ 11,77-korony.
W Norwegi legalny Etat to 150-godzin w miesiącu.
I mało kiedy jest więcej godzin.
Nawet gdybyś na początek dostał 200nok/brutto x 150tim= 30000-nok : 11,77 = ~2500-funtów.
Minus podatek /25%/ 637-funtów pozostaje na konto ~1900-funtów.
Jednak wątpię, byś na początek dostał taką legalną stawkę, skoro nie masz konkretnego zawodu popartego wykształceniem oraz zawodową praktyka.
A gdzie wydatki na:
- Spanie / w Oslo/ łóżko w polskim kołchozie zaczyna się od 340-funtów.
- Jedzenie gdziekolwiek w Norwegi / z półki FristPrice/ to też wydatek 250-300-funtów i to bez piwa, czy wódki ani fajek.
Dojazd do pracy i takie inne też za darmo nikt nie daje, jednak nie podaję kosztów, trudno oszacować.
I zostaje ~ 1310-funtów. i to tak optymistycznie.
Na południu Norwegi zarabia się najwięcej, im dalej na północ tym trochę mniej, a jedzenie kosztuje tyle samo i spanie jest dużo droższe, brak kołchozów.
Jednak dla legalnej pracy, trzeba mieć legalne wykształcenie i to co pisałem wyżej.
Tu nawet i po znajomości, to trzeba coś sobą zawodowo reprezentować.
Nie wypowiem się na temat rodzimych polaczkowych pseudo firemek, ponieważ nie znam tego tematu.
To tyle z mojej strony.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:3  
Odpowiedz   Cytuj
234 Posty

(S83)
Stały Bywalec
Napisze ci tak, siedź lepiej w Anglii bo jest łatwiej (byłem to wiem). Tu bez konkretnego fachu i języka Norweskiego jesteś niczym przysłowiowe 0. Coś tam sporadycznie łapniesz u rodaków bądź ciapatych i ci na spanie i marne jedzenie starczy. A i u naszych "przedsiębiorców" i spanie dostaniesz tylko wypłata nie pewna . Fajnie jakbyś coś przez jakiś pośredników znalazł np. w produkcji jeszcze przed przyjazdem.
Ogólnie jak cie ktoś gdzieś nie wciągnie to jest ciężko ale niema tragedi
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
3 Posty
prozyc
(prozyc)
Wiking
Przeczytalem Twoi post i napisze Ci moje odczucia odnosnie Norwegii, znam norweski na B1 jestem w NO z zona pracuje jako kierowca i jestem bardzo rozczarowany zarobki ktore sa jak na warunki norweskie dosc dobre pozwalaja zaoszczedzic ok 10000 tys koron mc czyli mniej niz w Angli, jedzenie lipne, wszystko drogie, samochody bardzo drogie, mieszkania marny stadard i bardzo drogie, korona zmierza do kursu 0,4 . Chcialem tu kupic mieszkanie ale ceny zaporowe. Ja chce sie zawinac do Angli i zaluje przyjazdu do Norwegii i zainwestowanych pieniedzy w nauke jezyka. Zrob wywiad zanim zrobisz moj blad. Jest kilka osob u mnie w firmie ktorzy przyjechali z Anglii i kazdy zaluje. Jedyny plus to lajtowa praca.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
3 Posty
prozyc
(prozyc)
Wiking
Przeczytalem Twoi post i napisze Ci moje odczucia odnosnie Norwegii, znam norweski na B1 jestem w NO z zona pracuje jako kierowca i jestem bardzo rozczarowany zarobki ktore sa jak na warunki norweskie dosc dobre pozwalaja zaoszczedzic ok 10000 tys koron mc czyli mniej niz w Angli, jedzenie lipne, wszystko drogie, samochody bardzo drogie, mieszkania marny stadard i bardzo drogie, korona zmierza do kursu 0,4 . Chcialem tu kupic mieszkanie ale ceny zaporowe. Ja chce sie zawinac do Angli i zaluje przyjazdu do Norwegii i zainwestowanych pieniedzy w nauke jezyka. Zrob wywiad zanim zrobisz moj blad. Jest kilka osob u mnie w firmie ktorzy przyjechali z Anglii i kazdy zaluje. Jedyny plus to lajtowa praca.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
3 Posty
prozyc
(prozyc)
Wiking
Potwierdzam wyliczenia kolegi. TO optymistyczny wariant.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok