Norweskie banki podnoszą oprocentowanie kredytów. Klienci powinni się zbuntować?
23 marca Norges Bank zdecydował się podnieść główną stopę procentową o 0,25 punktu procentowego do 3 procent. Kilka dni później bank DNB poszedł w jego ślady i podniósł oprocentowanie kredytów hipotecznych i depozytów nawet o 0,25 pkt proc.
Klienci po raz pierwszy otrzymają umowy z oprocentowaniem w wysokości 4,14 procent w DNB.
stock.adobe.com/ fot. JHVEPhoto/ tylko do użytku redakcyjnego
Sparebank 1 Østlandet i Danske Bank także podążają za innymi dużymi bankami norweskimi i podnoszą oprocentowanie kredytów i depozytów. W ich przypadku będzie to maksymalnie 0,25 punktu procentowego dla pożyczek i 0,3 punktu procentowego dla depozytów.
Nordea i Sparebank 1 SR-Bank także ogłosiły w poniedziałek podwyżkę stóp procentowych.
Klienci po raz pierwszy otrzymają umowy z oprocentowaniem w wysokości 4,14 procent w DNB. Nowe stawki będą obowiązywać od 31 marca dla nowych kredytów hipotecznych i od 28 marca dla nowych depozytów. W przypadku istniejących kredytów i depozytów podwyżki obowiązują od 11 maja.
Banki zarabiają na kryzysie
Według ekspertów dziwne jest, że banki nie decydują się na podwyższenie oprocentowania dla zwykłych klientów oszczędnościowych w takim samym stopniu jak dla tych z umowami na kredyt hipoteczny.
Dobrym pomysłem może być sporządzenie nowej wyceny domu, ponieważ większość nieruchomości zyskała na wartości w ostatnich latach.Źródło: stock.adobe.com/licencja standardowa
Jak mówi Morten Andreas Meyer, sekretarz generalny Stowarzyszenia Właścicieli Domów, w wywiadzie dla TV2, banki mają obecnie wyższą marżę odsetkową niż kiedyś, a bardziej podwyższają oprocentowanie kredytów niż depozytów, i utrudniają życie gospodarstwom domowym, jednocześnie zwiększając swoje dochody.
Klienci muszą reagować
Uważa on, że większość Norwegów jest zbyt lojalna wobec swojego banku i teraz klienci obciążeni podwyżkami powinni zareagować.
– Nie możemy tak po prostu zaakceptować listów o podwyżkach stóp procentowych, które teraz napływają. Teraz musimy stawiać żądania i negocjować – mówi Meyer.
Radzi skontaktować się z doradcą klienta i poprosić o możliwość zmiany oprocentowania, jednocześnie orientując się w ofercie innych banków. Dobrym pomysłem może być także sporządzenie nowej wyceny domu, ponieważ większość nieruchomości zyskała na wartości w ostatnich latach.
Źródła: E24, TV2, ABCNyheter
Jak oceniasz ten artykuł?