- Oslo, Oslo, Norwegia
- Bergen, Vestland, Norwegia
- Jessheim, Akershus, Norwegia
- Stavanger, Rogaland, Norwegia
- Kristiansand, Agder, Norwegia
- Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
- Trondheim, Trøndelag, Norwegia
- Brønnøysund, Nordland, Norwegia
- Mo i Rana, Nordland, Norwegia
- Bodø, Nordland, Norwegia
- Sandnes, Rogaland, Norwegia
- Fredrikstad, Østfold, Norwegia
- Drammen, Buskerud, Norwegia
1 NOK
-
99
Raport
-
Czat Ai
-
ogłoszenia
-
Praca
-
Usługi
Zaloguj się



Oba są w porządku, ale agrest ma tę zaletę, że jest bardziej uniwersalny. Krzew agrestu zajmuje niewiele miejsca, a daje naprawdę fajny owoc do jedzenia na surowo i na przetwory. Duży plus to wybór – odmiana agrestu może być kwaśniejsza albo słodsza, zależnie od potrzeb. Agrest zielony jest super do dżemów, a inne odmiany lepsze do jedzenia prosto z krzaka. Jeśli chodzi o sadzonki, agrest jest łatwo dostępny i raczej odporny. U mnie sprawdza się lepiej niż porzeczka.
Myślę nad tym, co posadzić w nowej części ogrodu. Waham się między porzeczką a agrestem. Co lepiej się sprawdza?
Dobrze jest na pewno dobrze oczyścić teren. Tak aby inne chwasty nie wyparły trawnika ( wbrew pozorom trawnik chwastem nie jest). Zanim założymy trawnik, najpierw oczyszczamy teren z chwastów, innych roślin, patyków, liści, czy kamieni. Jeśli się budowaliście - dobrze jest usunąć wszelkie pozostałości po pracy, takie jak: kawałki styropianu, pokruszony cement i inne. W takich nieoczyszczonych miejscach trawa może żółknąć i schnąć. Najlepiej zasiać trawnik jesienią, ogrody założone jesienią wyrastają najładniejsze. MOżna sobie poradzić samodzielnie, w sieci jest bardzo wiele porad jak to zrobić. Opisane jest to na tej stronie
florovit.pl/eng/hobby/porady/porady-eksperta/zakladanie-trawnika