Zwiększenie krajowej produkcji i zmiany w eksporcie: walka z kryzysem energetycznym wejdzie w nową fazę
Minister finansów Trygve Slagsvold Vedum (Partia Centrum) zapowiedział podjęcie nowych kroków w walce z kryzysem energetycznym. Tym razem metody wprowadzone przez rząd będą miały inny wymiar. Drożyźnie mają zaradzić środki długofalowe.
Twarzą walki z kryzysem energetycznym jest minister finansów Trygve Slagsvold Vedum (Partia Centrum).
Fot. Ragne B. Lysaker, materiały prasowe Partii Centrum (Flickr.com, CC BY 2.0)
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Bieżąca polityka rządu ma zapewnić dalszą pomoc odbiorcom energii elektrycznej w Norwegii. Zmiany mają odczuć zarówno najmniejsi konsumenci, jak i przedsiębiorstwa. Poza kontynuowaniem krótkoterminowego wsparcia, minister finansów poinformował o próbie wprowadzenia długofalowych środków. Trygve Slagsvold Vedum przyznał, że rząd pracuje nad zwiększeniem krajowej produkcji prądu, rewizją eksportu energii elektrycznej oraz kontrolowaniem sposobów sprzedaży za granicę.
– Utworzymy także komisję energetyczną – powiedział Vedum w rozmowie z Dagbladet. Nowy organ miałby działać od końca stycznia. Skład oraz metody działania nowej instytucji nie są jeszcze znane.
W tle kryzysu konflikt z opozycją
Pomysły na walkę z wysokimi cenami prądu przedstawiają także partie opozycyjne. Jak informują dziennikarze Børsen, Partia Postępu (FrP) zaprosiła ugrupowania zasiadające w Stortingu na spotkanie, które miało doprowadzić do wypracowania wsparcia ponad podziałami. Partia Pracy i Centrum odmówiły udziału w rozmowach, które ostatecznie zostały odwołane. – To arogancja na zupełnie nowym poziomie – mówi w rozmowie z NTB Frank Sve odpowiedzialny w FrP za politykę energetyczną. – Mamy zobowiązanie wobec obywateli. Wielu martwi się, że nie zapłaci rachunków – dodaje.
Partia Postępu twierdzi, że rząd powinien zrezygnować z wszelkich podatków i opłat, które wpływają do budżetu w okresie kryzysu energetycznego.Fot. Pixabay
Trygve Slagsvold Vedum odpowiedział przedstawicielom Partii Postępu. Zwrócił uwagę, że kłopotliwy eksport energii elektrycznej rozpoczął się, gdy FrP zasiadało w rządzie. Położono wtedy podmorskie kable umożliwiające przesył. – Każdy wywiad dotyczący kryzysu energetycznego powinien rozpoczynać się od przeprosin polityków Partii Postępu – uciął dyskusję minister finansów.
Jak informuje Dagbladet, wysokość norweskiego pakietu antykryzysowego wzrosła na początku stycznia 2022 roku i wynosi 13 mld NOK. Do najważniejszej formy wsparcia należą dopłaty do zasiłków mieszkaniowych oraz zrekompensowanie 55 proc. kwoty rachunku przekraczającej 70 øre za kWh. Pierwsze odliczenia zaplanowane były w styczniu.
Jak oceniasz ten artykuł?