Czy są tutaj jakieś samotne osoby po 40-tce, które mają ochotę na wspólne spędzanie wolnego czasu w większym gronie? Poznajmy się. W końcu do odważnych świat należy.
Hei,chetnie wybiore sie na jakies piwo lub do kina.Moze nie jestem calkiem samotna,ale czterdziestke przekroczylam i czas w weekendy spedzam sama lub z corka...
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.