Oh ludzie, ludzie ... W każdym bądź razie dzięki za odzew.
Jakich rad? Może faktycznie źle się określiłam, głownie miałam na myśli, czy jest w ogóle jakaś szansa w znalezieniu pracy, doszły mnie słuchy, iż jest coraz to ciężej, choć wiadomo kiedy człowiek się stara osiągnie swój cel. Nie szukam gotowca, ciekawi mnie tylko czy rynek pracy w No nie jest już dostatecznie obsadzony przez Polaków, z tego co pamiętam Norwedzy nie mają o nas niestety najlepszego zdania, taki stereotyp? W ciągu 2-ch lat mogło się wiele zmienić, dlatego głównie interesowała mnie sytuacja (rynek pracy) jaka panuje w kraju.
Przyznaję, źle zaczęłam
Nie wiem czy obrzucanie mnie błotem sprawia wam przyjemność, ale jeżeli tak to życzę udanej zabawy.
Gabriel napisał: iscomagda napisał: Zgodzę się z Tobą w 100%, lecz niektórzy, doświadczeni ludzie zamiast pomóc, podcinają skrzydła. Kto z nas nie zaczynał od zera.
Umieszczając temat miałam nadzieję na podpowiedzi, rady, a tu nagle...
Jestem tylko człowiekiem, a człowiek uczy się całe życie.
Pozdrawiam A jakiej Ty szukasz pomocy ,skoro będąc TU Już kiedyś , nie wyciągnęłaś żadnych praktycznych spostrzeżeń .
---
ECH MARIO MAGDALENO .....
Przecież Ty już masz Legalną rejestrację w Norge .
Masz numer personalny i masz firmę w której kiedyś pracowałaś .
--- Dlatego nie rozumiem dlaczego nie zaczynasz od Miejsca w Którym kiedyś skończyłaś przygodę !? .
---
Przecież Tu w Norge Naprawdę liczą się już raz zdobyte kontakty .
---
Fakt , że te pozytywne i zakończone w przyjaźni , niemniej ??? Gabrielu a co powiesz wiecej na ten temat z własnego doświadczenia
Prawda jest taka że doszły ciebie mieszane słuchy . W wiekszosci opini u norwegów mamy poważanie .
Natomiast muszę przyznać racje Gabrielowi z którym to kłóce sie przy każdej okazji , mianowicie ;
Skoro byłaś już raz w NO i pracowałaś w polskim przedszkolu posiadasz referencje to dlaczego nie wracasz do tamtego miejsca? Przeciez jestes juz znaną tam osoba i łatwiej będzie ci o prace niżeli w innych miejscowosciach .
Chyba że Pani pedadog nie żyła w najlepszych relacjach z pracodawca?
iscomagda napisał: Oh ludzie, ludzie ... W każdym bądź razie dzięki za odzew.
Jakich rad? Może faktycznie źle się określiłam, głownie miałam na myśli, czy jest w ogóle jakaś szansa w znalezieniu pracy, doszły mnie słuchy, iż jest coraz to ciężej, choć wiadomo kiedy człowiek się stara osiągnie swój cel. Nie szukam gotowca, ciekawi mnie tylko czy rynek pracy w No nie jest już dostatecznie obsadzony przez Polaków, z tego co pamiętam Norwedzy nie mają o nas niestety najlepszego zdania, taki stereotyp? W ciągu 2-ch lat mogło się wiele zmienić, dlatego głównie interesowała mnie sytuacja (rynek pracy) jaka panuje w kraju.
Przyznaję, źle zaczęłam
Nie wiem czy obrzucanie mnie błotem sprawia wam przyjemność, ale jeżeli tak to życzę udanej zabawy.
Pozdrawiam.
w dalszym ciagu nie wiem co chcesz wiedziec?
co to znaczy "czy zmienil sie rynek pracy" - jaki rynek pracy? w sprzataniu, przedszkolach, szkolach, na produkcji??
jakie stereotypy?? ja sie spotykam raczej ze stereotypem madrego i pracowitego pracownika z Polski wiec nie wiem o czym piszesz, byc moze branza budowlana tak ma ale Ty chyba nie chcesz isc na budowe??
i moje z kolei pytanie dlaczego nie podeprzesz sie referencjami szukajac pracy?? wyzej napisalam ze masz o niebo lepsza sytuacje od ludzi, ktorzy dopiero co przyjechali!!
AndersB napisał:Gabrielu a co powiesz wiecej na ten temat z własnego doświadczeniaWlasnie ptrzedstawiony przezemnie opis , byl wzorowany na Moim Przykladzie .
---
Przez nieuzasadniona zlosliwosc w Moim kierunku , zapominasz o paru podstawowych aspektach .
Ktorych nie bede w tym temacie poruszal , poniewaz NIC SENSOWNEGO NIE WNIOSA POZA nastepna pyskowka .
To tyle .
Gabriel napisał: AndersB napisał:Gabrielu a co powiesz wiecej na ten temat z własnego doświadczeniaWlasnie ptrzedstawiony przezemnie opis , byl wzorowany na Moim Przykladzie .
---
Przez nieuzasadniona zlosliwosc w Moim kierunku , zapominasz o paru podstawowych aspektach .
Ktorych nie bede w tym temacie poruszal , poniewaz NIC SENSOWNEGO NIE WNIOSA POZA nastepna pyskowka .
To tyle .absolutnie nie miałem złych zamiarów wobec Ciebie, żadna pyskówka, czysta ciekawość po prostu
Twierdzenie ''Większość Norwegów ma o nas złe zdanie'', ''Większość Norwegów ma o nas dobre zdanie'', Tego nigdy się nie dowiemy, bo po 1 nie znamy wszystkich Opinii od Calego Norweskiego Narodu, a to co ''mówią'' to także trzeba dzielić na pół. Więc co to za różnica? Nie jesteśmy Małpkami w ZOO, żeby się komuś podobać lub nie. Liczy się Człowiek, Wykształcenie, Doświadczenie, Znajomość języków. Jako Pedagog w swym Zawodzie jak najbardziej szukaj pracy. Powodzenia
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.