Zawsze byłem typ „kup auto i jeźdź aż zardzewieje”, ale ostatnio sprzedałem 5-letniego Passata i ogólnie bardzo mi z wyceną zjechaoli A tu bierzesz coś nowego, masz gwarancję, serwis i jak coś się psuje, to nie twoja broszka.
6 Dni, 2 Godziny temu


