Brak zgloszeń BV do policji powoduje zyski w odbieraniu dzieci ...gdyż nikt nie zajmuje się tzw.złymi rodzicami, których pozbawiono dzieci ,zaś dzieci tym szybciej się TZW.zabezpiecza ...
PRZED NICZYM i BEZ NICZEGO
BV nie musi przed policja składać dowodów swej zasadności swych decyzji, ani tym tłumaczyć dlaczego takich DOWODÓW nie maja, oraz jak weszli w posiadanie wszystkich ? /w tysiącach / rocznie dzieci
Jest to poufność przed mediami ,samą policja oraz tym bardziej samymi rodzicami itp, która jest murem dojścia i poznania prawdy.
Wszystkim odebrano zasadnie ,bo coś się działo??? i nawet Babci Józia ...bo też się działo...zmarła jego mama i nie mogą w tym przypadku wydać dziecka najbliższej jego rodzinie...gdzie wcześniej nie ingerowało za życia matki , nie bylo nad dzieckiem monitoringu...ale że zmarła matka to była okazja...o tak za nic... pozbawić dziecko całej jego rodziny /zupełnie jak porzucone / ...
Policja w tym i wielu innych przypadkach, gdzie nie było zasadności zagrożenia dziecka, zwyczajnie oddałaby by dziecko wedle prawa... dla BV nie ma takiej opcji ,że prawo ma mieć większą moc nad ICH decyzjami ..
Sprawa znana ...
Straciła córkę ,straciła wnuczka...Józio stracił matkę ,a przez jej śmierć cała rodzine i pworót do kraju...
Babcia Józia szukała też na forum pomocy , nie zdając sobie sprawy że BV...to jest ponad wszystko ,gdzie też zdaniem BV ..ZASADNIE ZATRZYMAŁO DZIECKO, DO DZIŚ...
i to nie kradzione.
cyt.
Problem ze sprowadzeniem dziecka z Norwegii 2 Lat temu Oklaski: 0
Witam ,moj probllem jest raczej niecodzienny mianowicie mam do Was pytanie nie o sprowadzenie kogs do Norwegii a wlasnie zabranie stamtad kogos.
Sytuacja prezentuje sie nastepujaco w kwietniu tego roku moja kuzynka zmarla nagle przebywajac w Norwegii ( ona i jej syn mieli karte stalego pobytu , ale obywatelstwwo tylko polskie). Gdy tylko sie o tym dowiedziala rodzina tego samego dnia zostaly kupione bilety lotnicze a nastepnego dnia rano ja oraz mama zmarlej bylysmy na miejscu. Opieka nad dzieckiem zostala przekazana ojcu ( wczesniej mial ograniczone prawa rodzicielskie poniewaz pil a z matka dziecka zyl w separacji) . Ośrodek sprawujący opieke nad małym powiedział co jest nagrane na kasecie że jeśli ojciec znow zacznie pic to maly zostanie oddany pod opieke babci . NIestety tydzien temu ojciec dziecka wraz z malym wracal do domu pod wplywem alkoholu i to na dodatek motorem.. Mieli maly wypadek ktory na szczescie skonczyl sie tylko siniakami. POlicja zatrzymala ojca a dziecko oddala do domu dziecka... Gdy tylko w Polsce sie o tym dowiedzielismy zaczelismy wykonywac telefony do konsulow, ambasady Polskiej oraz Norweskiej ale niestety wszedzie jestesmy odsylani w ambasadzie polskiej w Oslo mowia nam zebysmy poszli do ambasady norweskiej a w norweskiej ze to sprawa obywateli polskich przebywajacych w Norwegii wiec nic niemoga zrobic. W Ministerstwie Spraw Zagranicznych daja nam tylko wykaz prawnikow . Nie wiemy co robic dalej moze ktos z Was mial podobne problemy ? W Polsce czeka cala rodzina na malego i bardzo sie niepokoji juz mielismy drugi raz leciec jednak nas wstrzymali mowiac ze nic sie nie zalatwi ... Prosze o pomoc w postaci odpowiedzi z rada...
...ile takich jest rodzin i odebranych dzieci ,gdzie zdawać by się mogło ,w takiej sytuacji i TRAGEDII dla dziecka , zabrano je na chwilę pod opiekę i oddadzą rodzinie...
a tu nie ma że boli i ...nie ma mocnych, by nawet z takiego przypadku oddano dziecko.