Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
Mój temat w końcu zakończony

Dziś dotarł w końcu telefon do nadawcy...
Wszystko w porządku, paczka "nie zagubiła się" gdzieś na Poczcie Polskiej

, nie naruszona przesyłka, jedynie na nowo zaklejona po kontroli celnej

. Nic od siebie nie dołożyli, żadnego pisemka. Tak jak paczka wyruszyła tak powróciła.
A zamykając - ile to kosztowało?? Odbierając tu paczkę to coś koło 300nok same opłaty + podatek... Nieodebranie paczki i w następstwie jej powrót do nadawcy - 7zł ...
Jeszcze niecałe 4 tygodnie i go osobiście odbiorę

W końcu
Ten prezent będę zapewne najlepiej pamiętał
Pozdrawiam
ps. Paczka wysłana z Polski 6 lutego