sprawa troche sliska bo pewnie moga to zrobic,ale moze sie to odnies do rownouprawnien.poza tym polska nie jest lepsza w tym temacie,ale to na marginesie. nawet jakby,oo ile sie nie myle,rada- wez rodzinke na wakacje do nor,zglos adres pobytu norweskiego- zalatw pozwolenie z policji-tak szybko jak sie da. i sprawa zalatwionanalezec ci sie bedzie i kropka.w razie kontroli,sa u babci w odwiedzinach. + od czasu do czasu wpadnom do ciebie- chodzi o bilet,wizyte,wracasz autem. i koniec zero stresu a kontantstøtte lub barnetrygd wpada tak i tak. wiecie norweg musi oszczedzc zeby leczyc narkomanow. to jest pokrecone